Strona główna » Liga Narodów: Z nimi zawsze były problemy. Hit z udziałem Polaków w półfinale!

Liga Narodów: Z nimi zawsze były problemy. Hit z udziałem Polaków w półfinale!

inf. własna

fot. volleyball.world

Liga Narodów mężczyzn. Polscy siatkarze już zacierają rękawy na półfinał. Spotkają się w nim z doskonale znanym rywalem, który przez lata był dla nich ogromnym wyzwaniem. Biało-czerwonym przyjdzie się zmierzyć z rozpędzoną Słowenią. Podopieczni Fabio Soliego wciąż czekają na swój pierwszy medal tej imprezy!

Trudny orzech do zgryzienia

Już za kilka dni poznamy medalistów Ligi Narodów mężczyzn 2026. W półfinałach zameldowały się drużyny z TOP5 fazy zasadniczej. Zabrakło jedynie aktualnych mistrzów świata – reprezentacji Włoch. Do finału mogą trafić jedynie dwie najlepsze ekipy. Czy będzie to reprezentacja Polski? Przed wicemistrzami olimpijskimi trudne zadanie, bowiem po drugiej stronie siatki staną ich odwieczni rywale, których jeszcze do niedawna określano „klątwą” biało-czerwonych.

Volleyball World

Reprezentacja Słowenii przeszła podobną do biało-czerwonych drogę do Final Eight. W fazie zasadniczej zanotowała tyle samo zwycięstw, czyli dziesięć. W klasyfikacji ogólnej Słoweńcy zajęli trzecią lokatę, przegrywając z Polakami trzema punktami. W ćwierćfinale rozprawili się z będącą rewelacją rozgrywek Turcją, pokonując ją w trzech setach. Podopieczni Nikoli Grbicia awans do półfinału wywalczyli po czterosetowej rywalizacji z reprezentacją Ukrainy.

Słoweńcy mocni ale… w mistrzostwach Europy

Drużyna ze Słowenii przez wiele lat była uważana za tą groźną i nieprzewidywalną. Choć w tych największych imprezach rzadko stawała na podium. Słoweńcy zdominowali jednak mistrzostwa Europy, bo z trzech ostatnich edycji regularnie przywozili medale. W 2019 i 2021 roku sięgali po srebro, a trzy lata temu wywalczyli brąz.

W pozostałych turniejach regularnie meldują się w czołowej ósemce. W sumie to nic zaskakującego, bo przecież są piątą drużyną świata według Rankingu FIVB. W Lidze Narodów jeszcze nigdy nie zdobyli medalu, choć kilkukrotnie byli blisko.

Pierwszy medal czy następny do kolekcji?

Reprezentacja Polski w tym sezonie broni tytułu. W sumie ma już na swoim koncie dwa złote, jeden srebrny i trzy brązowe medale tej imprezy. Od początku istnienia Ligi Narodów, tylko w 2018 roku nie udało się biało-czerwonym stanąć na podium. To imponujący wynik i miejmy nadzieję, że seria medalowa będzie trwać. Podopieczni Fabio Soliego jednak na pewno nie odpuszczą walki w półfinale. Dla nich będzie to kolejna szansa na upragniony medal – w sumie trzykrotnie zajmowali czwarte miejsce w rozgrywkach.

Największe gwiazdy

Volleyball World

Napsuć krwi Polakom mogą przede wszystkim dwaj gracze. W kapitalnej dyspozycji jest Rok Možič, który w fazie zasadniczej zanotował 191 punktów na swoim koncie. Podczas meczu ćwierćfinałowego udowodnił, że wciąż dźwiga odpowiedzialność na swoich barkach. Podobnie jest w przypadku Nika Mujanovica. Zaledwie 22-letni siatkarz jest trzecim najlepiej punktującym i atakującym według rankingów VNL. Potrafi trzymać nerwy na wodzy w trudnych sytuacjach, choć w 1/4 finału zdarzały mu się małe przestoje.

Ciekawie będzie więc wyglądać rywalizacja na prawym skrzydle. Po polskiej stronie jest przecież będący w świetnej formie Bartłomiej Bołądź. W fazie zasadniczej zgromadził 159 punktów i był najlepiej punktującym z polskiej ekipy. Standardowo o poziom gry zadbają również największe gwiazdy – Wilfredo Leon czy Tomasz Fornal. Na bloku na liderów Słowenii wyczeka Bartłomiej Lemański, jeden z najlepszych blokujących tej edycji.

Półfinał, w którym wystąpi reprezentacja Polski odbędzie się jako pierwszy. Mecz zaplanowano na sobotę, 1 sierpnia o godzinie 9:00 czasu polskiego.

Zobacz również:
Złe wiadomości! To koniec sezonu kadrowego dla „Kochana”!

PlusLiga