Reprezentacja Polski z przytupem zakończyła fazę interkontynentalną Siatkarskiej Ligi Narodów. Polacy wygrali 10 spotkań z rzędu a w turnieju w Chicago przegrali tylko jednego seta. – Mieliśmy trudne momenty w pierwszym i drugim secie z Francją i na początku trzeciego seta z USA. To są momenty, w których musimy się skupić, resetować się i wrócić do naszego poziomu, bo jeśli nic nie zmienimy, to możemy przegrać. Bardzo podobało mi się, że była ta reakcja po drugim secie z Francją i teraz też. Jestem zadowolony. Resetujemy wszystko i następny mecz z Ukrainą – powiedział trener Nikola Grbić.
Bez kalkulacji
Reprezentacja Polski zwycięstwem 3:0 nad USA zakończyła fazę grupową Ligi Narodów. Wynik meczu Polska-USA mógł znacznie namieszać w tabeli a co za tym idzie w układzie ćwierćfinałów. Trener Polaków nie chciał, by jego drużyna kalkulowała. – Przed spotkaniem powiedziałem zawodnikom, że dla mnie kalkulacje z kim będziemy grać jeśli przegramy i jeśli wygramy, nie mają znaczenia. Ja wiem, że oni wiedzą, na której pozycji jesteśmy i jaka jest statystyka. Mieliśmy tę sytuację w drugim sezonie, gdy graliśmy w Gdańsku. Jeśli wygralibyśmy z Japonią, to zagramy z Brazylią a jeśli przegralibyśmy, to zagramy z Argentyną, która oczywiście nie była bardzo słaba, ale teoretycznie byłoby łatwiej. Powiedziałem, że nie ma szans, dla mnie nie ma kalkulacji. Musimy grać do końca z każdym. Jeśli chcemy być pierwsi, a chcemy być, to musimy wygrać z każdym. Zostawiamy innym zespołom kalkulacje, jeśli chcą grać z nami albo nie. Dlatego wiedzieliśmy, że to będzie ważny mecz – wyjaśnił trener Nikola Grbić.
Amerykanie przed meczem z Polakami przegrali z Bułgarią 1:3. W tym spotkaniu goście wygrywali dwa sety na przewagi. Szkoleniowiec Polaków liczył, że gospodarze turnieju bardziej postawią się jego zespołowi. – Oczekiwałem od nich dobrego meczu, bo to dla nich też była dobra okazja, żeby grać z Ukrainą i mieć łatwiejszą drogę do półfinału. Amerykanie grali przed swoimi kibicami i oczekiwałem dużo lepszego meczu. Ta porażka z Bułgarią była emocjonalnym meczem. Nie grali swojej najlepszej siatkówki – przyznał.
Reset przed Ukrainą
Polacy turniej w Chicago mogą uznać za udany. Biało-czerwoni przegrali tylko jednego seta, choć mieli kilka trudniejszych momentów. – Czasami przeciwnik nie może grać lepiej, bo my mamy bardzo dobry poziom. To teraz nie ma znaczenia. Zagraliśmy bardzo dobry turniej, gdzie przegraliśmy tylko jednego seta. Mieliśmy trudne momenty w pierwszym i drugim secie z Francją i na początku trzeciego seta z USA. To są momenty, w których musimy się skupić, resetować się i wrócić do naszego poziomu, bo jeśli nic nie zmienimy, to możemy przegrać. Bardzo podobało mi się, że była ta reakcja po drugim secie z Francją i teraz też. Jestem zadowolony. Resetujemy wszystko i następny mecz z Ukrainą – zakończył trener.
Zobacz również:
Liga Narodów. Nikołow najlepszy, Lemański w czołówce – statystyki indywidualne




![Transfery siatkarskie [18.07]. Dni pod znakiem rozgrywających](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/08/52A1049-MARLENA-KOWALEWSKA-375x250.jpg)




