Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Vital Heynen: Słowenia to naprawdę wielki zespół

Vital Heynen: Słowenia to naprawdę wielki zespół

fot. Damian Warwas

– Może nie wszyscy to widzą, ale Słowenia to naprawdę wielki zespół. Przed półfinałem nie mogę jednak prosić moich zawodników o nic więcej niż powtórzenie tego, co zrobili w meczu z Rosją. Na tym turnieju walczą jak diabli – mówi przed półfinałem mistrzostw Europy Vital Heynen, trener siatkarskiej reprezentacji Polski. 

Jeszcze na początku fazy grupowej ME polscy siatkarze wygrywali mecz za meczem, ale nie porywali stylem, w którym pokonywali kolejnych rywali. To zmieniło się w fazie pucharowej. Już wygrana z Finlandią nie podlegała żadnej dyskusji, ale sposób, w jaki rozprawili się w ćwierćfinale z Rosją, każe widzieć w nich głównych faworytów meczów o medale. Nic dziwnego, że Belg zapytany o to, czy przed półfinałem jego drużyna może jeszcze się poprawić, zdecydowanie zaprzeczył.



– Sposób, w jaki graliśmy w ostatnich dwóch meczach, w pełni mnie usatysfakcjonował. Nie mogę prosić moich zawodników o nic więcej niż tylko powtórzenie tego, co zrobili. Wykonali niesamowitą pracę w bardzo wielu elementach. Zostało tylko to powtórzyć: i w sobotę, i w niedzielę. Po meczu z Rosją po prostu wszedłem do szatni i powiedziałem: zrobiliśmy to! Byliśmy bardzo zadowoleni i wcale nie chcemy grać lepiej. Taka forma nam wystarczy – przekonuje z uśmiechem Vital Heynen. I dodaje, że na tym turnieju jego gracze “walczą jak diabli”.

Polska zachwyciła kibiców i ekspertów w meczu z Rosją, eliminując wicemistrzów olimpijskich. Wcześniej z turniejem pożegnał się także inny z wielkich faworytów – Francja, triumfator z Tokio, który przegrał w 1/8 finału z Czechami. Drużynom, które przed kilkoma miesiącami odnosiły sukcesy na igrzyskach, nie jest łatwo utrzymać formę na drugi ważny turniej tego samego lata. – Od pierwszego dnia tych ME widać wiele niespodzianek. Część ekip wróciła po igrzyskach olimpijskich i musiała zacząć od nowa. Drużyny, których zabrakło w Tokio, nie miały natomiast szansy na takie same przygotowania. Dlatego w przypadku wielu zespołów nie było wiadomo, czego się spodziewać. Jak widać po wynikach, dla drużyn mających za sobą start na igrzyskach ten turniej nie był łatwy. Wraz z Włochami jesteśmy jedynymi zespołami, które przetrwały do półfinałów. Ale Włosi zabrali na ME trochę inną drużynę – opisuje Heynen.

W meczu o awans do finału na drodze jego drużyny staną jednak Słoweńcy, którzy na olimpijskie zmagania w Tokio się nie zakwalifikowali. To kadra, która kilka razy napsuła już krwi Polakom w ME. Przed dwoma laty wywalczyła srebro, ale w innych imprezach często wiedzie jej się gorzej. Zwykle jest oceniana niżej niż największe potęgi europejskiej siatkówki takie jak Rosja, Serbia czy Włochy. – Słoweńscy siatkarze od kilku lat grają razem, są przyzwyczajeni do występów na wysokim poziomie w najlepszych ligach. Dla mnie ich wynik nie jest niespodzianką. Są gotowi na wielkie osiągnięcia. Może nie wszyscy ludzie to widzą, ale to naprawdę wielki zespół – uważa Heynen.

źródło: interia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę