Strona główna » Bez Antropowej, ale z Amerykanką na pokładzie. Ważne przedłużenie w Scandicci

Bez Antropowej, ale z Amerykanką na pokładzie. Ważne przedłużenie w Scandicci

Savino Del Bene Scandicci – Instagram

fot. CEV

Savino Del Bene Scandicci odsłania kolejne karty na sezon 2026/2027. Po przedłużeniu Mai Ognjenović klub zdecydował się poinformować o nowej umowie z Avery Skinner. Amerykańska przyjmująca to ważne ogniwo drużyny. Dla 27-latki będzie to drugi sezon w barwach włoskiego pretendenta.

Amerykanka zdobywa Europę

Po sezonie 2025/2026 spore przemeblowanie czeka m.in. Savino Del Bene Scandicci. Zespół opuszczą m.in. Ekatarina Antropowa, Camilla Weitzel czy Brenda Castillo. Wiadomo jednak, że swoją przygodę z siatkówką we włoskim klubie będzie kontynuować kapitan drużyny, Maja Ognjenović. To nie jedyna bohaterka ostatniego sezonu, z którą włodarzom udało się dojść do porozumienia. W środę oficjalnie poinformowano, że nowy kontrakt udało się podpisać również z Avery Skinner. Amerykanka ma zadatki na gwiazdę i frontmenkę przebudowanej drużyny narodowej. To nie pierwszy jej sezon we włoskiej Serie A. Przyszła kampania będzie jednak drugą, w której będzie bronić barw Scandicci.

Przyjmująca swoje umiejętności szlifowała na amerykańskich uczelniach – Kentucky University, Baylor University. W siatkówkę dzięki niej poszła również jej młodsza siostra, Madisen, która także znajduje się wśród powołanych do kadry przez Erika Sullivana. Pierwszym europejskim klubem Amerykanki było francuskie Beziers Volley, w którym spędziła sezon 2022/2023. Później na dwie kampanie przeniosła się do Reale Mutua Fenera Chieri ’76. Chcąc jednak sięgać po jakieś tytuły musiała iść za ciosem. Przyjmująca została we Włoszech i tak oto w 2025 roku związała się ze Scandicci.

Kadra, potem klub

Z Chieri wygrała Puchar Challenge oraz sięgnęła po srebro w Pucharze Challenge. Wraz ze Scandicci natomiast w grudniu ubiegłego roku wywalczyła złoto Klubowych Mistrzostw Świata. Choć sezon dla jej drużyny był gorzko-słodki, to siatkarka pokazała się ze znakomitej strony. Nie najgorzej radziła sobie również w Stambule, gdzie ekipa parę tygodni wcześniej zagrała w Final Four Ligi Mistrzyń. W finale B lepsze było jednak A. Carraro Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano, co nie dało Scandicci chociażby brązu.

Przyszły sezon ma być dla podopiecznych Marco Gaspari’ego bardziej udany. Teoria, a praktyka, to jednak dwie różne sprawy. Póki co 27-latka może skupić się na sezonie reprezentacyjnym. W 2028 roku ma być gwiazdą drużyny olimpijskiej, która w Los Angeles ma się bić o tytuł.

Zobacz również:

Joanna Wołosz podjęła decyzję dotyczącą swojej przyszłości klubowej!

PlusLiga