Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: Musimy wykrzesać w sobie wolę walki

Andrzej Wrona: Musimy wykrzesać w sobie wolę walki

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Ciągnie się za nami smuga meczów bez zwycięstwa. Każdy z nas traci pewność siebie, zaczyna wątpić w swoje umiejętności. Musimy się temu przeciwstawić i wspierać się wzajemnie, bo to nie jest łatwa sytuacja. Jednak nikt z zewnątrz nam nie pomoże, musimy sami się zebrać – powiedział po porażce z zespołem z Zawiercia Andrzej Wrona, środkowy VERVY Warszawa Orlen Paliwa.

Siatkarze Aluronu CMC Warta Zawiercie w Warszawie pokazali, że z uderzenia nie wybiła ich przerwa związana z koronawirusem. Po powrocie do gry rozprawili się w trzech setach ze stołeczną drużyną. – Nie do końca wiedzieliśmy, czego możemy się po sobie spodziewać. Ale jak widać, udało nam się wrócić na wysoki poziom gry, który prezentowaliśmy przed przymusową przerwą. Wygraliśmy jednak zdecydowanie – powiedział Piotr Orczyk, który nie ukrywa, że powrót do treningów po izolacji nie był łatwy.



Początkowo naprawdę ciężko było wrócić do dobrej dyspozycji. Mieliśmy dużą zadyszkę w trakcie pierwszych jednostek treningowych po powrocie, ale z czasem wyglądała nasza dyspozycja coraz lepiej. Myślę, że pomogło nam też to, że odwołany został mecz z ZAKSĄ, a dzięki temu zyskaliśmy jeszcze kilka kolejnych dni na trening. Wciąż część z nas odczuwa jeszcze skutki wirusa. Jeszcze nie jesteśmy w pełni sił, ale wszystko idzie w dobrą stronę – dodał przyjmujący zespołu z Zawiercia.

W odmiennych nastrojach byli podopieczni Andrei Anastasiego, którzy nie mogą odnaleźć odpowiedniego rytmu gry od dłuższego czasu. W starciu z Aluronem nie mieli argumentów, by postraszyć przyjezdnych. – Zawiercianie zagrali świetny mecz. W tej chwili to jest chyba najlepiej zagrywająca drużyna w lidze, która nas wypunktowała w tym elemencie. Momentami mieliśmy zrywy, w których walczyliśmy, ale ogólnie rywale kontrolowali ten mecz. Widać było, że grali lepiej od nas w każdym elemencie – podkreślił Andrzej Wrona.

Bez wątpienia VERVA Warszawa Orlen Paliwa znajduje się w trudnej sytuacji. Ostatnio przegrywa mecz za meczem, a przed nią potyczki z ligową czołówką. – Mamy problem. Musimy rozwiązać go sami. Nie ma co szukać wytłumaczenia korona wirusem czy przerwami w grze, bo wszyscy je mają. Myślę, że to nie o to chodzi w naszym zespole. Musimy wykrzesać w sobie wolę walki i chęć zwycięstwa, bo tego u nas nie ma. Wydaje mi się, że większa chęć zwycięstwa jest w gierkach na treningach niż na boisku w trakcie meczu, kiedy powinna być najważniejsza – ocenił doświadczony środkowy, według którego warszawska ekipa przez serię porażek zgubiła pewność siebie.

Ciągnie się za nami smuga meczów bez zwycięstwa. Każdy z nas traci pewność siebie, zaczyna wątpić w swoje umiejętności. Musimy się temu przeciwstawić i wspierać się wzajemnie, bo to nie jest łatwa sytuacja. Jednak nikt z zewnątrz nam nie pomoże, musimy sami się zebrać, a nie będzie prosto, bo przed nami mecze z zespołami prezentującymi wysoki poziom – zakończył Andrzej Wrona.

źródło: inf. własna, PLS TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved