Strona główna » Legendy kibicują swoim następcom. Aleksander Śliwka pogratulował sukcesu

Legendy kibicują swoim następcom. Aleksander Śliwka pogratulował sukcesu

Aleksander Śliwka – Instagram, Piotr Siekierski – platforma X

fot. CEV

Reprezentacja Polski U18 siatkarzy w sobotę świętowała zdobycie złotego medalu mistrzostw Europy. Taki sukces nie mógł przejść bez echa. Utalentowanym młodym graczom pogratulował Aleksander Śliwka, kapitan seniorskiej kadry. Z trybun na miejscu kibicował im natomiast… Mariusz Wlazły.

System szkolenia kadr młodzieżowych w Polsce ma się dobrze i w sobotę mieliśmy tego kolejne potwierdzenie. Reprezentacja Polski siatkarzy do lat 18 zdominowała mistrzostwa Europy i jako niepokonana ekipa na całym dystansie turnieju, sięgnęła po złoty medal. Tym samym podopieczni Jacka Nawrockiego dołożyli kolejny medal do srebra, jaki podczas czempionatu Starego Kontynentu wywalczyli niedawno siatkarze U22.

Kapitan reprezentacji Polski śle gratulacje

Sukces chłopców z roczników 2009 i 2010 pokazuje, że młode pokolenie może dać nam w przyszłości wiele radości. Tylu talentów jednocześnie dawno nie mieliśmy, aż przypominają się czasy złotego rocznika ’97. Takie wydarzenie nie mogło przejść bez echa. Aleksander Śliwka, kapitan seniorskiej reprezentacji Polski pogratulował młodszym kolegom za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie.

Przyjmujący ma sporo wspólnego z siatkarzami U18, bowiem wielu z nich reprezentuje barwy klubu SMS PZPS Spała. Są to Jakub Przybyłkowicz, Adam Potempa, Karol Leppert, Cezary Ślusarz i Łukasz Malek. Kapitan polskiej kadry również stawiał swoje pierwsze siatkarskie kroki w tym klubie. Do seniorskich rozgrywek dołączył w 2014 roku, a więc mając 19 lat. Młodzi zawodnicy mogą więc wkrótce pójść jego śladami.

Genów Wlazłego nie da się oszukać

Duże wsparcie podopieczni trenera Nawrockiego otrzymali także od Mariusza Wlazłego – absolutnej legendy polskiej siatkówki. Młodych siatkarzy z trybun wspierali rodzice, a tak się składa, że w składzie znalazł się Arkadiusz Wlazły, syn mistrza świata z 2014 roku.


Były reprezentant Polski wspiera młodszą wersję siebie za każdym razem i często jest obecny na trybunach w ważnych turniejach. Na pewno ma ogromne powody do dumy, bo 17-latek był jedną z najważniejszych postaci na boisku – zarówno w polu serwisowym, jak i elemencie przyjęcia.

Zobacz również:
Grał już w seniorskiej reprezentacji Polski. Teraz został MVP turnieju!


PlusLiga