Strona główna » Zacięty mecz wyłonił ćwierćfinalistę. Grecy byli blisko. Włosi zrobili swoje

Zacięty mecz wyłonił ćwierćfinalistę. Grecy byli blisko. Włosi zrobili swoje

inf. własna

fot. Grecja

Reprezentacje Finlandii i Grecji stoczyły pięciosetowy bój w 1/8 finału mistrzostw Europy siatkarzy. Ostatecznie minimalnie lepsi okazali się faworyzowani Finowie i to oni przeszli do ćwierćfinału. W drugim z niedzielnych meczów we Włoszech gospodarze bez straty seta pokonali wyraźnie niżej notowanych Duńczyków.

Mocne otwarcie Greków

Grecy rozpoczęli mecz z wielkim animuszem. Dzięki kapitalnej serii zagrywek Angelosa Markou ekspresowo objęli prowadzenie 5:1. To właśnie Markou był pierwszoplanową postacią w ofensywie swojej drużyny – w premierowej odsłonie zdobył aż 7 punktów, atakując ze skutecznością 67%. Grecy pewnie kontrolowali przebieg seta, uciekając nawet na 14:7. Finowie nie zamierzali jednak łatwo się poddać. Sygnał do odrabiania strat dali Joonas Jokela oraz bracia Marttila. Gdy Luka Marttila popisał się asem serwisowym, dystans zmniejszył się do zaledwie jednego punktu (21:20). Trener Konstantinos Christofidelis natychmiast poprosił o czas. Przerwa przyniosła pożądany efekt – w decydującym fragmencie Grecy opanowali nerwy, a decydujący punkt na 25:22 zdobył niezawodny Markou.

Fińska odpowiedź i popis na siatce

W drugim secie rolę się odwróciły. Skandynawowie narzucili swoje warunki gry, odskakując na 4:1 i 7:3. Prawdziwym postrachem dla greckich skrzydłowych stał się fiński blok – w tym elemencie zawodnicy z północy Europy zdobyli w tej partii aż 6 punktów. Finowie kontrolowali sytuację na parkiecie, prowadząc w pewnym momencie 18:11. Świetne zawody rozgrywał Nooa Marttila (7 punktów w secie, 60% skuteczności w ataku), a na siatce brylowali Joonas Jokela (3 bloki) i Mika Haapaniemi (2 bloki). Finlandia spokojnie utrzymała przewagę do samego końca, wygrywając 25:16 i doprowadzając do remisu w meczu.

Grecja o krok od historycznego sukcesu

Większe doświadczenie w końcówce wykazali jednak Grecy. Kapitalna dyspozycja w ataku (aż 73% skuteczności całej drużyny) pozwoliła im utrzymać kontrolę. Nie do zatrzymania byli Alexandros Raptis (8 punktów, 80% skuteczności) oraz bezbłędny Markou (4/4 w ataku). Decydujące uderzenie Lamprosa Pitakoudisa zamknęło seta wynikiem 25:22, stawiając Grecję o krok od awansu do najlepszej ósemki turnieju.

Fiński powrót i morderczy tie-break

Mając nóż na gardle, Finlandia zagrała z ogromnym skupieniem. Czwarty set od początku przyniósł twardą walkę punkt za punkt (10:10). W środkowej części serii ataków Luki Marttili i Joonasa Jokeli dały Finom prowadzenie 16:13. Grecy odpowiedzieli natychmiast – trzypunktowa seria zwieńczona zagraniami Markou i Athanasiosa Protopsaltisa przywróciła remis. W samej końcówce presji nie wytrzymał jednak lider Greków – dwa błędy Markou w ataku kosztowały jego zespół bardzo dużo. Finlandia wygrała 25:23 i przedłużyła swoje nadzieje, doprowadzając do tie-breaka.

W decydującym secie Finowie poszli za ciosem, wychodząc na 3:1, a chwilę później na 7:4. Grecy wyrównali stan rywalizacji na 7:7 po zagraniach Pitakoudisa i Protopsaltisa. Ostatnie akcje to absolutna wojna nerwów. Ciężar gry w ekipie Finlandii wzięli na siebie Jokela oraz Luka Marttila (obaj zdobyli po 4 punkty w tie-breaku). Ostatnie słowo należało do Luki Marttili, który udanym atakiem przypieczętował wygraną 15:13 i wprowadził swoją reprezentację do ćwierćfinału!

Finlandia – Grecja 3:2
(22:25, 25:16, 22:25, 25:23, 15:13)

Składy zespołów:

Finlandia: Marttila L. (21), Haapaniemi (8), Jokela (20), Savonsalmi (5), Marttila N. (21), Ivanov (2), Koykka (libero) oraz Tonkainen, Valima, Lindqvist (2) i Zhbankov

Grecja: Pitakoudis (9), Protopsaltis (12), Voulkidis (13), Galiotos (2), Raptus (12), Matkou (20), Chandrinos (libero) oraz Tziavras (libero), Kasampalis, Mouchlias (1), Chandrinos (3) i Vaiopoulos


Ofiarna walka Duńczyków w otwarciu

Włosi rozpoczęli spotkanie od mocnego uderzenia, szybko wychodząc na prowadzenie 4:1. Duńczycy nie zamierzali jednak tanio sprzedać skóry – walczyli o każdą piłkę i po asie serwisowym Simona Uhrenholta oraz dobrych zagraniach Madsa Jensena i Oskara Madsena zmniejszyli dystans do stanu 7:6. Włosi, napędzani przez Yuriego Romano (5 punktów w secie) i Mattię Bottolo (3 punkty), stopniowo odbudowywali swoją przewagę, uciekając najpierw na 12:8, a następnie na 18:12.

Gospodarze brylowali zwłaszcza w grze na siatce, zdobywając w tej partii aż pięć punktów blokiem. Choć Duńczycy popisali się kilkoma widowiskowymi obronami, mistrzowie świata pewnie zmierzali po wygraną (22:15). Przełom nastąpił, gdy w pole zagrywki Danii wrócił Uhrenholt – jego seria (w tym kolejny as) pomogła zmniejszyć stratę do 22:19. Po kolejnym asie Axela Larsena na tablicy wyników zrobiło się gorąco (23:22), jednak Italia opanowała emocje, a decydujący blok na Jensenie zakończył seta wynikiem 25:22.

Dominacja Italii pod kontrolą

Drugą partię Włosi rozpoczęli z ogromną determinacją, odskakując na 6:3, a chwilę później na 11:7. Duńczycy realizowali jednak przedmeczowe zapowiedzi swojego kapitana o walce do ostatniej piłki. Liderem włoskiej ofensywy w tym fragmencie był Giovanni Sanguinetti (5 punktów w secie), dzięki któremu gospodarze powiększyli zaliczkę do 16:9. Dwa asy serwisowe z rzędu w wykonaniu Oskara Madsena dały Duńczykom sygnał do odrabiania strat (16:12), ale podopieczni Ferdinando de Giorgiego nie pozwolili rywalom na nic więcej. Utrzymując pełną kontrolę nad przebiegiem wydarzeń na parkiecie, uciekli na 21:14 i pewnie wygrali 25:16.

Prawdziwy popis i awans do ćwierćfinału

Trzeci set od serii mocnych zagrywek rozpoczął Alessandro Michieletto, a Italia szybko zbudowała przewagę 4:1, by po chwili prowadzić już 12:5. Michieletto złapał świetny rytm na skrzydle, zdobywając 5 punktów, a gospodarze sukcesywnie podwyższali prowadzenie na 15:6. Mistrzowie świata całkowicie zdominowali boiskowe wydarzenia, imponując przede wszystkim szczelnym blokiem (6 punktów w tym elemencie w jednym secie).

As serwisowy Romano dał Włochom serię piłek meczowych, a po chwili ten sam zawodnik skutecznym atakiem przypieczętował wygraną w secie do 11 i w całym meczu 3:0.

Zwycięstwo przypieczętowało awans Włochów do ćwierćfinału, w którym w środę zmierzą się z reprezentacją Finlandii.

Włochy – Dania 3:0
(25:22, 25:16, 25:11)

Zobacz również:
Mistrzostwa Europy, faza pucharowa: wyniki i terminarz

PlusLiga