Strona główna » Niepokojące wieści z obozu reprezentacji Polski. Co z zdrowiem Aleksandry Szczygłowskiej?

Niepokojące wieści z obozu reprezentacji Polski. Co z zdrowiem Aleksandry Szczygłowskiej?

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek

Reprezentacja Polski kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa na mistrzostwach Europy, jednak z obozu polskiej reprezentacji nadeszły niepokojące wieści dotyczące kapitan i podstawowej libero zespołu, Aleksandry Szczygłowskiej. Zawodniczka nie pojawiła się na parkiecie w ostatnich spotkaniach, a kibice z niecierpliwością wyczekiwali oficjalnych komunikatów w sprawie jej stanu zdrowia.

Dwa mecze bez kapitan

Reprezentacja Polski po inauguracyjnym zwycięstwie nad Węgrami, w poniedziałek zmierzyła się z Łotwą, a we wtorek pokonała 3:0 Słowenię. W dwóch ostatnich meczach zabrakło Aleksandry Szczygłowskiej. Podstawowa libero polskiej kadry zmaga się z kłopotami zdrowotnymi.

Sztab szkoleniowy oraz medyczny kadry zdecydowały się odnieść do absencji kluczowej siatkarki, ucinając przy tym natłok spekulacji. Jak wynika ze zgromadzonych informacji, problemy zdrowotne zawodniczki nie są konsekwencją urazu odniesionego na boisku czy podczas treningu.

Aleksandra Suszek

Oczekiwanie na wyniki badań

„Ola jest po niezbędnych badaniach i pod opieką sztabu medycznego. To nie jest uraz sportowy. Z uwagi na tajemnicę lekarską i szacunek do prywatności naszej zawodniczki nie informujemy o szczegółach” – przekazała nam Anna Daniluk, starsza specjalistka do spraw komunikacji i mediów PZPS.

Sytuacja wymaga zatem dużej delikatności i cierpliwości ze strony fanów oraz mediów. Ewentualne decyzje dotyczące ponownego pojawienia się zawodniczki w składzie meczowym zostaną podjęte dopiero po uzyskaniu kompletnej dokumentacji medycznej i ocenieniu analiz zdrowotnych.

„Decyzje o jej powrocie na boisko zapadną po otrzymaniu wyników wszystkich badań. O szczegółach swoich dolegliwości być może opowie nasza zawodniczka, kiedy już wróci na parkiet” – zaznaczają przedstawiciele kadry.

Absencja Szczygłowskiej to spore wyzwanie dla zespołu Stefano Lavariniego, gdyż popularna „Ryba” pełni w drużynie funkcję nie tylko filaru defensywy, ale również kapitan i mentalnej „oazy spokoju”. Pod jej nieobecność ciężar gry w obronie i przyjęciu spoczywa na drugiej libero, Justynie Łysiak.

PlusLiga