Strona główna » Zbigniew Bartman grzmi! „Kto mógł, to wyjechał”

Zbigniew Bartman grzmi! „Kto mógł, to wyjechał”

opr. własne, Podcast „W cieniu sportu”

fot. Michał Szymański

TAURON Liga pod obstrzałem. Zbigniew Bartman nie szczędził gorzkich słów polskim rozgrywkom siatkarek. Rozmawiał z nim Łukasz Kadziewicz w podcaście „W cieniu sportu”.

Krótka przygoda z trenerką

W ubiegłym sezonie Zbigniew Bartman dość niespodziewanie w trakcie rozgrywek objął stanowisko trenera ŁKS-u Commercecon Łódź. Zastąpił wtedy Alessandro Chiappiniego. W środowisku wtedy zawrzało, gdyż doświadczonego trenera z sukcesami na koncie, zastąpił właśnie on – osoba bez żadnego doświadczenia trenerskiego. Finalnie ŁKS z Bartmanem na ławce rezerwowych sięgnął po wicemistrzostwo Polski. W finale w trzech meczach łódzkie siatkarki przegrały z Developresem Rzeszów.

Mówisz, że zaczął się hejt wylewać. Pierwsze głosy, wielcy piewcy polsatowcy z Twoim kolegą Bednarukiem: jak chłop bez doświadczenia. Czy krzyczeli, gdy Antiga brał reprezentację Polski bez doświadczenia? Super, że mu dali, ale nadal bez doświadczenia. Czy w ogóle ktoś podniósł taki argument? Gdybym nie nazywał się Bartman, tylko np. Winiarski, Wlazły czy Kubiak, a byłaby taka sama sytuacja, to nikt by się nie odezwał. Więc m.in. dlatego to wziąłem, by udowodnić niedowiarkom, że nie jest to fizyka kwantowa, ale na sukces w siatkówce wpływa kilka elementów. Po pierwsze nie robić głupot. Po drugie wszystko, co się robi, robi się na sobotę, czy na środę, w zależności od tego, jak grasz mecz. Trening nie jest najważniejszy. Najważniejszy jest mecz. Nas oceniają za mecz, nam płacą za mecz – stwierdził Bartman.

TAURON Liga na celowniku

W ostatnim czasie TAURON Lidze się trochę obrywa. Jest tak od momentu, gdy po tamtym sezonie zanotowano odpływ najlepszych siatkarek, a w trakcie sezonu wyszły m.in. problemy finansowe Radomki Radom. Były siatkarz i były reprezentant Polski już wcześniej nie szczędził gorzkich słów TAURON Lidze. W ostatniej rozmowie z Łukaszem Kadziewiczem temat rozgrywek w Polsce także był obecny i mocno omawiany. Stanowisko Bartmana w tej sprawie nie zmieniło się zupełnie, a ten otwarcie wyrażał swoją opinię.

Z TAURON Ligi kto mógł to wyjechał. Przed tym sezonem TAURON Ligi, każdy, kto mógł, wyjechał – powtórzył Zbigniew Bartman. – Teraz sytuacja z Radomki – kto może, wyjeżdża. Tu nie ma sensu nawet rozmawiać – otwarcie mówił w podcaście Łukasza Kadziewicza i Przeglądu Sportowego „W cieniu sportu”. – Nie chodzi tylko o żeńską siatkówkę. Ryba psuje się od głowy – stwierdził w trakcie rozmowy w kontekście rozgrywek ligowych w Polsce.

Plusy grania w innych ligach

Wiele z polskich siatkarek po sezonie 2024/2025 obrało zagraniczny kierunek. Polki licznie okupują m.in. silną ligę turecką. W dodatku większość z nich stanowi o sile swoich zespołów. W trakcie podcastu Łukasz Kadziewicz zapytał m.in. o Natalię Murek, która po sezonie spędzonym we Francji obecnie gra w lidze portugalskiej. Nie jest to silna liga, ale Zbigniew Bartman szybko wyliczył korzyści płynące z tej sytuacji.

We Francji – na pewno miała pieniądze na czas. Na pewno nie mniejsze niż w Polsce, prawdopodobnie większe. Nawet w takim Porto. Po trzecie rozwija się jako człowiek. Francja – inny język, kultura. Teraz Portugalia to samo. To jest tylko win-win – zaznaczył.

Zobacz również:
TAURON Liga – wyniki tabela terminarz

PlusLiga