Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pewne zwycięstwo i przełamanie Gwardii w meczu z Mickiewiczem

I liga M: Pewne zwycięstwo i przełamanie Gwardii w meczu z Mickiewiczem

fot. Sebastian Borowski - tauron1liga.pl

W meczu 13. kolejki TAURON I Ligi eWinner Gwardia Wrocław pokonała UKS Mickiewicza Kluczbork 3:0. Gospodarze byli zdecydowanie lepsi, chociaż rywale postraszyli ich w końcówce trzeciej partii. Nagrodę MVP przyznano przyjmującemu Gwardii, Łukaszowi Lubaczewskiemu.

Gwardziści dobrze rozpoczęli spotkanie od mocnego ataku Krzysztofa Gibka oraz bloku na Przemysławie Tomie (2:0). Uderzenie po antence Łukasza Owczarza i czujna gra na siatce Arkadiusza Olczyka pozwoliły gospodarzom powiększyć prowadzenie (8:4). Kluczborczanie powoli odrabiali straty, które wynosiły już tylko jeden punkt, gdy duet Jakub Lewandowski – Owczarz zatrzymał Gibka (10:11). Chwilę później efektownie zablokowany został jednak Owczarz, Gibek zaserwował asa i wrocławianie odbudowali przewagę (14:10). Od tego momentu toczyła się wyrównana walka, chociaż dystans utrzymywali dobrze spisujący się w obronie podopieczni trenera Krzysztofa Janczaka (20:17). W końcówce ważne kontry efektownie wykorzystał Łukasz Lubaczewski, Mateusz Biernat zatrzymał Dawida Bułkowskiego, a seta zakończył blok Olczyka na Lewandowskim (25:19).



Od dwóch efektownych bloków rozpoczęli wrocławianie drugą partię (2:0). W zespole z Kluczborka coraz lepiej grał jednak Filip Frankowski i po jego mocnym uderzeniu na tablicy wyników widniał remis (4:4). Na boisku wywiązała się walka punkt za punkt, dopiero dwa proste błędy po stronie Mickiewicza dały gospodarzom nieznaczną przewagę (9:7). Powiększyli ją po bloku na Frankowskim i sprytnej kontrze Olczyka (12:8). Gwardziści grali energicznie i rozstrzygali przedłużone akcje na swoją korzyść, jednak gdy kluczborczanie zatrzymali Siwickiego, a błąd w ataku popełnili Gibek oraz Siwicki, było po 16. Kiwka Gibka przełamała niemoc wrocławian, ale przewagę zdołali odbudować dopiero za sprawą asa serwisowego Siwickiego (20:17). W końcówce nie do zatrzymania był Łukasz Lubaczewski, mocne uderzenie Gibka dało gospodarzom piłkę setową, natomiast ostatni punkt zdobył Mateusz Frąc (25:19).

Podobnie jak wcześniejsze partie, również trzecią lepiej rozpoczęli wrocławianie, którzy po dwóch akcjach Gibka i mocnym ataku Siwickiego prowadzili już 4:0. Przyjezdni popełniali coraz więcej błędów, gospodarze natomiast swoje niedociągnięcia nadrabiali skutecznymi ofensywnymi zagraniami (10:4). Niemoc kluczborczan przełamało dopiero uderzenie Owczarza, jednak jego pojedyncze akcje to było za mało, by Mickiewicz zdołał odrobić straty (6:11). Gwardziści dodatkowo powiększyli przewagę przy zagrywce Łukasza Lubaczewskiego, gdy serię skutecznych ataków zanotował Frąc (16:7). Dwa asy serwisowe Łukasza Sternika pozwoliły jeszcze co prawda przyjezdnym zmniejszyć dystans (11:16), ale skuteczni na skrzydłach Lubaczewski oraz Gibek nie pozwolili przeciwnikom doprowadzić do wyrównania (19:13). W końcówce w szeregi gospodarzy wdarła się niepewność, nie mogli skończyć pierwszej akcji ponownie przy zagrywce Sternika, dzięki czemu goście odrobili część strat (19:22). Ostatecznie autowa zagrywka Filipa Bieguna dała wrocławianom piłkę meczową, a ostatni punkt zdobył Mateusz Biernat atakując z drugiej piłki na kontrze (25:21).

MVP: Łukasz Lubaczewski

eWinner Gwardia Wrocław – UKS Mickiewicz Kluczbork 3:0
(25:19, 25:19, 25:21)

Składy zespołów:
Gwardia: Lubaczewski (10), Siwicki (7), Gibek (14), Biernat (4), Frąc (9), Olczyk (9), Mihułka (libero) oraz Wierzbicki, Malicki, Nowik i Kołtowski (libero)
Mickiewicz: Frankowski (8), Lewandowski (2), Bułkowski (7), Toma (5), Owczarz (8), Sternik (2), Jaskuła (libero) oraz Szmajduch, Mucha, Biegun (1), Szablewski i Kulik (2)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved