– W zakończonym sezonie nie oszczędzały nas kontuzje. Kto wie może gdybyśmy zagrali w pełnym składzie wynik finału byłby inny. Z drugiej strony trzeba cieszyć się z osiągniętych wyników. Zostaliśmy wicemistrzem Polski, zdobyliśmy Superpuchar Polski oraz Puchar Polski. Nieźle zagraliśmy w Lidze Mistrzów – ocenił zakończony sezon Krzysztof Skubiszewski prezes LUK Lublin.
Docenić srebrny medal
Bogdanka LUK Lublin przegrała w piątym decydującym meczu z Aluron CMC Wartą Zawiercie 1:3. W pierwszej partii zespół z Lublina dyktował warunki gry, podobnie było w drugiej części spotkania, goście prowadzili 16:14, 17:15. Wówczas do zdecydowanych ataków ruszyli Jurajscy Rycerze. – Nasza gra nie uległa pogorszeniu, to nasi rywale z Zawiercia zaczęli grać zdecydowanie lepiej. Byliśmy można powiedzieć o krok od Zawiercian. Czasami piłka wpadnie na milimetry w boisko, zdarzy się obcierka, blok. Nam niestety się nie udało. Zagraliśmy bardzo dobre pięć spotkań. W PlusLidze przez długi okres czasu drużyny nie rozgrywały pięciu spotkań (ostatni raz pięć meczów było rozgrywane w sezonie 2012/2013 wówczas Asseco Resovia wygrała 3-2 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle – przyp. red.). Trzeba być zadowolony z faktu, że dane było kibicom oglądać siatkówkę na najwyższym poziomie bardzo długo – stwierdził prezes lubelskiego klubu.
Przeciwności im niestraszne
W sezonie 2024/ 2025 obie drużyny rywalizowały ze sobą w finale PlusLigi. Wówczas kontuzje nie oszczędziły Zawiercia. Ze składu wypadł Karol Butryn. W ramach transferu medycznego do drużyny dołączył Grozer. W obecnym sezonie karta się odwróciła i tym razem problemy zdrowotne mieli siatkarze z Lublina. – Warta Zawiercie była faworytem tych spotkań, my mieliśmy swoje problemy do samego końca, walczyliśmy z kontuzjami. Po każdej z tych kontuzji nasza drużyna potrafiła się podnieść.Prezentowała dobry poziom, pomimo przeciwności, choć nie przyniosło to spodziewanych efektów. Pomimo porażki jesteśmy szczęśliwi ponieważ zdobyliśmy Superpuchar Polski oraz Puchar Polski oraz zostaliśmy srebrnymi medalistami. Aluron CMC Warta Zawiercie zasłużenie zdobyła mistrzostwo Polski, tutaj nie ma przypadków. W czwartym meczu w Lublinie pokazali swoją siłę, ciężko było ich złamać. Gdybyśmy byli w pełnym składzie to kto wie, może bylibyśmy w stanie więcej osiągnąć i wywalczyć mistrzostwo Polski – powiedział Krzysztof Skubiszewski prezes LUK.
Pokazać się w Europie
Bogdanka LUK Lublin w sezonie 2024/20205 debiutowała w europejskich pucharach. Debiut okazał się być przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Lublinianie zdobyli Puchar Challenge, w finale wygrali z Cucine Lube Civitanova. W obecnym sezonie po raz pierwszy w swojej historii zagrali w Lidze Mistrzów. – Nasz udział oceniam jako udany zagraliśmy osiem meczów z czego wygraliśmy siedem. Doszliśmy do fazy ćwierćfinałowej (w niej Bogdanka przegrała z Projektem Warszawa – przyp. red.). W przyszłym sezonie naszym celem będzie wygranie Ligi Mistrzów – zakończył sternik lubelskiego klubu.
Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej w PlusLidze









