Reprezentacja Polski w półfinale siatkarskiej Ligi Narodów błyskawicznie rozprawili się ze Słowenią. Tego samego nie mogą powiedzieć drudzy finaliści – USA. Amerykanie w pojedynku z Japonią musieli rozegrać aż pięć setów i do ostatniej piłki walczyli o zwycięstwo. W perspektywie odpoczynku w lepszej sytuacji są biało-czerwoni. Tuż po meczu na temat zbliżającej się walki o złoto głos zabrał Matthew Anderson na antenach Polsatu Sport.
Dominacja
Reprezentacja Polski od 14 czerwca nieprzerwanie triumfuje w każdym meczu Ligi Narodów. Biało-czerwoni w finałach siatkarskiej Ligi Narodów najpierw w czterech setach rozprawili się z Ukrainą. W półfinale podopieczni Nikoli Grbicia nie dali najmniejszych szans Słowenii, a szkoleniowiec po meczu wypowiedział się na temat zwycięskiego starcia.
– Wydaje mi się, że graliśmy bardzo, bardzo dobrą siatkówkę, na bardzo wysokim poziomie – specjalnie na zagrywce. Oczywiście wtedy łatwiej było nam zorganizować obronę, ale myślę, że zagraliśmy bardzo fajny mecz – rzucił Grbić.
Trudny mecz
Matthew Anderson bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, że mecz z Polską będzie bardzo trudną batalią. Amerykanie oprócz ciężkiego rywala będą musieli walczyć z czasem, aby odpowiednio się zregenerować przed finałem, o czym wspomniał Anderson w wypowiedzi na antenach Polsatu Sport.
– Przede wszystkim musimy się wyspać i przygotować jak najlepiej do tego meczu. Polska to bardzo mocny zespół. Mają bardzo szeroki skład, utrzymujący cały czas wysoką jakość. Musimy utrzymaj jak najdłużej świetną dyspozycję po naszej stronie – podsumował przyjmujący.
Finał USA – Polsa odbędzie się 2 sierpnia o godzinie 13:30.
Zobacz również:
Wilfredo Leon zrobił co trzeba! Zbombardował Słoweńców zagrywką. „Oni widzieli, że nie mają z nami szans”









