Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Jakub Popiwczak: Zawsze nam czegoś brakuje

Jakub Popiwczak: Zawsze nam czegoś brakuje

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Jak przyjeżdża się na turniej finałowy Pucharu Polski, to gra się tylko o zwycięstwo. Nie ma żadnego znaczenia to, że graliśmy przyjemną siatkówkę dla oka. Chcemy wygrywać, a nie mieliśmy nic do powiedzenia w finale – powiedział po porażce z ZAKSĄ libero Jastrzębskiego Węgla Jakub Popiwczak.

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla przegrali w finale Pucharu Polski z ZAKSĄ 0:3. Największe szanse na zmianę przebiegu meczu mieli w drugim secie, którego jednak przegrali po walce na przewagi. – Doskonale wiemy, że jak się ma szansę z ZAKSĄ, to trzeba ją wykorzystywać, bo drugiej może nie być. W pierwszym secie dwa, trzy błędy zaważyły o tym, że nie udało nam się wejść w jego końcówkę na równi. W drugiej partii trwała walka na noże, ale znowu kędzierzynianie wyszli zwycięsko. Myślę, że to nam podcięło skrzydła. W trzecim secie próbowaliśmy walczyć, ale rywale wszystko mieli pod kontrolą. Smutne to, bo mam odczucie, że w każdym meczu z ZAKSĄ wiemy jak trzeba grać, że musimy walczyć na 110%, bo inaczej nie damy rady, a i tak zawsze nam czegoś brakuje – nie ukrywał rozczarowania Jakub Popiwczak, libero Jastrzębskiego Węgla.



Nie satysfakcjonował go awans do finału, liczył bowiem, że śląska drużyna zdobędzie Puchar Polski. – Jak przyjeżdża się na turniej finałowy Pucharu Polski, to gra się tylko o zwycięstwo. Nie ma żadnego znaczenia to, że graliśmy przyjemną siatkówkę dla oka. Chcemy wygrywać, a nie mieliśmy nic do powiedzenia w finale. ZAKSA zrobiła to, czego wszyscy po niej się spodziewali – dodał defensywny zawodnik jastrzębskiej ekipy.

O ile podopieczni Andrei Gardiniego z pokonaniem w półfinale Trefla Gdańsk nie mieli większych problemów, o tyle w finale ZAKSA udowodniła im, że nie bez przyczyny wygrała z dużą przewagą rundę zasadniczą. – Nasz półfinałowy mecz był bardzo fajny, a w finale ZAKSA zagrała cztery razy lepiej niż we wcześniejszym meczu. Nie wybacza błędów, wykorzystuje szanse na zdobywanie punktów. Musimy wyciągnąć z tego turnieju pozytywy i skupiać się już na kolejnym meczu – podkreślił Rafał Szymura.

Przed jastrzębianami walka w play-off PlusLigi. Ich ćwierćfinałowym przeciwnikiem będzie Aluron CMC Warta Zawiercie, która na pewno nie stoi na straconej pozycji. – Na pewno będą to ciężkie spotkania. Zawiercianie w półfinale Pucharu Polski pokazali, że są w przyzwoitej formie. My jednak musimy skupić się na sobie. Musimy grać dobrą siatkówkę. Jeśli będziemy prezentować się dobrze, to o wynik będę spokojny – zakończył przyjmujący zespołu z Jastrzębia-Zdroju.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-03-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę