Michał Bryl i Bartosz Łosiak są nie do zatrzymania. Polska para w świetnym stylu awansowała do finału turnieju Beach Pro Tour Elite16 Brasilia. W półfinale biało-czerwona para pokonała Łotyszów – Plavins/Fokerots – 2:0.
Brasilia niezmiennie sprzyja Polakom. Michał Bryl i Bartosz Łosiak mkną przed siebie. Podczas gdy Natalia Okła i Urszula Łunio poległy w kwalifikacjach, to biało-czerwona para panów zaszła aż do finału. Najlepsza polska para nie musiała przejmować się eliminacjami, od razu dostając się do grupy D. Tam para Bryl/Łosiak wygrała dwa z trzech spotkań, meldując się w kolejnym etapie. W rundzie przegranej na rywalach również nie pozostawiła suchej nitki, a w półfinale Holendrów – Leon Luini/Matthew Immers. Mecz należał do stosunkowo jednostronnych, co jedynie utwierdziło w przekonaniu, że Polaków ciężko będzie pozbawić medalu.

O awansie do finału zadecydował z kolei pojedynek z parą Łotyszów – Martins Plavins i Kristians Fokerots, z którą biało-czerwonym przyszło się mierzyć już w fazie grupowej. Wówczas górą była dwójka przeciwników, która tym samym sięgnęła po awans z 1. miejsca. Żądni rewanżu reprezentanci Polski nie mieli skrupułów, pozbawiając szans na finał bezradnych Łotyszów.
Jednostronnie, jak na półfinał
Początek spotkania należał do biało-czerwonych. Bryl i Łosiak natychmiast ruszyli przed siebie, obejmując prowadzenie – 4:2. Drobna przewaga nie dała Polakom jednak nawet chwili wytchnienia, bowiem za moment był już remis po 5. Podczas gdy Łotyszom brakowało argumentów, to dwójka biało-czerwonych ofensywnie prezentowała się znakomicie – 14:10, 16:12. Jednostronnie pozostało do końca. Choć dwoił się i troił Plavins, to za moment na prowadzeniu była już para Bryl/Łosiak 1:0 – 21:16. Druga odsłona, to już koncert Polaków. Różnica na dystansie była ogromna i przytłaczająca dla nominalnych gości. W ataku błyszczał Bartosz Łosiak. Atutem biało-czerwonych niezmiennie była zagrywka, a parę minut później całość kiwką domknął Michał Bryl – 21:10 (2:0).
Finał turnieju Beach Pro Tour Elite16 Brasilia zaplanowano na niedzielę, na godzinę 22:00 czasu polskiego. Biało-czerwoni zmierzą się w nim ze zwycięzcami pary Rotar/Gauthier-Rat (Francja) – Holting Nilsson/Andersson (Szwecja).
Bryl/Łosiak (POL) – Plavins/Fokerots 2:0
(21:16, 21:10)
Zobacz również:
Sebastian Świderski zdecydowanie o nadchodzących mistrzostwach świata. To przesądziło









