Strona główna » Reprezentacja Polski celuje w trzeci medal tej imprezy! Kadra Grabana zrekompensuje sobie poprzedni sezon?

Reprezentacja Polski celuje w trzeci medal tej imprezy! Kadra Grabana zrekompensuje sobie poprzedni sezon?

inf. własna

fot. pzps.pl

Już w poniedziałek – 29 czerwca, o medale bój rozpoczną pierwsze europejskie kadry młodzieżowe. Mowa tutaj o siatkarzach U22, którzy w tym roku powalczą w mistrzostwach Starego Kontynentu. To dopiero 3. edycja tych zawodów, a dwoma krążkami tej imprezy mogą poszczycić się biało-czerwoni.

Gospodarzem pierwszej odsłony w 2022 roku była Polska, zaś areną zmagań był Tarnów. Po złoto sięgnęła wtedy reprezentacja Włoch, a tuż za nimi uplasowała się Francja. Na najniższym stopniu podium stanąć udało się Polakom. Biało-czerwona drużyna powtórzyła sukces w 2024 roku. Wtedy za organizację odpowiadała Holandia, zaś zespoły gościły Groningen i Apeldoorn. Choć na 3. miejscu nic nie uległo zmianie, to Francuzi i Włosi musieli wymienić się kolorami krążków. Jak będzie teraz? Tego dowiemy się na początku przyszłego miesiąca.

Droga była kręta?

Poprzedni rok dla ówczesnej kadry U21 wcale nie był łatwy. Imprezą docelową były mistrzostwa świata, w którym poziom był szalony. Biało-czerwoni byli jednymi z faworytów do podium. Tak się jednak nie stało, a chińskie Jiangmen okazało się bolesną lekcją dla reprezentantów Polski. Podopieczni Piotra Grabana musieli pogodzić się z porażką z Czechami w ćwierćfinale – 1:3. Ostatecznie zespół mógł zająć 5. miejsce, ale w meczu o tę lokatę lepiej zagrała Francja – 3:1. 6. miejsce nie było spełnieniem marzeń, lecz kolejne talenty udało się wyłowić.

Przykładem takiej 'perełki’ jest Wojciech Gajek, który po owocnym roku zza oceanem przenosi się do francuskiej Ligue A, a w międzyczasie z seniorską kadrą mógł nieco czasu spędzić w Szczyrku. To samo tyczy się Błażeja Bienia, Jakuba Kiedosa, Bartosza Zycha, Michała Grabka oraz Wiktora Przybyłka, których postawa także przełożyła się na powołania do drużyny Orłów trenera Grbicia.

Jeszcze wcześniej, bo w maju zeszłego roku była reprezentacja U21 musiała wspiąć się na wyżyny, walcząc o przepustkę na mistrzostwa Starego Kontynentu w 2026 roku. Biało-czerwona drużyna zagrała w grupie D, mając za rywala Chorwację, Izrael i Łotwę. To nie było wcale łatwe rozdanie, ale przejście szkoły życia w kraju nad Wisłą zobowiązuje do reprezentowania pewnego poziomu. Początek turnieju eliminacyjnego zespołu nie oszczędzał. Blisko było, ale kadra rzutem na taśmę pokonała Izraelczyków – 3:2. Kolejne dwa spotkania, z Chorwacją i Łotwą młodym Orłom udało się zamykać w trzech setach.

Od czerwca pełną parą!

Liderów kadrze nie brakuje, ale tak jak przed rokiem, Piotr Graban nie może skorzystać m.in. z Jakuba Nowaka czy Maksymiliana Graniecznego. Ta dwójka w poprzednim sezonie przebojem wdarła się do seniorskiej reprezentacji, będąc dostępnymi wyłącznie dla Nikoli Grbicia. W związku z przygotowaniami za kadrą U22 parę zgrupowań.

Za zespołem również seria sparingów, a wszystko zaczęło się od pokonania Bułgarów – 4:1, 4:1. Potem biało-czerwona ekipa dwukrotnie pokonała Czechów – 4:1, 3:2.

Skład Polaków na mistrzostwa Europy U22

rozgrywający: Błażej Bień, Mateusz Kowalczyk
atakujący: Wojciech Gajek, Maksymilian Łysoń
przyjmujący: Maksymilian Durski, Michał Grabek, Jakub Kiedos, Bartosz Zych
środek bloku: Wojciech Dudzik, Aleksander Maciejewski, Wiktor Przybyłek, Kamil Urbańczyk
libero: Jakub Jurczyk, Jakub Kubacki

sztab: Piotr Graban (I trener), Marcin Jackowicz (II trener), Kacper Nowicki (III trener), Patryk Fliszkiewicz (statystyk), Aleksandra Słotwińska (fizjoterapeuta), Mateusz Witkowski (fizjoterapeuta)

Będą w końcu niespodzianki?

Wśród faworytów nadchodzącego czempionatu są 3 nacje. Wśród nich są Francuzi, Włosi oraz Polacy. Na dwie edycje, to właśnie to trio każdorazowo meldowało się na podium. Mimo ciężkich starć z biało-czerwonymi z grupy D awans wywalczył na mistrzostwa Europy także Izrael. Grupa A, to już sukces Ukraińców, których łupem padły wszystkie spotkania, a jeden tie-break nie był wyrokiem. Druga przepustka powędrowała z kolei do Włochów. Grupa B miała jednych faworytów. Od początku do samego końca prym wiodły Czechy, których siatkarze od początku nakładają na siebie dużą presję.

Wśród kadr z grupy C po awans sięgnęła Bułgaria, która może poszczycić się kolejnym znakomitym pokoleniem. Drużyna przeszła podczas eliminacji prawdziwy sportowy chrzest bojowy, dzięki czemu też udało się nie oddać ani oczka rywalom. W grupie D najmocniejsza była Francja. Trójkolorowym udawało się wygrywać w każdym kolejnym meczu. Przełożyło się to na sumę aż 9 punktów, co jest sporym osiągnięciem, biorąc pod uwagę problemy pozostałych drużyn. Grono to uzupełniają Portugalczycy, którzy wystąpią w czempionacie w roli gospodarzy.

Grupy mistrzostw Europy siatkarzy U22

Formuła zawodów jest prosta. Osiem najmocniejszych zespołów, które awansowały na mistrzostwa podzielono na dwie grupy po cztery drużyn w każdej. W fazie grupowej każdy zagra z każdym. Następnie dwa najwyżej sklasyfikowane reprezentacje awansują dalej. W ten sposób utworzą się pary półfinałowe. Przegrani zagrają o brąz, a zwycięzców czeka bój o mistrzowski tytuł.

Cały turniej wystartuje już 29 czerwca. Czempionów z kolei poznamy w sobotę – 4 lipca. To wyjątkowo krótki format, lecz nic straconego, bowiem to dopiero początek maratonu młodych kadrowiczów, jaki czeka biało-czerwonych kibiców.

GRUPA IGRUPA II
IzraelBułgaria
PolskaCzechy
PortugaliaFrancja
UkrainaWłochy

Terminarz meczów polskich siatkarzy U22 podczas ME 2026

29 czerwca 
godz. 18.00 Portugalia – Polska

30 czerwca 
godz. 12.00 Ukraina – Polska

1 lipca 
godz. 12.00 Izrael – Polska 

Zobacz również:

Kolejny horror w Lidze Narodów. Bartłomiej Lemański wprost

PlusLiga