Strona główna » Mistrzostwa Europy U18. Polki żegnają się z turniejem przekonującym zwycięstwem. Islandia rozgromiona!

Mistrzostwa Europy U18. Polki żegnają się z turniejem przekonującym zwycięstwem. Islandia rozgromiona!

inf. własna

fot. old.cev.eu

Reprezentacja Polski kobiet do lat 18 rozegrała ostatni mecz na mistrzostwach Europy. Biało-czerwone z przytupem pożegnały się z turniejem gładko pokonując Islandię – 3:0. Ani na moment Polki nie straciły kontroli nad tym spotkaniem. W pierwszym secie nie pozwoliły rywalkom przekroczyć granicy 10 oczek. MVP tego pojedynku została wybrana Marlena Kwolek. Podopieczne Joanny Staniuchy-Szczurek nie awansują jednak do półfinału, gdyż poniosły aż 3 porażki na tym turnieju, co pozbawiło je szans na zajęcie minimum drugiej lokaty w grupie.

Deklasacja ze strony Polek

Polki bardzo dobrze otworzyły spotkanie przeciwko reprezentacji Islandii. Na starcie prowadziły 4:0 po świetnym ataku z lewego skrzydła Dominiki Mrożek. Islandki zdobywały tylko pojedyncze oczka. Od stanu 5:3, nasza reprezentacja zdobyła 4 oczka z rzędu, dzięki czemu zbudowała sobie sześciopunktowe prowadzenie. Zagrywką dobre pracowała Mrożek (9:3). Polki regularnie zaczęły punktować seriami. Po asie serwisowym Marleny Kwolek ich przewaga wynosiła już 7 punktów (12:5). Islandia miała olbrzymie problemy z przyjęciem zagrywki naszej kadry. Zawodniczki z północy Europy nagle wpadły w dużą zapaść. Biało-czerwone całkowicie nie dały im dojść do głosu. Popisały się udanym blokiem na Karze Arnadottir (15:6). Kolejny punkt z prawego skrzydła dołożyła Alicja Koprowska (18:16). Islandki stanęły w jednym ustawieniu, nie były w stanie skończyć ani jednego ataku. Polki zdobyły 8 punktów w serii (20:6). Pierwszego seta asem zakończyła Eva Michelson (25:9).

Zagrywka zrobiła różnicę

Od prowadzenia 6:0 biało-czerwone rozpoczęły drugą partię. Świetnie zagrywała Mrożek. Posyłała asa za asem. Islandki nie były w stanie wyprowadzić żadnej skutecznej akcji. Kiedy już udało im się przyjąć silny serwis, to nie mogły skończyć swojego ataku. Biało-czerwone radziły sobie w obronie. Po uderzeniu z kontry przez Elżbietę Czerwonkę było już 11:0 dla Polski. Przyjmująca bardzo dobrze radziła sobie na lewym skrzydle. Przy stanie 13:2 trenerka reprezentacji Islandii poprosił o czas dla swojej drużyny. Przerwa wpłynęła dobrze na jej ekipę. Siatkarki z Islandii posłały dwa asy serwisowe. Najpierw punktowała Gudmundsdottir, a potem Emilsdottir. Zaczęły też kończyć akcje w ofensywie (14:7). Poprawa ich gry trwała jednak bardzo krótko. Dobre zagranie zaprezentowała Mrożek, a Marlena Kwolek dołożyła kilka punktów z zagrywki (19:8). W końcówce biało-czerwone popełniły kilka błędów (22:12), ale postawiły kropkę nad i po ataku z krótkiej przez Kwolek (25:14).

Islandia próbowała, ale zabrakło umiejętności

Początek trzeciej odsłony był bardziej wyrównany. Po udanym zagraniu z prawego skrzydła, Islandki były bliskie doprowadzenia do remisu (3:4). Polki szybko przejęły inicjatywę. Po udanej kontrze Mrożek prowadziły już 7:4. Biało-czerwone przeważały w każdym elemencie. Z piłek sytuacyjnych punktowała Czerwonka (11:7). Dzięki świetnemu uderzeniu Michelson polskie siatkarki prowadziły już 14:8. Kilka piłek skończyła też Helena Karsznia (18:10). Przewaga reprezentacji Polski wzrastała coraz szybciej. Islandki wyglądały na coraz bardziej bezradne. Miały ogromne problemy z przyjęciem zagrywki Polek. Podopieczne Joanny Staniuchy-Szczurek pewnie zmierzały do zwycięstwa (22:13). W końcówce kilka błędów biało-czerwonych pozwoliło Islandii odrobić 3 oczka (22:16). Mecz zakończył się jednak kolejną punktującą zagrywką naszej kadry (25:16).

MVP: Marlena Kwolek

Polska – Islandia 3:0
(25:9, 25:14, 25:16)

Zobacz również:
Mistrzostwa Europy U18 kobiet – wyniki i tabela grupy I

PlusLiga