Reprezentacja Polski kobiet zakończyła pierwszy turniej Siatkarskiej Ligi Narodów, który rozgrywany był w Chinach, z bilansem trzech zwycięstw i jednej porażki. Polki w zmienionym składzie zaprezentowały się z dobrej strony. Niestety po drodze pogubiły kilka punktów, które mają odzwierciedlenie na ich miejsce w zbiorczej tabeli VNL-u. Po przegranej 1:3 z reprezentacją Chin, biało-czerwone spadają na 6. pozycję. Nadal mają duże szanse, by znaleźć się w finałowej ósemce. Kolejny turniej odbędzie się za dwa tygodnie w Tajlandii.
Stracone punkty zaważyły
Polki dobrze zainaugurowały tegoroczną edycję Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet. W Chinach odniosły trzy zwycięstwa i na zakończenie rywalizacji poznały smak porażki z gospodyniami. W czterech spotkaniach łącznie zdobyły 7 punktów z 12 możliwych. W związku z wygraną 3:2 z Belgią i Serbią, podopieczne Stefano Lavariniego nie wyniosły z tych pojedynków pełnej puli, co skutkuje niższą pozycją w tabeli. Po pierwszym turnieju biało-czerwone aktualnie znajdują się na 6. miejscu.
Na ostatniej prostej wyprzedziły je właśnie Chinki, które obecnie są piąte. Taki sam bilans jak reprezentacja Polski mają też Czeszki, które nasza kadra pokonała 3:0. Jednak one wywiozą z Chin aż 9 oczek, ponieważ oprócz meczu z Polską nie straciły więcej żadnego seta. Zajmują obecnie bardzo wysoką – 4. lokatę. Przypomnijmy, że nie jest to jeszcze ostateczne miejsce Polek, ponieważ w niedzielę w godzinach popołudniowych i wieczornych jeszcze kilka drużyn zagra swoje ostatnie mecze pierwszego turnieju Ligi Narodów.
Co może się wydarzyć?
Na podium na ten moment znajdują się Włoszki, które straciły tylko jednego seta z Turcją. One notują imponującą serię zwycięstw w oficjalnych spotkaniach. Drugie miejsce zajmuje Brazylia, a tuż za nimi uplasowały się Japonki. Polki mogą jeszcze niżej spaść w tabeli po zakończeniu wszystkich pojedynków. Decydujące będą spotkania: USA – Niemcy oraz Kanada – Japonia.
Jeżeli Amerykanki wygrają swój mecz za trzy punkty wówczas na pewno przeskoczą Polki, gdyż zakończą rywalizację z 8 oczkami na koncie. Kanadyjki potrzebują z kolei tylko dwóch punktów, aby zrzucić biało-czerwone z 6. pozycji. Mimo wszystko, gdyby turniej finałowy miał się odbyć w kolejnym tygodniu, podopieczne Stefano Lavariniego na ten moment zapewniłyby sobie w nim miejsce. Kluczowy będzie kolejny turniej, który rozpocznie się dopiero 17.06. Reprezentacja Polski musi z niego wywieźć jak największą liczbę punktów.
Aktualna tabela Ligi Narodów kobiet:
| miejsce | drużyna | mecze | punkty | sety | małe punkty |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Włochy | 3 | 9 | 9:1 | 253:203 |
| 2 | Brazylia | 3 | 9 | 9:2 | 273:204 |
| 3 | Japonia | 3 | 9 | 9:2 | 265:214 |
| 4 | Czechy | 4 | 9 | 9:3 | 290:240 |
| 5 | Chiny | 4 | 8 | 9:6 | 342:320 |
| 6 | Polska | 4 | 7 | 10:7 | 376:363 |
| 7 | Kanada | 3 | 6 | 7:4 | 266:262 |
| 8 | USA | 3 | 5 | 6:5 | 260:243 |
| 9 | Serbia | 4 | 5 | 7:9 | 345:352 |
| 10 | Belgia | 4 | 4 | 7:10 | 361:379 |
| 11 | Niemcy | 3 | 3 | 4:6 | 233:232 |
| 12 | Niderlandy | 3 | 3 | 4:6 | 219:233 |
| 13 | Bułgaria | 3 | 3 | 3:6 | 191:203 |
| 14 | Turcja | 3 | 2 | 4:8 | 241:273 |
| 15 | Ukraina | 3 | 1 | 3:7 | 206:240 |
| 16 | Tajlandia | 4 | 2 | 4:11 | 295:355 |
| 17 | Francja | 3 | 1 | 4:9 | 271:310 |
| 18 | Dominikana | 3 | 1 | 3:9 | 217:278 |
Zobacz również:
Martyna Czyrniańska wróci do Polski. Podała przyczyny tej decyzji









