Strona główna » Liga Narodów kobiet: Godne rywalki dla Serbek w „walce” o spadek. Kolejny mecz bez polotu

Liga Narodów kobiet: Godne rywalki dla Serbek w „walce” o spadek. Kolejny mecz bez polotu

inf. własna

fot. volleyball.world

Liga Narodów kobiet. Reprezentantki Niderlandów nie miały problemów z ograniem podopiecznych Jakuba Głuszaka. Różnicę zrobiła dyspozycja w ataku. Holenderkom bardzo dużo dało wsparcie Indy Baijens oraz Laury Jansen. Nad swoją sytuacją muszą się zastanowić siatkarki z Bułgarii. One po kolejnej porażce i straconej szansie w meczu z Kanadą, są aktualnie jednymi z kandydatek do spadku.

Polski trener ma nad czym myśleć

Debiut nigdy nie jest łatwy – o tym przekonuje się reprezentacja Ukrainy. Choć ma na swoim koncie dwa zwycięstwa, to na tym etapie turnieju wciąż musi oglądać się za siebie. Po długim graniu z Tajkami w środę, podopieczne Jakuba Głuszaka spotkały się z odrobinę wyżej notowanymi Holenderkami. Tym razem jednak nie miały nawet szansy dojść do głosu.

Reprezentantki ze wschodniej części Europy nie mogły znaleźć rozwiązania na dobrze pracujące blokiem rywalki. Holenderki wzięły sobie za cel Annę Artyszuk i raz po raz zatrzymywały jej ataki. Udało jej się osiągnąć zaledwie 26% skuteczności, a efektywność była niestety na minusie. Niewiele pomogła także Oleksandra Milenko (11% skuteczności, -18% efektywności). Sytuację próbowała ratować Julia Dymar i zaliczyła bardzo dobre wejście na zmianę (62% skuteczności i efektywności), ale sama nie była w stanie odmienić losów tego meczu.

Indy Baijens zmorą Ukrainek

Volleyball World

Kapitalne spotkanie w barwach Holandii rozegrała Indy Baijens. Środkowa skończyła 10 na 14 ataków, ale jeszcze większe show zrobiła na siatce. Sześciokrotnie zablokowała rywalki, a do tego trzykrotnie zaliczyła wyblok. Dobre wejście w ofensywie zaliczyła również znana z TAURON Ligi Laura Jansen. Od drugiej partii wspierała koleżanki, notując na koniec 50% skuteczności i 43% efektywności.

Ukraina – Holandia 0:3
(22:25, 17:25, 20:25)

Składy zespołów:

Ukraina: Szarhorodzka (4), Milenko (3), Meluszkyna (2), Danczak (2), Nudha (2), Dorsman (7), Lutsenko (libero) oraz Artyszuk (8), Dymar (10), Fedyk, Napalkowa, Kotar (3)
Holandia:
Van Aalen (1), Kok, Baijens (16), Dambrink (11), Knollema (13), Stuut (5), Reesink (libero) oraz Bongaerts, Jansen (9), Van De Vosse (2)

Stracona okazja = strefa zagrożenia

Kolejna szansa na punkty do tabeli przeszła koło nosa Bułgarkom. Trener Marcello Abbondanza nie znalazł jeszcze rozwiązania na tak słabą grę swojej ekipy. W piątek ekipa z Bałkanów mierzyła się z Kanadą i choć miała swoje szanse niemal w każdym secie, to nie zdołała urwać rywalkom żadnego punktu. Boleć mogą przede wszystkim końcówki trzeciej i czwartej partii, w których wszystko rozstrzygało się zaledwie na dwupunktową przewagę.

Volleyball World

Bułgarki popełniły sporo błędów własnych, aż dziesięć punktów więcej oddały przez to rywalkom, niż one im. W ofensywie miały duże problemy, najlepiej zaprezentowała się Borisława Sajkowa. Zdobywczyni 12 punktów utrzymała poziom 40% skuteczności i 25% efektywności w tym elemencie. Do tego dołożyła cztery bloki i dwa asy serwisowe, co zdecydowanie uczyniło ją najbardziej efektowną zawodniczką po stronie europejskiej drużyny. Blokiem popracowała też Darina Nanewa, bo czterokrotnie zatrzymała rywalki. W ataku była jednak zupełnie niewidoczna, kończąc tylko jedną piłkę z trzynastu.

Emily Maglio czyta w myślach

Nie było zaskoczeniem, że liderką reprezentacji Kanady była Kiera Van Ryk. Doświadczona siatkarka atakowała 45 razy, skończyła 18 piłek. Dało jej to 40% skuteczności i 24% efektywności. Zapracowana była również Emily Maglio. Świetnie spisała się w polu serwisowym, gdzie posłała aż cztery asy. To nie wszystko, bowiem potrafiła dobrze czytać zamiary rywalek. Blokowała sześciokrotnie, a do tego zanotowała 10 wybloków.

Bułgaria – Kanada 1:3
(17:25, 25:23, 23:25, 26:28)

Składy zespołów:

Bułgaria: Paskowa (13), Sajkowa (14), Sławczewa, Milanowa (12), Nanewa (7), Stojanowa (3), Paszkulewa (libero) oraz Todorowa (libero), Iliewa, Nikołowa (1), Gunczewa (1), Wenewa (4), Ninowa
Kanada: Fransen, Gray (14), Thokbuom (13), Van Ryk (19), Guezen (11), Maglio (16), Host (libero) oraz Smrek, Pelland (1), Mitrovic (1), Andulajevic, Johnson

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów kobiet 2026

PlusLiga

  • Zakończył sezon urazem. „Chyba gorzej to wyglądało, niż się stało”

    Zakończył sezon urazem. „Chyba gorzej to wyglądało, niż się stało”

  • Ważne ogniwo zostaje w ekipie mistrza Polski. Znów zagra z Tomaszem Fornalem!

    Ważne ogniwo zostaje w ekipie mistrza Polski. Znów zagra z Tomaszem Fornalem!

  • PlusLiga: Asseco Resovia zatrzymała libero

    PlusLiga: Asseco Resovia zatrzymała libero