Strona główna » Liga Narodów: Belgijska czekolada gorzka w smaku. Kapitan nie pomogła

Liga Narodów: Belgijska czekolada gorzka w smaku. Kapitan nie pomogła

fot. volleyball.world

Liga Narodów kobiet. Kolejny dzień rywalizacji w Ankarze okazał się udany dla reprezentantek Chin oraz Niemiec. Te pierwsze wywiązały się z roli faworytek i w trzech setach ograły Francuzki. Siatkarki z zachodniej części Europy spotkały się natomiast z Belgijkami i wypadły w tym starciu lepiej.

Azjatycki walec jedzie dalej

Reprezentantki Chin idą przez tegoroczny turniej jak burza. Obecnie zajmują miejsce w czołowej szóstce tabeli. Zdołały utrzymać dobrą passę, bowiem w czwartek rozegrały pięć wymagających setów z Niemkami. Nie było jednak widać po nich zmęczenia w piątkowym starciu z Trójkolorowymi.

Podopieczne Cesara Hernandeza Gonzaleza nie miały zbytnio czym rywalizować z Azjatkami. Choć w przyjęciu prezentowały się dobrze, to wciąż popełniały sporo błędów w ofensywie. Nie wyglądało to już tak źle, jak w ich poprzednim meczu, ale wciąż czegoś brakowało. Francuzki oddały też rywalkom kolejne dziewięć „oczek” w polu serwisowym.

Volleyball World

Rotacja składem nie przyniosła efektów

Nie było zaskoczeniem, że najwięcej piłek po chińskiej stronie było kierowanych do Yushan Zhuang. Łącznie zdobyła 20 punktów, z czego 16 atakiem (48% skuteczności, 36% efektywności). Dołożyła też jednego asa serwisowego oraz trzy bloki. Bardzo duże wsparcie miała w Xin Tang i Yuhan Dong. To głównie ta trójka odpowiadała za ofensywę.

Francuzki dobrze pracowały w przyjęciu. O dobre rozpoczęcie akcji dbała Juliette Gelin (83% pozytywnego, 44% perfekcyjnego przyjęcia). Trener korzystał ze zmian, niezłe wejście zaliczyła Iman Ndiaye, swoje dodawały też Helena Cazaute czy Cyrielle Depie. Skuteczność niestety mocno zaniżała Amelie Rotar, która z 16 piłek skończyła jedynie… trzy (19% skuteczności, 0% efektywności).

Francja – Chiny 0:3
(18:25, 17:25, 19:25)

Składy zespołów:

Francja: Danard Selosse, Rotar (3), Elouga (3), Depie (9), Cazaute (8), Sylves (2), Gelin (libero) oraz Ratahiry Li. (7), Ndiaye (7), Stojiljkovic, Fanguedou (3), Schalk, Massuel, Jaegy
Chiny:
Li C.X. (3), Guo Z.N. (7), Tang X. (8), Zhuang Y.S. (20), Wang A.Q. (5), Zhang Z.X., Wang M.J. (libero) oraz Dong Y.H. (9), Xie S.Y., Gong X.Y. (1), Ni F.F., Wang Y.Y. (2)

3:0 na konto Niemek

Ciekawie zapowiadało się starcie Niemiec oraz Belgii. Te pierwsze miały na swoim koncie do tej pory tylko jedno zwycięstwo, ale drugim wcale nie szło lepiej z dwoma wygranymi w dorobku. Mimo tak podobnej sytuacji w turnieju, drużyny nie zapewniły kibicom wyrównanego, długiego widowiska. Podopieczne Giulio Bregoliego dały popis w obronie, całkiem solidnie zaprezentowały się w ofensywie i zapisały na swoje konto pełną pulę punktów.

Statek tonął razem z kapitanem

Volleyball World

Świetnie w obronie pracowała przede wszystkim Annie Cesar. Libero interweniowała aż 19 razy! Swoją cegiełkę dołożyły jeszcze m.in. Hannah Elisabeth Kohn i Lina Alsmeier. Tej drugiej świetnie szło również w przyjęciu, bowiem zanotowała je na poziomie 73% pozytywnego i 20% perfekcyjnego. W ofensywie najlepiej wypadły Emilia Weske i Camilla Weitzel. Atakująca utrzymała poziom 45% skuteczności i 31% efektywności. Środkowej z kolei udało się zagrać na 56% skuteczności i 50% efektywności. Obie podziałały także blokiem.

Po stronie Belgii Pauline Martin robiła co się dało, ale nie była aż tak skuteczna, by odwrócić losy meczu. Nie pomogła Britt Herbots, która mimo otrzymanych 40 piłek, skończyła ich zaledwie… 8. Doświadczonej siatkarki jednak trener nie zdecydował się zmienić w żadnym secie.

Belgia – Niemcy 0:3
(20:25, 19:25, 21:25)

Składy zespołów:

Belgia: Herbots (8), Lemmens (3), Martin (16), Radovic (5), Fransen (6), Van Sas (2), Rampelberg (libero) oraz Deleu, Maes (1), Nagels, Demeyer (3), Koulberg (2), Bertels (1), Debouck (libero)
Niemcy: Straube (2), Alsmeier (11), Weitzel (12), Weske (13), Timmer (3), Cekulaev (3), Cesar (libero) oraz Nestler, Stautz (3), Kohn, Kindermann (5), Jatzko, Strubbe (3)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów kobiet 2026

PlusLiga