Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wiktor Musiał: Trzeci set powinien paść naszym łupem

Wiktor Musiał: Trzeci set powinien paść naszym łupem

fot. gkskatowice.eu

GKS Katowice w pierwszym meczu 2021 roku zaskakująco szybko uległ u siebie PGE Skrze Bełchatów 0:3. Gospodarze mieli szanse na zwycięstwo jedynie w trzeciej partii, jednak nie wykorzystali ich. – Trzeci set powinien paść naszym łupem, ale niestety zabrakło szczęścia w końcówce – podsumował atakujący GKS-u Wiktor Musiał.

Po dwóch partiach, w których zdecydowaną przewagę miała PGE Skra Bełchatów, trzecia była wyrównana. Katowiczanom udało się objąć prowadzenie w końcówce, mieli kilka piłek setowych, ale ostatecznie nie zdołali przedłużyć losów spotkania. – Trzeci set powinien paść naszym łupem, ale niestety zabrakło szczęścia w końcówce. Mieliśmy swoje szanse, nie wykorzystaliśmy ich i szkoda tego – podsumował gorzko Wiktor Musiał, atakujący zespołu z Katowic.



Siatkarz, który rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, w decydującej partii pojawił się na boisku od początku i grał w swojej drużynie główną rolę. – Miałem w górze piłkę na skończenie tego seta, ale to są ciężkie piłki i niestety nie udało mi się jej skończyć. Efekt był taki, że przegraliśmy tego seta – przyznał Musiał.

Bełchatowianie mocno otworzyli spotkanie i, poza końcówką, spokojnie kontrolowali jego przebieg. Jaki był klucz do ich sukcesu? – W pierwszych dwóch setach drużyna z Bełchatowa bardzo dobrze zagrywała, odskoczyli nam serwisem. Później mieliśmy problem, żeby ich dogonić. W trzeciej partii nawiązaliśmy walkę, ale niestety chyba trochę jednak zabrakło nam szczęścia – analizował po meczu atakujący GKS-u.

Spotkanie ze Skrą rozpoczęło intensywny miesiąc dla katowiczan, którzy nie mają zbyt dużo czasu na analizowanie porażki. – Wiedzieliśmy bardzo dobrze, że styczeń będzie dla nas ciężki, więc musimy zapomnieć jak najszybciej o tym meczu, bo zaraz zaczynamy treningi i przygotowujemy się do następnego – dodał siatkarz. Kolejne starcie czeka ich już 6 stycznia, kiedy zagrają na wyjeździe z wiceliderem tabeli, Jastrzębskim Węglem.

Rywal jest znacznie wyżej notowany i w obecnym sezonie przegrał tylko dwa spotkania, oba z niepokonaną Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Czy katowiczan stać na wyrównaną walkę? – Oczywiście z każdym jesteśmy w stanie nawiązać walkę, jeżeli będziemy grać tak, jak chociażby w trzecim secie. Ten mecz nas nie załamie. Takie spotkania się zdarzają i trudno. Jest to dla nas kubeł zimnej wody. Dalej pracujemy i zobaczymy, co przyniosą następne spotkania – zakończył Wiktor Musiał.

źródło: opr. własne, YouTube - GKS Katowice

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved