Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Woicki: Mieliśmy trochę swoich problemów

Paweł Woicki: Mieliśmy trochę swoich problemów

fot. Klaudia Piwowarczyk

Na zakończenie 17. kolejki Ślepsk Malow Suwałki podejmował Asseco Resovię Rzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy w czterech setach. – Nasza drużyna musi od początku wychodzić z pełnym zaangażowaniem, zostawiać serce na boisku i wtedy jak wszystkie klocki się ułożą, możemy walczyć z każdym. Tak było w tym meczu – powiedział po pojedynku Bartłomiej Bołądź. Atakujący zdobył w tym meczu 22 punkty i został MVP spotkania.

Ślepsk Malow Suwałki pod wodzą Andrzeja Kowala ma sposób na wygrywanie z Asseco Resovią Rzeszów. Zespół z Suwałk po raz czwarty z rzędu wygrał 3:1. – Trener Andrzej Kowal jeszcze nie przegrał z rzeszowianami, fajnie, że podtrzymaliśmy tę passę. Cieszymy się, że to się dobrze oglądało. Naprawdę ciężko trenowaliśmy w okresie po koronawirusie, żeby wrócić do dobrej gry i to się udało. Mam nadzieję, że podtrzymamy tę passę, szczególnie naszą dobrą grę w następnych spotkaniach – powiedział Mateusz Czunkiewicz. – Wszyscy fajnie zagrali, w końcu byliśmy w pełnym składzie, mogliśmy fajnie potrenować. Wiemy, że każdego potrzebujemy, żeby wygrywać. Pokazało to wejście Kuby Rohnki, że każdy może wejść i pomóc – skomentował MVP spotkania Bartłomiej Bołądź.



Suwałczanie w mecz weszli z wysokiego c, gładko wygrywając inauguracyjną partię. W kolejnych było więcej walki, ale to Ślepsk Malow Suwałki dopisał do swojego konta komplet punktów. – Nasza drużyna musi od początku wychodzić z pełnym zaangażowaniem, zostawiać serce na boisku i wtedy jak wszystkie klocki się ułożą, możemy walczyć z każdym. Tak było w tym meczu – stwierdził Bołądź. – Cieszymy się, że jesteśmy w pełnym składzie, ale nie możemy spoczywać na laurach i musimy dalej ciężko trenować, bo każda drużyna może wygrać z każdą, więc stale musimy być skoncentrowani i dalej walczyć – dodał atakujący zespołu z Suwałk.

Rzeszowianie ponownie przegrali wyjazdowym mecz 1:3, wcześniej w środę ulegli Cuprum Lubin. W Suwałkach Asseco Resovia Rzeszów rozpoczęła spotkanie bardzo słabo, przegrywając do 12. Później jednak rzeszowianie starali się podnieść, ale nie zdołali doprowadzić do tie-breaka. – Mieliśmy trochę swoich problemów. Suwałczanie zagrali dobre spotkanie. Nam brakuje żeby wygrać właśnie taki mecz jak ten, nawet czwarty set pokazał, że byliśmy bardzo blisko doprowadzenia do tie-breaka. Szkoda, że nie udało nam się tego przerzucić na naszą korzyść. Również w Lubinie mieliśmy piłkę na powrót do gry i niestety nie udało się. Gratulacje dla zespołu z Suwałk, grają bardzo dobrą, odważną siatkówkę, z dużym poświęceniem i zaangażowaniem. Wydać, że tworzą bardzo dobrą drużynę – powiedział Paweł Woicki.

źródło: opr. własne, PLS TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved