Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wiktor Musiał: To zdecydowanie nie był nasz najlepszy dzień

Wiktor Musiał: To zdecydowanie nie był nasz najlepszy dzień

fot. Klaudia Piwowarczyk

GKS Katowice przegrał z Asseco Resovią Rzeszów 0:3 w wyjazdowym meczu 16. kolejki PlusLigi. – Zagraliśmy na tyle, na ile mogliśmy, walczyliśmy, ale to zdecydowanie nie był nasz najlepszy dzień i nasza najlepsza gra – podsumował gorzko atakujący GKS-u Wiktor Musiał.

Katowiczanom brakowało argumentów, by przeciwstawić się zespołowi z Rzeszowa. Jedynie przyjęcie było lepsze po stronie gości, jednak nie potrafili oni przełożyć tego na dobrą grę na siatce. – Resovia popełniała niewiele błędów, do tego naprawdę dobrze zagrała w obronie, za to nam rzadko kiedy udawało się skończyć pierwszą piłkę w ataku. Rywal był lepszy, trzeba to sobie jasno powiedzieć – podsumował atakujący GKS-u Wiktor Musiał.



Siatkarze GKS-u jedynie w drugiej partii mieli szansę na zwycięstwo, jednak dopadł ich przestój, który natychmiast wykorzystali przeciwnicy. – Liczyłem mocno na przełamanie w drugim secie. Prowadziliśmy 19:15 i gdybyśmy wtedy wygrali tę partię, kto wie, jak by się potoczył cały mecz. Gdyby był remis, pewnie bylibyśmy w stanie zdziałać nieco więcej, w końcu czasem się doprowadzało do pięciu setów… (uśmiech). Liczyłem na to, że się uda, ale nie powiodło się – powiedział atakujący. – Zagraliśmy na tyle, na ile mogliśmy, walczyliśmy, ale to zdecydowanie nie był nasz najlepszy dzień i nasza najlepsza gra – dodał Musiał.

Musiał nie miał do tej pory zbyt wielu okazji, by rozpocząć mecz w wyjściowym składzie. Nominalnym pierwszym atakującym jest wielokrotny reprezentant Polski Jakub Jarosz. – Po to właśnie jesteśmy, żeby w odpowiedniej chwili wejść na boisko i dać z siebie wszystko. Nie ma ludzi, którzy byliby w stanie każdego dnia zagrać na swoje sto procent, dlatego tym ważniejsza jest dobra ławka rezerwowych. Mecz nie ułożył się po naszej myśli, ale jestem przekonany, że każdy, kto wchodził do gry z kwadratu rezerw, dał coś od siebie drużynie – mówił o swojej roli zmiennika Wiktor Musiał.

Przed katowiczanami tydzień przerwy. Następny mecz rozegrają w sobotę, 12 grudnia, z Aluronem CMC Warta Zawiercie. Zespoły dzieli zaledwie jeden punkt w tabeli, jednak zawiercianie w minionej kolejce przełamali wreszcie serię porażek, będą więc bardzo trudnym przeciwnikiem. – O takich meczach jak ten w Rzeszowie trzeba jak najszybciej zapomnieć. Wracamy do treningu, damy z siebie jeszcze więcej niż do tej pory i spokojnie szykujemy się do kolejnego spotkania. Obyśmy jak najszybciej wrócili do naszego grania – mówił z nadzieją atakujący GKS-u.

źródło: opr. własne, siatkowka.gkskatowice.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved