Strona główna » Ryszard Bosek pełen spokoju i optymizmu. To tutaj Polacy mają przewagę

Ryszard Bosek pełen spokoju i optymizmu. To tutaj Polacy mają przewagę

pzps.pl

fot. volleyballworld.com / pressfocus

Polscy siatkarze w czwartek zainaugurują swój występ w mistrzostwach Europy 2026. Podopieczni Nikoli Grbicia są od poniedziałku na miejscu, a na start czeka ich starcie z Portugalczykami. Apetyty na sukces są ogromne, zwłaszcza, że biało-czerwoni stoją przed szansą obrony wywalczonego 3 lata wcześniej. Wśród optymistów jest też Ryszard Bosek. – Poszczególni gracze pokazują na boisku jakość zarówno indywidualnie, jak i jako zespół  – mówił w rozmowie z pzps.pl mistrz olimpijski i mistrz świata.

Balonik już napompowany!

Przed reprezentacją Polski siatkarzy impreza docelowa sezonu 2026. Na szali jest dużo. Biało-czerwoni bronią tytułu mistrzów Europy, a chętnych do sięgnięcia po złoto nie brakuje. W fazie pucharowej wiele może się zdarzyć, zwłaszcza, że zwycięzca już teraz zgarnie bilet do Los Angeles na igrzyska w 2028.

Polscy siatkarze w przededniu zawodów są w świetnej formie. W tym roku kadra rozegrała na polskiej ziemi 11 spotkań, wygrywając aż 10 z nich. Tego lata Orły obroniły także złoto Ligi Narodów, a bezpośrednio przed czempionatem łupem Rycerzy Grbicia padł Memoriał Huberta Jerzego Wagnera oraz sobotni mecz z Finlandią – 4:0. Nie pozostaje zatem nic innego, jak wygodnie rozsiąść się w fotelu i dopingować biało-czerwonych!

Męska reprezentacja Polski grała bardzo dobrze w ostatnich sprawdzianach, dlatego kibice mają prawo oczekiwać dobrych wyników w mistrzostwach Europy ze zdobyciem złotego medalu włącznie – przyznał w rozmowie z pzps.pl Ryszard Bosek.

Liderów i talentów na pęczki?

Reprezentacja Polski od wielu lat jest na topie. Można śmiało powiedzieć, że można by wystawić 2-3 pełnoprawne drużyny na wysokim europejskim poziomie. Każdy z trenerów chciałby móc przepierać w gwiazdach, tak jak może to robić Nikola Grbić. Za tym wszystkim stoi jednak jakość. Od czasu objęcia przez Serba sterów biało-czerwoni wracają z medalem z każdej duże j imprezy.

– Mamy bardzo silną drużynę. Nie ma różnic w umiejętnościach między podstawowa szóstką i rezerwowymi. Ten co dawał zmianę nie odbiegał umiejętnościami od gracza szóstkowego – skomentował mistrz olimpijski z Montrealu i mistrz świata z 1974 roku.

Choć w tym sezonie brakuje w składzie Bartosza Kurka, który zrobi wszystko, aby pojechać do Los Angeles, to na prawej flance nie ma wakatu. Grbić postawił w tym sezonie na parę Bartłomiej Bołądź i Kewin Sasak. Ten pierwszy, to pełnoprawny frontmen i MVP Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, drugi z nich natomiast czuje się coraz lepiej wracając po kontuzji.

Nikola Grbić, Bartłomiej Bołądź

W rezerwie są natomiast m.in. Dawid Dulski czy Aleksiej Nasewicz, nie zapominając chociażby o Wojciechu Gajku. Można więc rzec, że biało-czerwone barwy reprezentują najlepsi z najlepszych, a gdy jeden z graczy wypada, to nie jest to kłopotem. To samo dotyczy w tym sezonie również środka siatki.

– To wyróżnienie Bołądź odebrał jak najbardziej zasłużenie. Daje radę w trudnych momentach, czuje się ograny, jest pewny tego co robi. Mamy klasowego atakującego – dodał Bosek.

Kwintesencja gier zespołowych…

Ryszard Bosek wydaje się być spokojnym jeszcze z jednego względu. Chodzi tutaj o nienaganną atmosferę w zespole, co jest elementem niezbędny w drużynach absolutnego topu – (…) w polskiej ekipie jest dobra chemia, gracze ufają trenerowi, a to jest bardzo ważne w grach zespołowych, są pewni tego co robią – zakończył zawsze skory do rozmowy czempion.

Biało-czerwoni wejdą do gry w czwartek – 10 września. Na start czeka ich pojedynek z Portugalczykami. Początek o godz. 15:00.

Strefa Siatkówki już teraz zaprasza na relacje punkt po punkcie ze wszystkich meczów biało-czerwonych.

Zobacz również:

Wyjątkowa inauguracja mistrzostw Europy! Wyjątkowe okoliczności

PlusLiga