Reprezentacja Polski siatkarzy przypieczętowała awans do strefy medalowej mistrzostw Europy. Ostatnie, najważniejsze spotkania turnieju zostaną rozegrane w Mediolanie. W wielkim półfinale podopieczni Nikoli Grbicia po raz kolejny zmierzą się ze reprezentacją Słowenii, to już czwarty taki półfinał europejskiego czempionatu z rzędu.
Czwarty z rzędu półfinałowy pojedynek i czwarty raz w tym sezonie
Piątkowy mecz będzie czwartym z rzędu półfinałem mistrzostw Europy, w którym naprzeciw siebie staną Polska i Słowenia – wyśmienita seria trwa nieprzerwanie od 2019 roku. W turniejach w 2019 i 2021 roku ze zwycięstw cieszyli się Słoweńcy, lecz w 2023 roku Polacy pewnie zrewanżowali się rywalom, a następnie sięgnęli po złote medale.
Piątkowy półfinał będzie już czwartym starciem tych zespołów w bieżącym sezonie. Dwukrotnie grały ze sobą w Lidze Narodów – w fazie interkontynentalnej zwyciężyli Słoweńcy, natomiast w turnieju finałowym górą byli Polacy. Biało-Czerwoni okazali się również lepsi pod koniec września podczas Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. – Zawsze można czymś zaskoczyć. Charakterystykę zawodników i całej drużyny ciężko zmienić, trzon zostaje. Ale przeciwnik też się przygotowuje pod nas, więc to też nie jest tak, że będą grali tak samo, jak w tym spotkaniu, które z nami przegrali – mówił przed półfinałem środkowy polskiej kadry, Bartłomiej Lemański.
Polska – Słowenia: ostatnie mecze
| Data | Rozgrywki | Mecz | Wynik |
| 28.08.26 | Mecz towarzyski | Polska – Słowenia | 3:2 |
| 01.08.26 | Liga Narodów | Słowenia – Polska | 0:3 |
| 11.06.26 | Liga Narodów | Słowenia – Polska | 3:2 |
| 05.08.24 | Igrzyska Olimpijskie | Słowenia – Polska | 1:3 |
| 14.07.24 | Mecz towarzyski | Polska – Słowenia | 3:1 |
Jedno potknięcie reprezentacji Polski
Polska kadra prezentuje w tegorocznym czempionacie świetną formę. Jedyne potknięcie przydarzyło im się w fazie grupowej w starciu z Bułgarią, jednak porażka ta nie wpłynęła na ich końcowy sukces i pewne wygranie grupy B. Od tamtego momentu Polacy kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, nie oddając rywalom ani jednego seta.
W 1/8 finału biało-czerwoni gładko odprawili Łotwę, nie pozwalając przeciwnikom na zdobycie choćby 20 punktów w jakiejkolwiek partii. Zdecydowanie trudniejszym sprawdzianem miał być ćwierćfinał z Niemcami – i choć rywale zawiesili poprzeczkę wyżej, obrońcy tytułu z 2023 roku ponownie zwyciężyli 3:0, zachwycając skutecznością w ataku.
Słoweńcy, prowadzeni przez Fabio Soliego, mieli w tegorocznym turnieju trudniejszą drogę. W fazie grupowej ponieśli dwie porażki – niespodziewanie z Grecją oraz z reprezentacją Włoch. Słoweński zespół zdołał jednak pokazać klasę w fazie pucharowej, pokonując w 1/8 finału Serbię, a w ćwierćfinale ogrywając Belgię 3:1. Włoski szkoleniowiec Słowenii zmaga się z istotnymi osłabieniami: przed turniejem wypadł Tonček Štern, a w trakcie imprezy kontuzji doznał kapitan Tine Urnaut, którego w wyjściowym składzie zastępuje Klemen Čebulj. – Słoweńcy są bardzo ofensywni i dobrze blokują, więc trzeba się natrudzić, żeby ten ich blok oszukać. Mają świetnych środkowych i bardzo dobrych skrzydłowych. Na pewno z ich strony pojawi się ryzyko w zagrywce, więc my musimy zachować cierpliwość – analizował rywali rozgrywający polskiego zespołu, Marcin Komenda.
Słoweńska mieszanka młodości i doświadczenia
O sile reprezentacji Słowenii coraz częściej decyduje młode pokolenie. Kluczowymi postaciami zespołu stali się Nik Mujanović oraz Rok Možič. Z kolei filarami bloku pozostają doświadczeni i sprawdzeni środkowi: Jan Kozamernik oraz Alen Pajenk. Ta synteza rutyny z młodością, podparta doświadczeniem zdobywanym na europejskich parkietach, czyni ze Słowenii wymagającego przeciwnika.
Polska moc w ataku
Polacy dysponują jednak potężnymi argumentami w ofensywie. Pokaz siły w ćwierćfinale dał chociażby Wilfredo Leon, który skończył atak ze skutecznością przekraczającą 75%. Znakomicie spisuje się również Bartłomiej Bołądź, będący od początku turnieju jedną z głównych strzelb polskiego zespołu. Mniej widoczną pracę wykonuje natomiast Tomasz Fornal. Choć nie imponuje on aż taką skutecznością jak wspomniani koledzy, to wiele daje chociażby w bloku czy obronie.
Początek półfinału Słowenia – Polska w piątek, 25 września o godzinie 17:00. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi Polat czy Polsat Sport 1, a na relację punkt po punkcie zapraszamy do naszego serwisu.

REKLAMA | 18+ | Hazard wiąże się z ryzykiem | Graj odpowiedzialne
Zobacz również:
Mistrzostwa Europy, faza pucharowa: wyniki i terminarz









