Strona główna » Był bohaterem Francuzów, a potem Rosjan… Legenda żegna się z Superligą

Był bohaterem Francuzów, a potem Rosjan… Legenda żegna się z Superligą

www.vczenit-spb.ru

fot. Aleksandra Twardowska

Jenia Grebennikov po pięciu latach zdecydował się na dużą zmianę. 35-letni reprezentant Francji w ostatnim czasie stawiał na Rosję. Nic co 'dobre’ nie trwa jednak wiecznie, a Zenit St. Petersburg musi sobie radzić już bez swojej gwiazdy. Na ten moment nie wiadomo, jaki kierunek obierze do końca dwukrotny mistrz olimpijski.

5 lat wystarczy?

Jenia Grebennikov nie bez powodu nazywany jest jednym z najlepszych defensorów świata. 35-latek w swoim CV ma m.in. dwa złote medale igrzysk olimpijskich wywalczone z reprezentacją Trójkolorowych w Tokio i Paryżu, oraz dawno zapomniane mistrzostwo Starego Kontynentu z 2015. Do tego dochodzą mnożące się krążki Ligi Narodów, i poprzedzającej ją Ligi Światowej.

Defensor rosyjskiego pochodzenia jednak nie zawsze potrafi się ugryźć w język, niejednokrotnie wypowiadając się w kontrowersyjny sposób. Parę lat temu zdecydował się także powrócić w 'rodzinne strony’ obierając kurs na rosyjską Superligę. Libero nie przeszkadzał nawet wybuch wojny na Ukrainie, a rozstać się z Zenitem St. Petersburg zdecydował się dopiero po sezonie 2025/2026. Od paru miesięcy mówi się, że teraz gracz chce postawić na Kraj Kwitnącej Wiśni.

Podróże małe i duże

35-latek jest wychowankiem francuskiego Rennes Volley 35, gdyż to właśnie w Kraju Trójkolorowych osiadła jego rodzina. Siatkarz był związany z drużyną aż do 2013 roku. Następnie na dwa sezony przeniósł się do niemieckiej Bundesligi, będąc brakującym ogniwem w szeregach VfB Friedrichshafen.

Kolejnym przełomem okazały się Włochy. To w Serie A reprezentant Francji spędzał długie lata. Zaczęło się od sezonu 2015/2016 i Cucine Lube Civitanova. W kolejnych kampaniach siatkarz reprezentował barwy Itasu Trentino oraz Leo Shoes Modena, a swoją przygodę z jedną z najlepszych lig świata zakończył po sezonie 2020/2021. To wtedy przeniósł się do Zenit St. Petersburg, z którym sięgną po szereg trofeów. W ostatnich miesiącach zespół zajął 2. miejsce w Pucharze Rosji. Tak kolorowo nie było jednak w regularnych rozgrywkach. Mistrzostwo było daleko, podobnie jak podium, a 4. lokata pozostawiła duży niesmak.

Zobacz również:

Pożegnał się już z PlusLigą, ale dalej stawia na Europę. Joaquin Gallego zaprezentowany w nowym klubie

PlusLiga