Reprezentantki Polski do lat 17 wczoraj zaczęły zmagania w mistrzostwach świata. Biało-czerwone już na wstępie pokonały Argentynki, zwyciężając 3:0. Najbardziej jednostronny mecz mają za sobą Włoszki, zaś na gwiazdę wyrasta Seoyeon Son. Co przyniosą kolejne dni?
Grupa A
Po pierwszym dniu zmagań grupie A przewodzą ambitne Turczynki, które wysoko zawieszają poprzeczkę Amerykankom. Reprezentantki Starego Kontynentu na start pokonały Tajki – 3:0 (25:13, 25:19, 25:13). Nie do zatrzymania były Ecrin Selis Turkyasar oraz Zeynep Doga Alpay, które zdobyły po 14 punktów. Cały zespół stanął jednak na wysokości zadania, pozostawiając Azjatki daleko w tyle.
Drugie miejsce, na ten moment, zajmują wspomniane reprezentantki Stanów Zjednoczonych, które drugiego dnia stoczą bój z Turczynkami o prowadzenie. Bez względu na wynik Amerykanki mają za sobą bardzo udany początek czempionatu, pokonując pewnie Egipcjanki – 3:0 (25:13, 25:23, 25:17). Presja wywierana zagrywką i blokiem zrobiła swoje. Sama Karma Badawy Monem, mimo zdobycia 14 oczek, nic nie mogła ugrać w pojedynkę. Po stronie triumfatorek świetnie spisała się Julia Masselink, która punktowała 17 razy. Miała ona z kolei do pomocy Mayę Ogbogu oraz Kari Knotts.
Na start zapunktowały również Czeszki, które podobnie jak wyżej wspomniane faworytki dopisały na konto 3 oczka. Wszystko to za sprawą jednostronnego spotkania z gospodyniami turnieju. Siatkarki z Chile nie miały kompletnie nic do powiedzenia, co dało Europejkom szybki triumf – 3:0 (25:18, 25:15, 25:21). Na wysokości zadania stanęło trio Viktorie Mertova – Emma Svecova – Michaela Capova.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarek, grupa A
Grupa B
Grupa B, to już prym Chinek, które szukając punktu zaczepienia dosłownie zdemolowały Filipinki, zwyciężając w imponującym stylu – 3:0 (25:18, 25:21, 25:13). Było to najbardziej jednostronne starcie tej grupy. Chinki z kolei dały pozostałym oponentkom do myślenia, bowiem mało kto chciałby się zmierzyć z tak dobrze naoliwioną maszyną. Najwięcej punktów, bo 12 i 11, zdobyły odpowiednio Chen R.H. i Ren S.C.
Szybko, sprawnie i przyjemnie 3 oczka na konto zainkasowały również Peruwianki. Nie miały one żadnych problemów z wypunktowaniem na start Tunezyjek. Jeden udany set oponentkom z kolei nic nie dał – 0:3 (21:25, 24:26, 14:25). Po obu stronach siatki sporo było błędów. Nie zmienia to jednak faktu, że niesamowite zawody rozegrała Fernanda De Los Angeles Pinto Tellez, która zdobyła 17 punktów i poprowadziła swoją drużynę do wygranej.
Nieco więcej wrażeń dostarczyło starcie Meksykanek z Wenezuelkami. Tutaj do rozstrzygnięcia potrzebny był aż tie-break, a końcowo z 2 punktami skończyły reprezentantki Meksyku – 3:2 (25:21, 10:25, 15:25, 25:20, 15:7). Triumfatorki do sukcesu poprowadziła Gabriela Ayala Torres, która zakończyła zmagania z sumą 20 oczek na koncie. Do końca natomiast opór stawiały Amanda Estefania Pacheco Gonzalez i Colina Lezama Yalesca Lileagne.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarek, grupa B
Grupa C
W grupie C na 1. miejscu znajdują się biało-czerwone. Reprezentantki Polski znakomicie weszły w turniej, zaczynając od wysokiej wygranej z Argentynkami – 3:0 (25:20, 25:22, 25:16). Trzeci set był tak naprawdę creme de la creme umiejętności podopiecznych Marcina Orlika, które mierzą w mistrzostwach w medale. Choć odwrócić losy meczu do końca próbowała Sofia Emilia Balado, to nie do zatrzymania była Zofia Lange, autorka 18 punktów. Do tego miała po swojej stronie rozpędzone Gabrielę Jakubowską i Aleksandrę Wikę.
Pięciosetową potyczkę mają za sobą Japonki i Hiszpanki, które popadały ze skrajności w skrajność. O jakiejkolwiek regularności nie było tutaj mowy. Ostatecznie jednak linę na swoją stronę przeciągnęły Hiszpanki, zwyciężając – 3:2 (25:18, 9:25, 23:25, 26:24, 15:6). W dużej mierze był to pojedynek Ren Sugimoto z Albą Vincente Stepanickovą. Obie te frontmenki punktowały 21 razy.
Tak samo zakończył się mecz Brazylijek z Chorwatkami, gdzie także potrzebne było aż pięć setów. Tutaj jednak poziom był nieco wyższy, a zawodniczki po obu stronach siatki w każdym secie dawały z siebie maksa, nie zwieszając głów do dołu. Końcowo z triumfu cieszyły się z kolei Europejki, ucierając nosa Canarinhos – 3:2 (20:25, 25:21, 26:24, 17:25, 15:10). Najwięcej punktów – 20, po stronie nominalnych gospodyń zdobyła Luiza Lopes Queiroz. Nic sobie z tego nie robiły Erin Ivezić i Emilie Stojić. Pierwsza z nich zapisała na koncie 24 oczka, a druga 20.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarek, grupa C
Grupa D
Grupę D otwierają Włoszki, które mają za sobą najbardziej jednostronny mecz pierwszego dnia czempionatu. Przyszło im się bowiem z mierzyć z Algierkami, a spotkanie zakończyło się prawdziwą deklasacją rywalek – 3:0 (25:8, 25:5, 25:10). Najwięcej miała do powiedzenia Beatrice Scalzotto, która zdobyła 11 punktów, lecz tak naprawdę cała drużyna spisała się na medal.
W trzech setach zakończył się również pojedynek reprezentantek Tajwanu z Dominikankami. Górą były te pierwsze, które zachwycały swoją dyspozycją, wygrywając – 3:0 (25:12, 25:19, 25:19). Sama Rayni Merab Mondesi Arias, choć zdobyła 16 punktów, to niewiele mogła. Swego dopięły z kolei Chang Y.C. – Chen T.Y. – Chan T.Y.
Nieco dłużej pograły Portorykanki z Koreankami, ale o tie-breaku nie było mowy. Suma sumarum górą były Koreanki, triumfując przy stanie 3:1 (25:10, 25:23, 19:25, 26:24). Absolutnie kosmiczne spotkanie rozegrała Seoyeon Son, która zdobyła 28 punktów.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarek, grupa D









