Czas na wielki finał Ligi Narodów! Złoty medal zgarną albo aktualnie broniący tytułu reprezentanci Polski, albo Amerykanie, którzy takiego koloru kruszcu w swojej kolekcji jeszcze nie mają. Biało-czerwoni swoich rywali znają doskonale, a w tym sezonie już raz pokazali im co potrafią. Mecz o złoto odbędzie się w niedzielę, 2 sierpnia o godzinie 13:30 czasu polskiego.
Tegoroczne rozgrywki Ligi Narodów siatkarzy naprawdę imponują. Praktycznie od samego początku niespodzianki cieszyły oko kibiców. Do najlepszej ósemki po raz pierwszy w historii zakwalifikowali się siatkarze z Turcji i Ukrainy. Najważniejsze mecze od etapu ćwierćfinałów szły jednak po myśli faworytów.
Prawdziwa siatkarska wojna!
Do półfinałów zakwalifikowali się Polacy, Amerykanie, Japończycy oraz Słoweńcy. Podopieczni Nikoli Grbicia trafili w parze swoich odwiecznych rywali w walce o najwyższą stawkę. Z ekipą Fabio Soliego wygrali bez straty seta, prezentując kawał naprawdę dobrej i efektownej siatkówki. Z kolei „Jankesi” trafili na Japończyków, którzy byli może trochę bardziej faworyzowani. Wygrali przecież fazę zasadniczą z kompletem zwycięstw na koncie. Po kosmicznej, pięciosetowej rywalizacji górą byli jednak Amerykanie.
Dla brązowych medalistów olimpijskich z Paryża będzie to czwarty finał Ligi Narodów w historii. Srebrne medale zdobywali kolejno w 2019, 2022 i 2023 roku. Mają też na swoim koncie jeden brązowy medal, ale złoto często przechodziło im koło nosa.
Biało-czerwoni jak przez mgłę pamiętają moment, w którym nie stawali na podium tej imprezy. Liga Narodów istnieje od 2018 roku i tylko w pierwszej edycji Polakom nie udało się zdobyć medalu. W sumie mają w swoim dorobku dwa złote, jeden srebrny i trzy brązowe.
REKLAMA | 18+ | Hazard wiąże się z ryzykiem | Graj odpowiedzialne
STS przygotował specjalną promocję na mecze reprezentacji Polski w finałach Ligi. „300 zł za wytypowanie wygranej Polski w dowolnym meczu Ligi Narodów„. Regulamin dostępny tutaj. Czas trwania: 29.07 – 02.08
Legendy przeciwko sobie

Reprezentacja Polski w tym sezonie już mierzyła się z USA. Podczas trzeciego tygodnia fazy interkontynentalnej, w Chicago gospodarze przegrali 0:3. To może napawać polskich kibiców optymizmem, natomiast Amerykanie zawsze byli trudnym przeciwnikiem. I nadal są, w szczególności gdy w grę wchodzą medale. Wystarczy sięgnąć pamięcią do widowiskowego półfinału igrzysk olimpijskich w Paryżu. Co jednak istotne – wtedy również górą byli Polacy.
W wielkim finale nadarzy się kolejna świetna okazja do zobaczenia dwóch siatkarskich legend po dwóch stronach boiska. Wilfredo Leon kontra Matthew Anderson na lewym skrzydle? Brzmi jak marzenie dla każdego sympatyka siatkówki. Obaj panowie zrobili niebywałe show w półfinałach. Poniżej porównanie statystyk indywidualnych:
| Wilfredo Leon | Matthew Anderson |
|---|---|
| 16 punktów | 24 punkty |
| +10 ratio | +19 ratio |
| 42% pozytywnego przyjęcia | 58% pozytywnego przyjęcia |
| 44% skuteczności w ataku (8/18) | 53% skuteczności w ataku (21/40) |
| 17% efektywności w ataku | 45% efektywności w ataku |
| 6 asów serwisowych | 1 as serwisowy |
| 2 bloki | 2 bloki |
| 5 zanotowanych obron |
Kiedy mecz Polska – USA?
Reprezentacja Polski zagra o złoty medal w niedzielę, 2 sierpnia. Mecz zaplanowano na godzinę 13:30 czasu polskiego. Wcześniej, bo o 9:40 odbędzie się starcie, którego stawką będzie brązowy medal. O niego powalczą Japończycy i Słoweńcy.









