Strona główna » Byli nad przepaścią – sięgnęli po tytuł i marzenia! Mamy nowych mistrzów Polski!

Byli nad przepaścią – sięgnęli po tytuł i marzenia! Mamy nowych mistrzów Polski!

fot. Aleksandra Suszek

Przegrywali w finale już 1:2. Tylko jeden wygrany mecz dzielił Lublinian od tytułu mistrza Polski, ale to Aluron CMC Warta Zawiercie odwrócił losy rywalizacji finałowej i to na szyjach Zawiercian zawisły złote medale za zwycięstwo w PlusLidze w sezonie 2025/2026. To pierwszy tytuł Warty w historii. Tym samym w tym sezonie mamy nowych mistrzów zarówno w żeńskiej, jak i męskiej siatkówce.

Leon zrobił różnicę

Zawiercianie rozpoczęli mecz z dużym animuszem, po bloku na Mateuszu Malinowskim prowadzili 5:3. Risposta przyjezdnych była natychmiastowa. Do remisu po 6 doprowadził Wilfredo Leon. Wyrównana gra toczyła się do stanu po 10. Wówczas w polu zagrywki pojawił się wspomniany Leon, Jurajscy Rycerze mieli bardzo duże problemy z przyjęciem. W jednym ustawieniu stracili sześć punktów z rzędu przegrywali 10:16. Goście poszli za ciosem, czytali grę swoich rywali, punktowali w bloku, było 19:12. W drużynie z Zawiercia doszło w końcówce seta do zmian,  posunięcia te nic nie wniosły. Skuteczny atak Marcina Komendy zamknął pierwszą partię.

Zwrot boiskowych wydarzeń

W początkowym okresie gry, obie drużyny wymieniały się ciosami. Drużyna z Jury skutecznie zagrała w kontratakach, prowadziła 12:9. Odpowiedź gości była natychmiastowa, ciężar gry na siebie wziął Leon, nie do zatrzymania był Malinowski. Wspomniani zawodnicy punktowali w polu zagrywki, goście odrobili straty, prowadzili 16:14. Zawiercianie dzięki Bieńkowi doprowadzili do remisu po 17. Kontratak Gladyra dał ekipie z Zawiercia jeden punkt przewagi (18:17). Ważnym ogniwem w drużynie z Zawiercia okazał się być Bartłomiej Bołądź. Przy jego serii zagrywek Warta prowadziłą 22:18. Jak się okazało był to przełomowy moment tego seta. Lublinianie zmniejszyli straty po ataku Leona do dwóch punktów, przegrywali 20:22. Ostatnie słowo w tej części gry należało do Warty. Asem serwisowym, popisał się Gladyr, Zawiercianie wygrali 

Zupełna dominacja Jurajskich Rycerzy

Otwarcie trzeciej partii należało do Warty, ciężar gry na siebie wziął Miguel Tavares, punktował Bartłomiej Bołądź, było 5:1. Grę przerwał trener Stephane Antiga. Posunięcie to na niewiele się zdało. Rozpędzeni Zawiercianie dyktowali warunki gry, kontrataki zamieniali w punkty, po kontrataku Russella ich przewaga wzrosła do ośmiu punktów (14:6). Przyjezdni w niczym, nie przypominali walecznej drużyny z poprzednich dwóch partii.  Set miał jednostronny przebieg i toczył się pod zupełne dyktando podopiecznych trenera Michała Winiarskiego. Po asie serwisowym Mateusza Bieńka i kontrataku Bartoszxa Kwolka tablica wyników wskazała prowadzenie Warty 19:9. Dwa skuteczne zbicia wspomnianego Kwolka zakończyły trzecią część meczu.

Szaleństwo w Sosnowcu, Aluron CMC Warta napisał nową historię

W kolejnej odsłonie spotkania zespół z Lublina zbudował sobie dwupunktową przewagę po ataku Malinowskiego (3:1). Zawiercianie doprowadzili do remisu po 5 po tym jak został zablokowany Leon. Wynik oscylował wokół remisu do stanu 10:10. Ciężar gry na siebie w drużynie z Jurty wziął Russell. Dzięki niemu Warta odskoczyła na trzy punkty (14:11). Więcej do powiedzenia na boisku mieli siatkarze z Zawiercia, którzy konsekwentnie grali w obronie oraz ataku. Aaron Russell był nie do zatrzymania w ataku. Po jego kolejnym zbiciu było 22:19. Punktowy blok Gladyra na Leonie sprawił, że pierwszy tytuł w historii zdobyli Jurajscy Rycerze.

MVP: Aaron Russell

Aluron CMC Warta Zawiercie – Bogdanka LUK Lublin 3:1
(15:25, 25:21, 25:14, 25:21)

stan rywalizacji 3-2 dla Warty

Składy zespołów:
Warta: Kwolek (10), Russell (16), Bołądź (15), Gladyr (11), Tavares (2), Bieniek (5), Popiwczak (libero) oraz Nowosielski, Łaba (1) i Ensing
LUK: Komenda (1), Malinowski (14), Leon (18), Grozdanow (8), Young (3), McCarthy (5), Thales (libero) oraz Gyimah, Sasak i Sawicki (9)

Zobacz również:
PlusLiga – wyniki rundy play-off

PlusLiga