Mistrzostwa Europy siatkarzy U22 wystartowały. W stawce nie brakuje reprezentantów Polski, którzy pod wodzą Piotra Grabana ostrzą sobie zęby na sukces. Na otwarcie biało-czerwonych czekał pojedynek z gospodarzami turnieju. Nic nie zapowiadało takiego przebiegu meczu, a jednak… polskim Orłom udało się pokonać Portugalczyków dopiero przy stanie 3:2.
Set za set
Biało-czerwoni lepiej weszli w pierwsze spotkanie czempionatu. Udało im się odskoczyć na 7:5, ale rywale pilnowali podopiecznych Piotra Grabana i po chwili doprowadzili do wyrównania. Od stanu 8:8 gra toczyła się punkt za punkt. Bardzo dobrze radził sobie Michał Grabek, który rywalizował na siatce z Tomasem Teixeirą. Polacy na półmetku ponownie zbudowali mały zapas, a w decydującym momencie seta powiększyli go do 20:17. Emocji w końcówce nie brakowało, ale górą byli nasi reprezentanci.
Sytuacja wyglądała zupełnie inaczej w secie numer dwa, gdzie to Portugalczycy rozpoczęli od prowadzenia 5:3. Obie ekipy miały swoje problemy, przez co oddawały darmowe punkty rywalom. Gospodarze turnieju przycisnęli Polaków zagrywką i w drugiej części seta ustawili wynik pod siebie. Od stanu 17:15 tylko powiększali swoje prowadzenie.
Wojciech Gajek odpalił armatę
Portugalczycy zwęszyli szansę na zwycięstwo. Mimo dobrego wejścia biało-czerwonych w trzecią odsłonę (7:4), konsekwentnie prowadzili swoją grę i niejednokrotnie wyrównywali wynik po kilkupunktowych seriach Polaków. Teixeira robił swoje, a gospodarze zbudowali zapas 18:15. Końcówka była już tylko formalnością, bowiem od stanu 21:17 polska kadra zdobyła zaledwie jedno „oczko”.
Czwarta odsłona była ostatnią deską ratunku dla podopiecznych trenera Grabana. Świetnie zaprezentował się w tym secie Wojciech Gajek. Jego zagrywka niejednokrotnie odrzucała rywali od siatki, co pomogło zbudować mały zapas – 10:13. Walki nie brakowało, bo Portugalczycy stale deptali po piętach biało-czerwonym. Jednak za każdym razem, gdy gospodarze zbliżali się na jedno „oczko”, Polacy odpowiadali mini seriami (16:19, 22:25).
Reprezentacja Polski rozpoczęła zwycięstwem!
Tie-break miał więc zadecydować o zwycięzcy. Świetny start zaliczyli Polacy, którzy popisali się serią 4:1. Portugalczycy dobrze pracowali w obronie, ale nie przekładało się to zbytnio na kontry. Polska ekipa utrzymała dobrą passę i zapisała pierwsze zwycięstwo w turnieju.
Portugalia – Polska 2:3
(23:25, 25:21, 25:18, 22:25, 12:15)
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw Europy siatkarzy U22









