Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Udana kolejka polskich drużyn, ŁKS liderem

LM: Udana kolejka polskich drużyn, ŁKS liderem

fot. Michał Szymański

Za nami już czwarta kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Największą niespodziankę w niej sprawiła drużyna z Poczdamu, która pokonała Vakifbank Stambuł. Planowe zwycięstwa odniosły włoskie zespoły. Polskie również spisały się dobrze, bo wszystkie wygrały, a ŁKS został nawet liderem grupy D.

W grupie A niepodzielnie króluje Imoco Volley Conegliano, które w czwartej kolejce odprawiło z kwitkiem Volley Mulhouse. Przyjezdne walczyły, ale w żadnej z partii nie dobrnęły nawet do granicy 20 oczek. W całym spotkaniu popełniły więcej błędów, a dominacja gospodyń uwidoczniła się głównie w ataku (ponad 50% skuteczności). Pierwsze skrzypce w ich szeregach grały Kelsey Robinson Cook i Robin De Kruijf, które wywalczyły po 12 punktów. Joanna Wołosz była odpowiedzialna za rozegranie Imoco, a dodatkowo dołożyła 2 szczelne bloki. Na drugim miejscu umocnił się Developres Bella Dolina Rzeszów, który u siebie pokonał Vasas Obuda Budapeszt. Moment słabości podopiecznym Stephane’a Antigi przytrafił się w drugiej odsłonie, ale tym razem nie pozwoliły rywalkom doprowadzić do tie-breaka. Rzeszowianki dobrze spisały się na zagrywce, ale przewagę uzyskały także na siatce. Ich liderkami były Ann Kalandadze oraz Gabriela Orvosova, które zgromadziły na koncie 21 i 20 punktów, a więcej o tym spotkaniu można przeczytać tutaj.



Zobacz również
Wyniki i tabela grupy A Ligi Mistrzyń

Prowadzenie w grupie B utrzymał Vero Volley Mediolan, który u siebie rozgromił Volei Albę Blaj. Przyjezdne w żadnym z setów nie miały nic do powiedzenia, a w całym spotkaniu uzbierały tylko 50 punktów. Przewaga gospodyń zaczynała się na zagrywce, w której częściej punktowały niż popełniały błędy, a kończyła się na siatce. Pierwszoplanową postacią w ich zespole była Jordan Thompson, która zdobyła 23 punkty. Tym razem Magdalena Stysiak nie pojawiła się na parkiecie. Na drugim miejscu umocniło się Volero Le Cannet, które u siebie wykazało wyższość nad Prometejem Dnipro. Przyjezdne powalczyły w drugiej i trzeciej odsłonie, ale nie zdołały przedłużyć spotkania. Największa przewaga gospodyń uwidoczniła się na zagrywce, którą punktowały 9 razy przy 0 asach serwisowych przeciwniczek. Ich liderką była Wita Akimowa, która zapisała na koncie 25 oczek.

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy B Ligi Mistrzyń

Liderem grupy C wciąż jest Vakifbank Stambuł, który jednak doznał pierwszej porażki. Mimo że prowadził u siebie już z rywalkami z Poczdamu 2:0, to w żadnej z trzech kolejnych odsłon nie był w stanie przypieczętować zwycięstwa. Na przestrzeni spotkania uzyskał niewielką przewagę w większości elementów, ale to przyjezdne za sprawą Anett Nemeth i Fleur Savelkoel, które zdobyły po 17 oczek, wywiozły wygraną ze Stambułu. Na drugim miejscu umocnił się Igor Gorgonzola Novara, który we własnej hali odprawił z kwitkiem Crzvenę Zvezdę Belgrad. Do wygranej potrzebował trzech setów, a trochę walki było jedynie w trzecim z nich. Mimo że gospodynie nie uniknęły błędów, to ich przewaga w ofensywie była na tyle duża, że nie miały problemów z odniesieniem zwycięstwa. Poprowadziły je do niego Ebrar Karakurt oraz McKenzie Adams, które zgromadziły odpowiednio 13 oraz 12 punktów na koncie.

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy C Ligi Mistrzyń

Bardzo ciekawa jest sytuacja w grupie D, bowiem pierwszej porażki doznał Allianz MTV Stuttgart, który na wyjeździe nie sprostał Fenerbahce Stambuł. Niemiecka drużyna tylko w drugim secie znalazła sposób na pokonanie tureckiego rywala. W ten sposób Fenerbahce pokazało, że wciąż ma apetyt na wygranie grupy. Szansę ma na to również ŁKS Commercecon Łódź, który został jej liderem. A wszystko dzięki zwycięstwu przed własną publicznością z Tenerife La Laguna. Gospodynie kontrolowały całe spotkanie, a tylko w trzeciej odsłonie pozwoliły rywalkom dobrnąć do granicy 20 oczek. Popełniały mało błędów, a ich przewaga zaczynała się na zagrywce, w której częściej punktowały niż popełniały błędy, a kończyła na siatce. Na słowa uznania zasłużyła Aleksandra Gryka, która zdobyła 15 oczek, a więcej o meczu można przeczytać tutaj.

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzyń

W grupie E dzieli i rządzi Eczacibasi Stambuł, które w czwartej kolejce u siebie rozgromiło Maritzę Płowdiw. Szczególnie w trzeciej odsłonie dało jej lekcję siatkówki, pozwalając uzbierać tylko 5 oczek. Przewaga gospodyń zaczynała się na zagrywce (8 asów), a kończyła w bloku (11 czap). Ich liderką była Samanta Fabris, która wywalczyła 12 punktów. Na drugim miejscu, choć daleko za plecami Eczacibasi, umocnił się Grupa Azoty Chemik Police, który w Szczecinie po bardzo nierównym meczu pokonał C.S.M. Targoviste. Mimo że prowadził już 2:0, to dopiero w tie-breaku przypieczętował wygraną. Przyjezdne popełniały mniej błędów, miały niewielką przewagę w bloku, ale atak był domeną policzanek. W ich zespole wyróżniły się Jovana Brakocević-Canzian i Martyna Łukasik, które odpowiednio zdobyły 26 i 23 oczka. Więcej o meczu można przeczytać tutaj.

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy E Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2023-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2023 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę