Strona główna » Jastrzębie-Zdrój dalej w PlusLidze. Po katastrofie legendzie pozostają ochłapy…

Jastrzębie-Zdrój dalej w PlusLidze. Po katastrofie legendzie pozostają ochłapy…

plusliga.pl

fot. PressFocus

Do sezonu 2026/2027 zostało jeszcze trochę czasu, lecz gorący okres ma za sobą Adam Gorol. Prezes upadłego JSW Jastrzębskiego Węgla miał na głowie długi byłego giganta. Jego zadaniem było również sprawienie, aby w Jastrzębskim-Zdroju pozostała siatkarska ekstraklasa. Tak się też stało, a nowa drużyna będzie nosić nazwę Barkom Jastrzębie…

Kolejna spółka i kolejny upadły gigant

W ostatnich latach kluby siatkarskie nie mają szczęścia we współpracy ze spółkami państwowymi. Duże pieniądze z czasem nie są już takie duże, a co władza, to obyczaj. Problem pojawia się wtedy, gdy tak jak w Jastrzębskim-Zdroju chętnych do przejęcia sponsoringu nie ma. W podobnych sytuacjach były już Roleski Grupa Azoty Tarnów, który ostatecznie upadł, a także wciąż trzymające się na powierzchni ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i LOTTO Chemik Police. Ta dwójka gigantów jednak nie ma papierów na wygrywanie wszystkiego jak dawniej. Teraz do tego grona dołączył JSW Jastrzębski Węgiel.

Klub z tradycjami, który jeszcze dwa sezony temu bił się o mistrzostwo kraju i złoto Ligi Mistrzów teraz nie istnieje. Namiastką ma być od nowa budowany zespół w niższych rozgrywkach, a także projekt pod nazwą „Barkom Jastrzębie”, który pozwoli zatrzymać PlusLigę w mieście, a także spłacić klubowe długi…

Ta droga wymagała poświęceń

Rozmowy trwały dość długo, co wielu sympatyków upadłego giganta niepokoiło. Zaufaniem ani sympatią nie cieszy się również Adam Gorol, który dalej zachowa swoje stanowisko. Teraz jednak wiadomo na jakich zasadach będzie funkcjonował nowy siatkarski byt, będący wynikiem współpracy Barkom-Każany Lwów i JSW Jastrzębskiego-Węgla.

To jest moja idea. Zrodziła się ona na bazie tego, co wydarzyło się w Jastrzębiu-Zdroju. Jastrzębski Węgiel musiał okresowo wycofać się z rozgrywek PlusLigi i w mojej ocenie propozycja złożona władzom Barkomu była jedynym pomysłem na podtrzymanie w Jastrzębiu-Zdroju siatkówki na najwyższym poziomie ligowym. W połączeniu sił jesteśmy w stanie wdrożyć ten projekt w naszym mieście, a to też otwiera drogę w przyszłości do utworzenia wspólnego projektu plusligowego albo do ewentualnej formalnej fuzji dwóch podmiotów – wyjaśnia Adam Gorol.

Jastrzębie-Zdrój dalej ma być jednym z najważniejszych ośrodków siatkarskich w Polsce, a nowa drużyna wystąpi pod nazwą Barkom Jastrzębie. Siedzibą klubu będzie zatem Jastrzębie-Zdrój, a zespół będzie trenował i rozgrywał mecze ligowe w Hali Widowiskowo-Sportowej, korzystając z obiektu na zasadach komercyjnych. Klub będzie reprezentowany przez jednoosobowy zarząd, a funkcję Prezesa Zarządu będzie pełnił Adam Gorol.

Już niemal w komplecie?

Otrzymałem zaproszenie od Prezesa Adama Gorola do współpracy w Jastrzębiu-Zdroju. Uważam, że jest to bardzo dobre miejsce do rozgrywania meczów w roli gospodarza na najwyższym poziomie ligowym. Ja jestem nadal zainteresowany wspieraniem finansowo drużyny Barkomu. W Jastrzębiu-Zdroju odbyłem spotkanie zarówno z Adamem Gorolem, jak i Prezydentem Miasta Michałem Urgołem, gdzie wspólnie wypracowaliśmy zasady współpracy. Cieszę się bardzo, że będę mógł realizować ten projekt sportowy w mieście z tak dużymi tradycjami siatkarskimi, za co dziękuję Adamowi Gorolowi i Prezydentowi Jastrzębia-Zdroju – powiedział właściciel Barkomu, sponsora klubu, Oleg Baran.

Barkom Jastrzębie ma już niemal w całości zbudowaną kadrę na sezon 2026/2027. Wśród graczy mają się pojawiać młodzieżowcy, a struktury mają mocno współpracować z Akademią Talentów JW. Bardzo ważną informacją w kontekście funkcjonowania zespołu są zmiany dotyczące limitów obcokrajowców. W sezonie 2026/2027 oraz 2027/2028 Polacy i Ukraińcy występujący w tym zespole będą zawodnikami nie wchodzącymi w limity graczów zagranicznych.

Zobacz również:

Od pizzy do siatkówki. Niemiec z Majorki opowiada o studiach w USA i siatkarskich początkach

PlusLiga