Strona główna » Projekt Warszawa miał medale na wyciągnięcie ręki. Aleksander Śliwka przyznał, co się zmieniło 

Projekt Warszawa miał medale na wyciągnięcie ręki. Aleksander Śliwka przyznał, co się zmieniło 

PGE Projekt Warszawa

fot. Justyna Matjas / plusliga.pl

PGE Projekt Warszawa była już bardzo blisko zakończenia rywalizacji o brązowy medal PlusLigi. Prowadziła w trzecim spotkaniu 2:0 i miała przewagę w trzeciej partii. Wtedy jednak losy meczu się odmieniły i do gry wróciła Asseco Resovia. Rzeszowianie triumfowali w całym meczu 3:2, przedłużając losy rywalizacji. O tym, co wydarzyło się na boisku w klubowych mediach opowiedzieli Aleksander Śliwka oraz Damian Wojtaszek. 

Asseco Resovia nadal w grze 

PGE Projekt Warszawa ma czego żałować. W trzecim meczu o brąz był bardzo blisko kolejnego zwycięstwa nad Asseco Resovią i zakończenia rywalizacji. Stołeczni prowadzili już 3:0 i mieli kilka oczek przewagi w trzeciej partii. Wtedy jednak Rzeszowianie powstali jak feniks z popiołów.- Przede wszystkim Resovia nie miała nic do stracenia po tym, po tym drugim secie. Zrobiła parę zmian. Myślę, że głębia ich składu była kluczowa. Zmiennicy, szczególnie Vasina i Bucki, niezwykle pomogli w podniesieniu jakości gry. Ciężko było zatrzymać, bo kiedy drużyna z Rzeszowa się nakręciła, zaczęło im wszystko wychodzić i przeciwko takiej ekipie ciężko się gra. Szczególnie jak, jak opadasz gdzieś tam delikatnie z sił fizycznych wraz z biegiem meczu – przyznał wprost Aleksander Śliwka, który nie ukrywał także, że zdawał sobie sprawę, że trudno będzie zamknąć tę rywalizację. 

Swojemu koledze z drużyny wtórował kapitan – Damian Wojtaszek, który także podkreślił ważne zmiany w szeregach Resovii. – Nie przypieczętowaliśmy tego wszystkiego. Prowadziliśmy 2:0 w meczu, ale wiedzieliśmy, z jakim przeciwnikiem gramy. Wiedzieliśmy, że drużyna z Rzeszowa może w każdej chwili „odpalić”. Mają 14 zawodników, którzy mogą wejść w każdej chwili i zagrać dobrą siatkówkę. Po kontuzji pojawił się Vasina, zrobił różnicę. Wszedł Bucki, który miał swój dzień i kończył wszystkie piłki i to wystarczyło – zaznaczył libero. 

Kolejna szansa już niedługo 

Kolejny mecz o brąz odbędzie się w Rzeszowie w najbliższą środę. Nadal faworytami pozostają Warszawianie, ale Śliwka wskazał, co muszą zrobić. – Analiza taktyczna jest, jest bardzo ważna, ale myślę, że to jak się zregenerujemy i jak nasze głowy zareagują również jest kluczowe. Jesteśmy bardzo doświadczonym zespołem, który miał trudne, lepsze momenty, wie jak się zachować i co zrobić, aby się przygotować do takiego spotkania – zapowiedział reprezentant Polski. Mecz o brąz w środę, 6 maja o godzinie 17:30. 

PlusLiga