Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > TL: Legionovia pokonała Pałac i wygrała po raz piąty w tym sezonie

TL: Legionovia pokonała Pałac i wygrała po raz piąty w tym sezonie

fot. Michał Szymański

Zespół DPD Legionovii wywiózł trzy punkty z Bydgoszczy, pokonując Pałac 3:1. W pierwszych dwóch setach grające fatalnie gospodynie nie istniały, zdobywając w nich tylko 12 i 15 punktów. W trzeciej partii podopieczne trenera Piotra Mateli zerwały się do walki i przedłużyły swoje szanse. W czwartej partii Legionovia wróciłą do swojej dobrej gry i pewnie zgarnęła komplet punktów, zapisując na swoim koncie piątą wygraną w tym sezonie.

Siatkarki Legionovii bardzo dobrze rozpoczęły to spotkania i po dwóch skutecznych atakach Olivii Różański trener Piotr Matela poprosił o przerwę dla swojego zespołu przy stanie 1:6. Po kolejnych dwóch przegranych wymianach Agatę Michalewicz zastąpiła na rozegraniu w Pałacu Magdalena Mazurek. Shelly Stafford jednak wciąż nie schodziła z pola zagrywki, a po bloku na Dascalu Legionovia prowadziła już 12:1. Serię legionowianek przerwał dopiero blok na Różański, jednak przyjezdne cały czas dominowały na boisku. Po ataku Mai Tokarskiej i bloku Jessiki Rivero Marin zespół gości prowadził już 16:5, a trener Matela poprosił o drugą przerwę. Obraz gry jednak nie uległ zmianie, po autowym ataku Regiane Bidias było już 19:6. W zespole z Bydgoszczy próbowała jeszcze szarpać Ewelina Żurowska, ale losy tej partii były już przesądzone. Seta zakończyła atakiem Rivero Marin i Legionovia rozbiła zespół Pałacu w pierwszej partii do 12.



Początek drugiej partii był już lepszy w wykonaniu gospodyń, które szybko wyszły na prowadzenie (4:2), legionowianki szybko jednak odrobiły tę stratę, doprowadzając do remisu 6:6. Po ataku Jesiki Rivero Marin i bloku na Bidias przyjezdne wyszły na prowadzenie, a zespół Pałacu sprawiał wrażenie mocno zagubionego. Przy stanie 10:7 dla rywalek Piotr Matela przerwał grę, niewiele to jednak pomogło. Legionovia budowała przewagę, która w pewnym momencie wynosiła już sześć punktów, pewnie wykorzystując błędy przeciwnika. Na boisku w miejsce słabo spisującej się Bidias pojawiła się Emilia Mucha, jednak gospodynie nie mogły znaleźć recepty na ataki Rivero Marin. Przy stanie 16:8 dla gości trener Pałacu wykorzystał drugą przerwę, jednak nie potrafił dotrzeć do swoich zawodniczek. Po kiwce Stafford Legionovia prowadziła już19:9 i jasne było, że wygra tego seta. Po asie serwisowym Żany Zdovc Sporer przyjezdne miały piłkę setową przy stanie 24:13, dwie kolejne wymiany wygrały jednak miejscowe siatkarki. W kolejnej Pałacanki dotknęły siatki i podopieczne trenera Alessandro Chiappiniego wygrały tego seta do 15.

Po wyrównanym początku trzeciego seta legionowianki uzyskały niewielką przewagę i po ataku Olivii Różański i zablokowanej kiwce Emilii Muchy prowadziły 7:4. Za zdobywanie punktów w Pałacu wzięła się rozgrywająca Agata Michalewicz (kiwka, as serwisowy) i bydgoszczanki nie pozwalały uciec rywalkom jak w poprzednich setach. Gdy swój atak skończyła Alexandra Dascalu znów był remis (9:9), a po chwili to gospodynie prowadziły różnicą dwóch punktów, co zmusiło trenera Chiappiniego do przerwania gry. Zespół Legionovii zatracił swoją skuteczność i zaczął się coraz częściej mylić, co pozwoliło bydgoszczankom na utrzymanie przewagi (14:11). Kolejne trzy wymiany wygrały jednak przyjezdne i znów na tablicy widniał remis. Po przerwie na życzenie trenera Mateli Pałac odzyskał przewagę i po ataku Emilii Muchy prowadził 18:15. Legionowianki nie były w stanie się przełamać i trener Chiappini jeszcze raz przerwał grę przy stanie 22:19 dla bydgoszczanek. W końcówce zespół gości dobiła jednak Ewelina Żurowska i Pałac po wygranej 25:21 przedłużył swoje szanse w tym spotkaniu.

Atak Oliwii Różański, dobra gra blokiem i błędy rywalek pozwoliły Legionovii zacząć czwartego seta od prowadzenia 4:1. Bydgoszczanki jednak szybko wróciły do gry i po atakach Alexandry Dascalu i Emilii Muchy doprowadziły do remisu 6:6, a po chwili to one wyszły na dwupunktowe prowadzenie. Alessandro Chiappini poprosił o przerwę i po pojedynczym bloku Różański na Dascalu znów był remis (10:10). Dobre zagrywki Jessiki Rivero Marin sprawiły, że przyjezdne odzyskały prowadzenie. Przez dłuższy czas trwała zacięta walka punkt za punkt, a gdy tylko Legionovia odskoczyła na trzy punkty, trener Matela przerwał grę. Po chwili przy stanie 14:18 wykorzystał również drugą przerwę, nie był w stanie już jednak zatrzymać rozpędzonych rywalek. Po kiwce Alicji Grabki przyjezdne prowadziły już 20:14. Do walki poderwała jeszcze swoje koleżanki Magdalena Hawryła (18:22), ale było już za późno. Po błędzie podwójnego odbicia u rywalek Legionovia miała piłkę meczową przy stanie 24:19, a po chwili kolejny błąd bydgoszczanek dał wygraną zespołowi z Mazowsza 25:20 i 3:1 w całym spotkaniu.

MVP: Olivia Różański

Polskie Przetwory Pałac Bydgoszcz – DPD Legionovia Legionowo 1:3
(12:25, 15:25, 25:21, 20:25)

Składy zespołów:
Pałac: Ziółkowska (7), Żurowska (11), Lijewska, Różyńska (4), Michalewicz (3), Bidias (2), Reszelewska (libero) oraz Jagła (libero), Dascalu (11), Hawryła (6), Mazurek i Mucha (10)
Legionovia: Tokarska (8), Oliveira (5), Rivero (20), Różański (18), Stafford (10), Grabka (3), Lemańczyk (libero) oraz Kulig (libero), Zdovc Sporer (1), Dąbrowska i Matejko

Zobacz również:
Wyniki i tabela TAURON Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved