Strona główna » Polacy nie dali szans reprezentacji Bułgarii. Kolejny triumf biało-czerwonych

Polacy nie dali szans reprezentacji Bułgarii. Kolejny triumf biało-czerwonych

inf. własna

fot. fot. Piotr Sumara PZPS

W trzecim spotkaniu Silesia Cup 2026 reprezentacja Polski zmierzyła się z reprezentacją Bułgarii. Spotkanie przebiegło w pełnej dominacji biało-czerwonych, którzy w trzech szybkich setach zapisali na swoim koncie drugie zwycięstwo w turnieju. Zdecydowano się jednak na rozegranie czwartego seta, gdzie triumfowała reprezentacja Bułgarii.

Pewnie i szybko

Już na początku spotkania Aleksander Śliwka skończył przedłużoną akcję, dając Polakom prowadzenie 3:1. Reprezentacja Polski może nie dominowała, ale radziła sobie wyraźnie lepiej, w polu serwisowym zapunktował Marcel Bakaj (12:7). Kolejna krótka seria przyszła za sprawą Aleksandra Śliwki (15:8), a potem bezpośrednio zza linii 9. metra zapunktował również Bartosz Zych (21:13). W końcówce tym samym odwdzięczył się jeszcze Denisław Bardarow (17:23), ale widowiskowa “czapa” Adriana Markiewicza zakończyła premierową odsłonę. 

Końcówka dla Polaków

Druga część meczu na początku była wyrównana (5:5), a znów jako pierwsi na prowadzenie wyszli biało-czerwoni. Podopieczni Nikoli Grbicia nie mieli problemów ze sforsowaniem rąk rywali (12:8). W bułgarskiej drużynie dominował Wenisław Anton (15:17), ale Polacy mieli Michała Gierota. W końcówce Polska zagrała koncertowo, pewny był Aliaksei Nasevich, a atak Śliwki zakończył zmagania w drugiej odsłonie.

Bułgaria znów bez szans

Trzeci set miał podobny przebieg. Początkowa gra punkt za punkt szybko zmieniła się na taką, w której dominowali Polacy. Działał blok oraz zagrywka, a wśród podopiecznych Gianlorenzo Blenginiego nie brakowało błędów własnych (5:14). Ekipa znad Wisły zdominowała wydarzenia na boisku, dobrze grał Nasevich (15:6). Kolejne nieudane zagrania wicemistrzów świata jedynie pogłębiały ich dystans (9:19). Do piłki setowej doprowadził Jakub Majchrzak i choć jeszcze kilka piłek obronili Bułgarzy, to ich nieudana zagrywka zakończyła tę odsłonę. 

Dodatkowa partia dla Bułgarów

Trenerzy umówili się na rozegranie jeszcze jednego seta. Nikola Grbić do boku posłał tych, którzy mniej grali w poprzednich partiach, a tym razem na prowadzenie wyszli Bułgarzy (10:8). Gra odwróciła się na korzyść Polaków, świetnie zagrał pop skosie Jakub Kiedos (13:11). Dyspozycja obu ekip falowała (16:17), ale przewagę wypracowali sobie Bułgarzy (21:19). W końcówce polski blok pozwolił jeszcze na złapanie kontaktu, ale Presław Petko dał swojemu zespołowi pikę setową, natomiast Bardarow zakończył dodatkową partię asem. 

Polska – Bułgaria 3:1
(25:17, 25:17, 25:15, 22:25)

Składy zespołów:
Polska: Lemański (8), Bakaj (1), Śliwka (5), Markiewicz (5), Gierżot (12), Nasevich (12), Granieczny (libero) oraz Dulski (8), Zych (4), Przybyłkowicz (1), Kiedos (7), Jakubiszak (2), Bień, Majchrzak (5), Ciunajtis (libero)
Bułgaria: Velichkov (6), Petkov (1), Asparuhov (6), Tatarov (6), Petkov (8), Palev (1), Kolev (libero) oraz Telkiyski, Nachev (3), Dimitrov (1), Antov (11), Bardarov (10), Dobrev (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela turnieju Silesia Cup 2026

PlusLiga