Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Kowal: Musimy nadrabiać zaległości

Andrzej Kowal: Musimy nadrabiać zaległości

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Jeśli będzie wolny jakikolwiek termin, to będziemy starali się grać. Może się więc tak zdarzyć, że z jakimś rywalem będziemy rywalizowali mecz po meczu – spotkanie u siebie, a zaraz rewanż na wyjeździe lub odwrotnie. Jest to specyficzna sytuacja – powiedział o zmianach w kalendarzu PlusLigi trener Ślepska Malow Suwałki Andrzej Kowal.

Sytuacja związana z koronawirusem wymusza spore zmiany w kalendarzu PlusLigi. Siatkarzom Ślepska Malow Suwałki wypadły spotkania z ZAKSĄ oraz Aluronem, za to w najbliższy wtorek mają zmierzyć się w Radomiu z podopiecznymi Roberta Prygla, o ile nic nieprzewidzianego nie wydarzy się w najbliższych dniach.



– Na ten moment za wcześnie jest mówić, że zagramy z Czarnymi. Nie wiemy, co wydarzy się do wtorku. Faktycznie jednak mamy zaplanowane we wtorek spotkanie w Radomiu. Mamy już kilka zaległych meczów, więc musimy szukać terminów, w których moglibyśmy te zaległości nadrabiać – powiedział szkoleniowiec suwalskiej drużyny Andrzej Kowal.

Nie ukrywa on, że praktycznie każdy dzień przynosi zmianę sytuacji i wymusza kolejne zmiany w kalendarzu. Nie wykluczone więc, że będzie dochodziło nawet do sytuacji, w której dwa zespoły w krótkim odstępie czasu zagrają mecz i rewanż. – Sytuacja jest jednak bardzo dynamiczna. Nie wiemy, co wydarzy się w najbliższych dniach. Jeśli jednak będzie wolny jakikolwiek termin, to będziemy starali się grać. Może się więc tak zdarzyć, że z jakimś rywalem będziemy rywalizowali mecz po meczu – spotkanie u siebie, a zaraz rewanż na wyjeździe lub odwrotnie. Jest to specyficzna sytuacja – zaznaczył trener ekipy znad Czarnej Hańczy.

Obecnie poszczególne zespoły mają rozegraną różną liczbę spotkań. Jedne zagrały już sześć meczów, a inne dopiero trzy, więc nie ma co spoglądać w tabelę. – Tak naprawdę tabela w tym momencie nie ma znaczenia, bo jest duża różnica między liczbą rozegranych meczów przez poszczególne zespoły. Najważniejsze jest to, żebyśmy mogli grać. Obecnie jest duże prawdopodobieństwo, że kolejne drużyny także będą przechodziły kwarantannę i będą wypadały z kalendarza. My częściowo jesteśmy już po zakażeniu, ale nie wszyscy, więc nadal musimy uważać. Może ten sezon nie będzie taki jak w ubiegłych latach, ale miejmy nadzieję, że zakończymy ją zdrowi i w dobrych nastrojach – zakończył Andrzej Kowal.

 

źródło: inf. własna, Ślepsk Suwałki -YouTube

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved