Strona główna » Mistrzostwa Europy U22. Po horrorze czas na Ukrainę. Polskie Orły dopną swego?

Mistrzostwa Europy U22. Po horrorze czas na Ukrainę. Polskie Orły dopną swego?

inf. własna

fot. CEV

Reprezentacja Polski siatkarzy U22 w poniedziałek rozpoczęła zmagania w mistrzostwach Europy swojej kat. wiekowej. Podopieczni Piotra Grabana mają za sobą długi i wyczerpujący bój z Portugalczykami. Gospodarze turnieju mieli sukces na wciągnięcie ręki, ale ostatecznie górą była biało-czerwona ekipa – 3:2. Celem Polaków jest medal, a w drugim meczu fazy grupowej zagrają oni z Ukraińcami.

To nie było wymarzone otwarcie

Polscy siatkarze do lat 22 mają za sobą otwarcie mistrzostw Europy. Początek czempionatu nie rozpieszczał biało-czerwonych, a już na starcie czekał ich pojedynek z gospodarzami turnieju. Mecz z Portugalczykami nie miał być tak dużym wyzwaniem, a jednak… spotkanie zakończyło się dopiero tie-breakiem, w którym reprezentacja Polski odwróciła losy tej ciężkiej przeprawy. Podopieczni Piotra Grabana dobrze rozpoczęli. Później jednak było gorzej, a dwa kolejne sety padły łupem lokalnych kadrowiczów. Portugalczykom nie udało się jednak postawić kropki nad „i”. Gajkowi i spółce udało się wznieść na wyżyny, co przełożyło się na wygraną 3:2 (25:23, 21:25, 18:25, 25:22, 15:12).

Po stronie biało-czerwonych najskuteczniejszy był wspomniany już Wojciech Gajek, autor 19 punktów. Miał on do pomocy Michała Grabka, który zakończył zmagania z 17 oczkami na koncie. Swoje dołożył również duet Maksymilian Durski i Wojciech Dudzik. Wśród Portugalczyków za sznurki pociągał Tomas Teixeira, który choć zdobył 22 punktów, to nie dał swojej drużynie zwycięstwa.

System grania jest w tych mistrzostwach bajecznie prosty. Osiem najlepszych zespołów na kontynencie podzielono na dwie grupy, po cztery w każdej. Do półfinałów awansują dwie najmocniejsze z każdej z nich. Następnie to te ekipy rozstrzygną między sobą, kto powalczy o złoto, a komu pozostanie mecz ostatniej szansy o brąz. Liczą się tutaj więc detale, a wygrana, nawet po pięciu setach, przybliża biało-czerwonych do awansu. Teraz przed Polakami jeszcze dwa mecze – z Ukrainą i z Izraelem.

Od początku pod kreską

We wtorek rywalem reprezentacji Polski będzie Ukraina. To starcie zapowiada się ciekawie, choć Ukraińcy odgórnie są namaszczeni na grupowych outsiderów. Tezę tę potwierdza pierwsze spotkanie grupy I, w którym sąsiadom Polski przyszło zagrać z Izraelczykami. Było to jednostronne starcie, które zakończyło się demolkom ze strony reprezentantów spod znaku Gwiazdy Dawida – 3:0 (25:19, 25:22, 25:20). W każdym z setów dla Ukraińców dystans okazywał się zabójczy.

Najwięcej punktów – 10, dla gości zdobył Eduarg Shteryk. Pomagało mu trio Andrii Chelenyak, Yaroslav Horobets oraz Ruslan Chervatiuk. Na tak grającego Shaya Libermana nie było mocnych, a kadra ta częściowo jest ograna na gruncie seniorskiej Ligi Europejskiej. Tak wysoka porażka daje Ukraińcom dopiero 4. miejsce w grupie I, a jeśli chcą oni jeszcze powalczyć o awans, to muszą pokonać biało-czerwonych.

Podobnie, jak Portugalczyków, tak i Ukraińców zabrakło w zeszłorocznych mistrzostwach świata do lat 21. W ostatnich latach bywało różnie, ale kadrze udawało się pokonać na swoim poziomie wiekowym Włochów, Turków czy Łotyszów.

Drugi mecz fazy grupowej czempionatu Starego Kontynentu z udziałem Ukraińców i Polaków zostanie rozegrany we wtorek – 30 czerwca. Początek spotkania o godzinie 13:00. Strefa Siatkówki, jak zawsze, zaprasza na relacje z tego meczu punkt po punkcie.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U22 siatkarzy 2026

PlusLiga

  • GKS Katowice z kompletem atakujących! Mistrzów się nie wymienia

    GKS Katowice z kompletem atakujących! Mistrzów się nie wymienia

  • Cuprum Stilon Gorzów dalej wietrzy szatnię. 'Heniu’ żegna się po dwóch latach

    Cuprum Stilon Gorzów dalej wietrzy szatnię. 'Heniu’ żegna się po dwóch latach

  • PlusLiga. Filar obrony Barkomu zostaje

    PlusLiga. Filar obrony Barkomu zostaje