Reprezentacja Polski siatkarek po dramatycznym boju przegrała w przedostatnim meczu Ligi Narodów z Brazylią 1:3. To rodzi pytania o szansę biało-czerwonych na awans do finałów tegorocznych rozgrywek. Kadrowiczki bronią trzech brązowych krążków z rzędu, lecz tabela nie kłamie. Podopieczne Stefano Lavarini’ego w niedzielę prawdopodobnie stoczą bój o wszystko…
Siatkarski pech
Sport bywa bezwzględny, a szczęście jednych często kończy się łzami dla drugich. Boleśnie o przewrotności losu przekonały się też reprezentantki Polski, które od środy walczą w Osace o ostanie punkty w Lidze Narodów. Od początku było wiadomo, że podopieczne Stefano Lavarini’ego czekają same ciężkie mecze. Poprzeczka poszła nieporównywalnie w górę, a na biało-czerwone czekały cztery potęgi tego globu – Turcja, Stany Zjednoczone, Brazylia, oraz Japonia. Orlice są już po trzech meczach i mogą mówić o dużym pechu.
Na początek biało-czerwona uległa Turczynkom – 1:3, a nie do zatrzymania była Melissa Vargas. Dzień później, w czwartek, reprezentację czekało kolejne wymagające… i długie spotkanie. Wszystko to za sprawą wygranego pojedynku z Amerykankami, lecz Polkom udało się dopiąć swego dopiero przy stanie 3:2. Znakomicie prezentowała się Magdalena Stysiak, która zdobyła łącznie 34 oczka. Terminarz kadrze też niczego nie ułatwiał, bowiem bez dnia przerwy w piątek biało-czerwone zagrały z Brazylijkami. To spotkanie także miało potencjał na pięć setów. Tak się natomiast nie stało, a z kompletu punktów cieszą się Canarinhos.
Reprezentacja Polski tegoroczne zmagania w VNL zwieńczy w niedzielę, kiedy zagra z Japonkami. Wiele wskazuje na to, że będzie to mecz ostatniej szansy…
Tabela nie kłamie?
Drugi tydzień zmagań biało-czerwone zakończyły na 4. miejscu. W bieżącym jednak notują kolejny już spadek. Na czele stawki plasują się Amerykanki i Brazylijki, które mają po 26 punktów. Sumą 21 oczek mogą cieszyć się obrończynie tytułu, Włoszki. Znakomity finisz notuje natomiast Kanada, która przedarła się na 4. miejsce. Obecnie z awansu cieszyłyby się także Japonki, Turczynki… i Polki. Choć miejsc w finałach jest osiem, to poza czołówką są Chinki, które jako gospodynie, i tak zagrają o medale.
| Miejsce | Drużyna | Punkty | Rozegrane mecze | Wygrane | Porażki |
| 1. | Stany Zjednoczone | 26 | 11 | 9 | 2 |
| 2. | Brazylia | 26 | 10 | 9 | 1 |
| 3. | Włochy | 21 | 9 | 7 | 2 |
| 4. | Kanada | 20 | 10 | 7 | 3 |
| 5. | Japonia | 19 | 10 | 7 | 3 |
| 6. | Turcj | 19 | 10 | 7 | 3 |
| 7. | Polska | 19 | 11 | 7 | 4 |
| 8. | Holandia | 18 | 10 | 6 | 4 |
| 9. | Chiny | 16 | 10 | 6 | 4 |
Biało-czerwone zatem z sumą 19 punktów zajmują 7. miejsce. Tabela w środku mocno się spłaszczyła, a podopiecznym trenera Lavarini’ego punktów może zabraknąć. Jeszcze w piątek mogą zapunktować Włoszki, oraz goniące polskie siatkarki Holenderki (18 oczek). Tak samo sobota. Tutaj szansę na punkty będą mieć Kanadyjki, Chinki czy Japonki. Komplet finalistów poznamy już w niedzielę, a na finiszu wiele może się wydarzyć.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Narodów siatkarek 2026









