Strona główna » Francja obalona! Nie ma medalu dla Trójkolorowych, jest sensacja na podium

Francja obalona! Nie ma medalu dla Trójkolorowych, jest sensacja na podium

inf. własna

fot. CEV

Mistrzostwa Europy siatkarzy do lat 22 dobiegają końca. W finale B naprzeciwko siebie stanęły Izrael i Francja. To od początku miało być ciekawe starcie dwóch spragnionych sukcesów ekip, a tymczasem okazał się to jednostronny bój. Broniąca tytułu reprezentacja Francji była cieniem samej siebie już w przegranym z Polską półfinale – 0:3. Izraelczycy natomiast w nogach mieli pięciosetowy pojedynek z Czechami, a to po ich stronie w meczu o brąz było więcej jakości i świeżości.

To nie pora na kalkulowanie

Początek spotkania był wyrównany. Oba zespoły poszły na całość, a wynik oscylował wokół remisu – 5:5, 9:9. Nad siatką zaś latały bomby i tak też pozostało do stanu po 12. Później rezultat zaczął się rozjeżdżać. Presja wywierana zagrywką dziesiątkowała Francuzów, po których stronie momentami brakowało frontmenów – 13:17. Około dwudziestego oczka trójkolorowa drużyna podjęła jeszcze rękawice – 16:19, 19:20. To jednak było za mało. Rozpędzony Izrael nie zostawiał sobie przestrzeni na błędy, obejmując prowadzenie 1:0 – 25:21. Doskonale w mecz weszła dwójka Mark Rura – Shay Liberman, która od początku turnieju rozdaje karty. Osamotniony zaś No Duflos-Rossi sam niewiele mógł zdziałać, a za mało od siebie dawało prawe skrzydło.

Francja obalona!

Obaleni czempioni w drugim secie mieli nadzieję jeszcze na stanięcie na podium, lecz głodna sukcesu była także zdolna grupa młodzianów z Izraela. Od początku to właśnie oni starali się narzucić reguły – 2:0, ale Francuzom udawało się hamować ich zapędy. Nie trwało to jednak długo, bowiem zespół nominalnych gospodarzy z czasem jeszcze zwiększył tempo – 13:8, 16:10. Znów rewelacją była para Rura-Liberman, zwłaszcza, że ten duet sam zdobył 14 oczek. To z kolei znów wystawiło Trójkolorowych na próbę, a zespół zareagował wzorcowo – 15:16. Do samego końca wiele się mogło jeszcze wydarzyć, niemniej na prowadzeniu regularnie był Izrael i to ostatecznie reprezentantom tego kraju znów udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę – 25:23. Dobrą zmianę dał we Francji Adelin Nowaczyk, lecz to wciąż było za mało, a oczka dokładane przez Haukea Mare i Thomasa Lapierre’a  nie przełożyły się na przełamanie.

Trzecia partia, to już formalność. W szeregach Francuzów rosło niezadowolenie, a frustracja nie sprzyjała odrabianiu strat. Problemy w przyjęciu wykorzystywała grupa oponentów, zdobywając punkty seriami. Zdesperowany trener Slimane Belmadi nie bał się zmian, lecz dalej nic to nie dawało. Ostatecznie Izraelczycy zamknęli mecz w trzech setach, ciesząc się z brązowego medalu czempionatu Starego Kontynentu – 25:18. Do końca robił co chciał Mark Rura, który na finiszu w pojedynkę ugrał 8 oczek.

Izrael – Francja 3:0
(25:21, 25:23, 25:18)

Skład zespołów
Izrael: Chansky, Alon (4), Maron (6), Kopilevich (3), Liberman (14), Rura (21), Halachmi (libero) oraz Grybauskas, Alfasi (1)
Francja: Wa-Bala (3), Kleynjans (1), Duthoit (3), Castelanu (3), Seddik (5), Duflos-Rossi (13), Lopez (libero) oraz Loubeyre (libero), Nowaczyk (9), Respaut, Lapierre (2)

Zobacz również:

Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U22 siatkarzy

PlusLiga