Trwa siatkarska Liga Narodów. Drużyna pod wodzą Nikoli Grbicia w pierwszym tygodniu zmagań zanotowali dwa zwycięstwa oraz taką samą liczbę porażek. Po czterech rozegranych meczach biało-czerwoni zajmują 7. miejsce z dorobkiem siedmiu oczek. Do kadry serbskiego szkoleniowca dołączyło dwóch siatkarzy, którzy mogą stanowić w najważniejszych meczach o sile zespołu. Mowa oczywiście o Kamilu Semeniuku oraz Jakubie Kochanowskim.
Walka o awans
Nie jest tajemnicą, że Nikola Grbić miał okazję przetestować nowe twarze w reprezentacji Polski właśnie w pierwszym tygodniu Ligi Narodów. Biało-czerwoni niestety nie zdołali zdobyć kompletu punktów, a co więcej w starciu z Japonią i Słowenią musieli przełknąć gorycz porażki po pięciosetowych bojach. W ostatnim meczu z Ukrainą, Polacy także stracili punkty, ponieważ rywale prowadzili 2:0. Na szczęście udało się wicemistrzom olimpijskim odwrócić losy tego spotkania. Grbić nie ukrywa, że przed wyjazdem do USA chce, aby jego drużyna przypieczętowała awans do Final Eight.
– Chciałbym, abyśmy przed wyjazdem do USA mieli już niemal zapewnioną przepustkę do Final Eight – argumentował selekcjoner polskich siatkarzy w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”.
Warto zaznaczyć, że trzeci turniej w Chicago odbędzie się w dniach 15-20 lipca.
Stara gwardia z odsieczą
Wszyscy kibice z niecierpliwością czekają na powrót do treningów siatkarzy, którzy w ostatnich latach stanowili siłę drużyny. Zgodnie z obietnicą po zasłużonej przerwie w Spale zameldowali się Kamil Semeniuk oraz Jakub Kochanowski.

Kolejne mecze z udziałem reprezentacji Polski odbędą się w dniach 24-28 czerwca. Wówczas biało-czerwoni będą mogli liczyć na dodatkowego „zawodnika” w postaci kibiców. Wszystkie mecze z udziałem Polaków odbędą się w Gliwicach.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Narodów siatkarzy sezon 2026









