Strona główna » Były siatkarz Skry Bełchatów zagrzeje miejsce na dłużej. To tam zakończy karierę?

Były siatkarz Skry Bełchatów zagrzeje miejsce na dłużej. To tam zakończy karierę?

cisternavolley.it

fot. Paweł Piotrowski/PLS

Filippo Lanza, który kilka lat temu grał w PlusLidze, spędzi kolejny sezon w rodzimej Serie A. Doświadczony przyjmujący pozostanie w klubie Cisterna Volley, będzie to jego drugi rok z rzędu w tych barwach. Siatkarz wspomniał o ewentualnym zakończeniu kariery po zakończeniu sezonu 2026/2027.

Wszystkie drogi prowadzą do Italii

Przez wiele lat godnie reprezentował Włochy, a z kadrą narodową sięgał po liczne medale. Jest wicemistrzem olimpijskim z 2016 roku, ma na swoim koncie również srebro i brąz mistrzostw Europy. Doświadczony Filippo Lanza karierę reprezentacyjną zakończył już dobrych kilka lat temu, bo tuż przed igrzyskami olimpijskimi w Tokio. Wciąż jednak spełnia się na boiskach ligowych.

Wiele lat spędził oczywiście w rodzimych rozgrywkach, czyli włoskiej Serie A. Występował również we Francji, Chinach czy w Polsce. Sezon 2022/2023 rozegrał bowiem w barwach Skry Bełchatów i był to całkiem udany występ. Po swoich zagranicznych przygodach zawsze jednak wracał do Włoch. Po raz pierwszy z Cisterną związał się w 2021 roku, a po czterech latach powrócił do klubu.

Cisterna Volley na dłużej

Postanowił, że sezon 2025/2026 nie będzie jego ostatnim w jego barwach. Lanza wciąż będzie grać z numerem 10 w barwach Cisterna Volley. Dla Włocha będzie to już szesnasty sezon, spędzony w Superlidze. – Cisterna była moim pierwszym wyborem i nigdy nie brałem pod uwagę alternatywy. Klub ponownie mnie obdarzył zaufaniem, a reszta przyszła naturalnie. Jestem tu szczęśliwy, pracując z młodym projektem, który od razu mi się spodobał, podążając ścieżką rozwoju opartą na ciężkiej pracy i planowaniu. W zeszłym sezonie, podczas negocjacji, klub opowiedział mi o planie i tak to właśnie wyglądało. Za słowami poszły czyny – mówił o swojej decyzji dla klubowych mediów.


Ostatni sezon?

Filippo Lanza ma 35 lat, a w siatkówkę zawodowo gra już od dwóch dekad. Zaczynał karierę w 2006 roku, jako junior w Trentino Volley. Czy okrągły, 20. sezon ligowy będzie tym, po którym siatkarz powie „pas”? – Nie mogę teraz powiedzieć, czy przyszły rok będzie moim ostatnim w karierze siatkarza. Może tak być, a może nie! To zależy od tego, jak będę się czuł pod koniec sezonu: aby kontynuować, wiele czynników będzie musiało się zgrać, od kondycji fizycznej po psychiczną, ze świadomością, że mogę grać najlepiej, jak potrafię – przyznał doświadczony siatkarz.

Zobacz również:
Był bohaterem Francuzów, a potem Rosjan… Legenda żegna się z Superligą


PlusLiga