Prosseco Doc Imoco Volley Conegliano stawia na swoich. Włoski gigant przedłużył kolejną gwiazdę, a w sezonie 2026/2027 Joanna Wołosz dalej będzie współpracować z Sarą Fahr. 24-latka pierwszy kontrakt z klubem podpisała już w sezonie 2020/2021. Od tego czasu stała się filarem drużyny, jak i kadry narodowej. Słowa uznania natomiast skierowała ostatnio w jej stronę sama Agnieszka Korneluk.
Młody talent miał szansę okrzepnąć
Włoskie kluby coraz częściej dzielą się wiadomościami transferowymi dotyczącymi sezonu 2026/2027. Tyczy się to także Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano. Niedawno zarząd poinformował o podpisaniu nowego kontraktu z Joanną Wołosz, dla której będzie to dziesiąty sezon w barwach Panter. Z drużyną zostają też m.in. Isabelle Haak czy Monica De Gennaro. Widząc takie ogłoszenia ciężko nie odnieść wrażenia, że gigant stawia na stabilny skład i sprawdzone rozwiązania.
Teraz do grona legend, które rok do roku reprezentują żółto-niebieskie barwy dołączyła Sarah Fahr. 24-latka do Imoco trafiła jeszcze jako nastolatka. Swój pierwszy profesjonalny kontrakt z 9-krotnym mistrzem Włoch podpisała w sezonie 2020/2021. Choć później trafiły ją kontuzje, to wróciła w wielkim stylu, stając się też filarem kadry narodowej.
– Jestem bardzo szczęśliwa, bo noszenie koszulki Prosecco Doc to zaszczyt, robienie tego przez siedem lat z rzędu nie zdarza się wielu osobom, więc jestem naprawdę dumna. Dziękuję prezesom, pracownikom i wszystkim sponsorom, którzy nas wspierają. Naszym celem jest zawsze odwzajemnianie zaufania wszystkich członków klubu. Jestem bardzo podekscytowana sezonem, który zacznie się we wrześniu – jesteśmy po dziwnym i trudnym roku, w którym byłyśmy wielokrotnie wystawiane na próbę, uczyłyśmy się i nie możemy się doczekać, by wdrożyć nauki, które otrzymałyśmy. Znów znajdę te same koleżanki z ostatnich lat, granie z takimi wspaniałymi mistrzyniami i ludźmi wzbogaca mnie jako zawodniczkę i kobietę (…) nie mogę się doczekać, aż we wrześniu znów spotkam wszystkich na Palaverde – powiedziała reprezentantka Włoch.

Utalentowana środkowa klubowo zdobyła już wszystko… od mistrzostwa Włoch, po krajowe Puchary i Superpuchary. Kolekcję uzupełniają złota Ligi Mistrzyń oraz Klubowych Mistrzostw Świata. Po ciężkim sezonie 2025/2026 Pantery znów mają zamiar iść na całość i wygrać wszystko, co tylko będzie do wygrania, nie oglądając się na pozostałe krajowe pretendentki czy tureckie marki.
Wśród najlepszych
24-latka nie próżnuje także w reprezentacji, ciesząc się dużym zaufaniem w oczach Julio Velasco. Wraz z kadrą wywalczyła już mistrzostwo olimpijskie w Paryżu w 2024 roku. Do tego dochodzą dwa krążki mistrzostw świata, w tym jeden złoty – Tajlandia 2025, a także złoto mistrzostw Starego Kontynentu z 2021. Kolekcję uzupełniają też m.in. dwa złota Ligi Narodów wywalczone jeden po drugim, w 2024 i 2025 roku. Włoszki jednak wciąż są rządne sukcesów, a w sezonie 2026 staną przed szansą na kolejny triumf w Lidze Narodów oraz powrót na europejski tron.
Niedawno o Sarze Fahr pochlebnie wypowiedziała się też kończąca karierę sportową Agnieszka Korneluk. Była kapitan polskiej drużyny narodowej bez zawahania przyznała, że jej zdaniem najlepszą środkową jest obecnie urodzona w Niemczech reprezentantka Włoch.
Zobacz również:
DevelopRes odkrył kolejną kartę. To będzie jej trzeci sezon w Rzeszowie!









