Trwają emocje związane z siatkarską Ligą Narodów kobiet. W drugim dniu zmagań równolegle w Hong Kongu, Osace oraz Belgradzie nie brakuje wyrównanych pojedynków do ostatniej piłki. Polscy kibice na pewno mają powody do radości ze zwycięstwa biało-czerwonych z USA po tie-breaku. W czterech setach zakończył się mecz Kanady z Belgią po ogromnych emocjach zwłaszcza w ostatniej partii. W kolejnym starciu Chiny nie dały najmniejszych szans Ukrainie, która poniosła dotkliwą porażkę w trzech setach.
Mocne otwarcie i szybki zwrot akcji
Belgijki rozpoczęły mecz z Kanadą z wysokiego „C”. W pierwszej partii rozgromiły rywalki 25:10. Podopieczne Giovanniego Guidettiego szybko się pozbierały po tak dramatycznym secie i w drugiej odsłonie wyszarpały zwycięstwo w decydującej fazie seta. To zwycięstwo dało wiatr w żagle siatkarkom Kanady. Po trzeciej partii mogły się cieszyć z wyjścia na prowadzenie i były bliżej triumfu od swoich rywalek. Wszystko wskazywało na to, że Alexa Gray i spółka będą musiały w tie-breaku walczyć o zwycięstwo. Drużyna Krisa Vansnicka cały czas przeważała w czwartej odsłonie, a w samej końcówce miały nawet piłkę setową przy stanie 24:20. Okazało się, że taki rezultat wcale nie jest bezpieczny i ostatecznie ekipa z Kierą Van Ryk odwróciła losy tego starcia po grze na przewagi (25:27).
Ukraina bez szans
W kolejnym starciu w Hong Kongu doszło do rywalizacji pomiędzy Chinami, a Ukrainą. Patrząc przez pryzmat sytuacji w tabeli bez wątpienia faworytkami były Chinki. Tak też się stało, gospodynie zarówno w pierwszej, drugiej, jak i trzeciej partii nie pozwoliły rywalkom dojść do słowa, a wszystko zakończyło się w trzech setach. Dzięki temu triumfowi to właśnie Chiny aktualnie wskoczyły na 8. miejsce w tabeli rundy zasadniczej.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Narodów siatkarek 2026




![Transfery siatkarskie [8.07.2026]. Topowi przyjmujący zostają w swoich klubach. Cucine Lube Civitanova z hitowym transferem](https://siatka.org/wp-content/uploads/2023/08/32-Daniele-Lavia--360x216.jpg)




