Reprezentacja Polski musi w Stambule radzić sobie bez Aleksandry Szczygłowskiej. Kapitan biało-czerwonej drużyny od trzech meczów jest poza składem. Choć jest ona pod opieką medyków, to niewiele wiadomo na temat jej stanu zdrowia. W czwartek wieczorem PZPS poinformował natomiast, że do zespołu migiem dołączy Klaudia Łyduch.
Otwarcie – i na tym koniec
Polskie siatkarki od tygodnia walczą w mistrzostwach Europy, otwarcie deklarując chęć zagrania o medale. Od trzech spotkań zespół Stefano Lavarini’ego zmaga się jedna z osłabieniem. Poza kadrą meczową jest bowiem Aleksandra Szczygłowska. Kapitan polskiego zespołu zagrała na otwarcie w wygranym meczu z Węgierkami 3:0. Od tej pory konkretów brak, wiadomo jednak, że nie jest to poważna kontuzja.

Libero znajduje się w Stambule pod opieką medyków. Na parkiecie od tej pory zastępuje ją Justyna Łysiak, a opaskę kapitańską natomiast na czas jej nieobecności przejęła Magdalena Stysiak.
– Ola jest po niezbędnych badaniach i pod opieką sztabu medycznego. To nie jest uraz sportowy. Z uwagi na tajemnicę lekarską i szacunek do prywatności naszej zawodniczki nie informujemy o szczegółach – przekazywała starsza spec. do spraw komunikacji i mediów PZPS, Anna Daniluk.
Powszechnie wiadomo jednak, że biało-czerwone po pierwszym meczu dopadły problemy żołądkowe. W starciu z Łotyszkami nie były one do końca sobą, ale pewności nie ma co do tego, że absencja Aleksandry Szczygłowskiej jest związana z tymi dolegliwościami.
Konieczne wsparcie!
Reprezentantki Polski w Stambule kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Po czterech meczach mogą poszczycić się kompletem punktów, a jedynego seta straciły w meczu z Łotyszkami. Już w piątek podopieczne trenera Lavarini’ego zagrają o 1. miejsce w grupie A z Turczynkami. Wiadomo jednak, że również tym razem drużyna będzie musiała radzić sobie bez swojej kapitan.
W czwartek wieczorem PZPS wydał komunikat, aktualizując informacje o stanie zdrowia defensorki. Przekazano także, że jeszcze tego samego dnia do zespołu ma dołączyć Klaudia Łyduch, która wspomoże kadrę na miejscu.
Podziękowania w kierunku kibiców wystosowała również sama Szczygłowska. – Dziękuję za słowa wsparcia, które otrzymałam w ostatnich dniach. Robię wszystko, by jak najszybciej pomóc drużynie i jestem pod stałą obserwacją sztabu medycznego. Proszę Was o wsparcie dla dziewczyn a ja, jak będę już w pełni sił, na pewno wypowiem się szerzej w tej kwestii – miała powiedzieć 28-latka.
Jeżeli chodzi o Klaudię Łyduch, to tutaj kibice mogą być spokojni. Ta utalentowana siatkarka, to wielokrotna reprezentantka Polski w kat. młodzieżowych. W ostatnich sezonach zaczęła rozpychać się łokciami w TAURON Lidze Kobiet, trafiając już do szerokiej kadry trenera Lavarini’ego. 22-latka zna zespół oraz styl pracy włoskiego szkoleniowca, a to już dużo. Jedynką na ten czas natomiast dalej pozostanie Justyna Łysiak.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw Europy 2026 siatkarek









