Strona główna » Bezkonkurencyjny Fornal! Reprezentantki Polski równie skuteczne za granicą

Bezkonkurencyjny Fornal! Reprezentantki Polski równie skuteczne za granicą

inf. własna

fot. CEV, Jakub Szymański/ fot-minastenisclube-com-br/ Ziraat Bankkart Ankara

Pora na cotygodniowe podsumowanie najważniejszych występów polskich siatkarek i siatkarzy grających na obczyźnie. Po raz kolejny konkurencję w tyle zostawił Tomasz Fornal. Z medalami na szyjach tydzień kończyły za to Joanna Wołosz czy Monika Lampkowska. Kto jeszcze zapracował na wyróżnienie?

Tomasz Fornal

(Ziraat Bankkart Ankara – Turcja)

Nie do zatrzymania do samego końca był Tomasz Fornal, który na tureckiej ziemi skompletował hat tricka. Do wcześniej zdobytego Superpucharu i Pucharu dołożył mistrzostwo kraju. Przed drużyną jeszcze Final Four Ligi Mistrzów, gdzie apetyty na złoto są równie duże.

W całym sezonie reprezentant Polski prezentował wysoką formę, łącznie punktując 385 razy (mimo, że miał po swojej stronie także Trevora Clevenota oraz Nimira Abdel-Aziza). W ataku Fornal skończy 301 na 575 piłek – 52% skuteczności, dokładając 47 asów serwisowych i 37 punktów blokiem. Trzymał w ryzach również przyjęcie – 49% pozytywnego, notując prawie 200 obron. W samych trzech meczach finałowych przyjmujący zdobył dla swojej drużyny 46 oczek.

Joanna Wołosz

(Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano – Włochy)

Po swoje ósme mistrzostwo Włoch sięgnęła też Joanna Wołosz, prowadząc po kolejny tytuł swoje Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano. Kapitan Panter pozostaje najbardziej utytułowaną zagraniczną zawodniczką w Serie A, a jeszcze w tym sezonie może do tego wszystkiego dołożyć obronę tytułu w Lidze Mistrzyń. Dla Imoco sezon nie był łatwy. Podopieczne Daniele Santarelli’ego nie zdobyły kolejnego Superpucharu, potem też nie obroniły złota w Klubowych Mistrzostwach Świata, ale gdy machina ruszyła, to na dobre. W krajowym finale zespół Wołosz pokonał Numia Vero Volley Milano, na pokładzie z Paolą Egonu i Stefano Lavarinim.

Monika Lampkowska

(Panathinaikos Ateny – Grecja)

W poprzednim tygodniu 28. mistrzostwo Grecji wywalczyły siatkarki Panathinaikos Ateny. Stołeczny zespół przypieczętował tytuł pewnym zwycięstwem 3:0 w trzecim meczu finałowym z ZAON Kifissia. W szeregach czempiona znakomicie spisywała się przez cały sezon Monika Lampkowska, ciągnąc ofensywnie grę zespołu. Zwykle trzymała też przyjęcie, notując średnie powyżej 40% przyjęcia pozytywnego. Nic więc dziwnego, że reprezentantka Polski otrzymała nagrodę dla MVP całego sezonu greckiej ekstraklasy. Ze srebrem na szyi z Grecją żegna się z kolei Marlena Kowalewska, która w połowie sezonu przeniosła się do ZAON.

Julia Nowicka

(Gerdau/Minas – Brazylia)

Z awansu do finału krajowych rozgrywek cieszy się też Julia Nowicka, która w sezonie 2025/2026 postawiła na Brazylię. Reprezentantka Polski tym razem nie wesprze kadry Stefano Lavarini’ego, mając jeszcze ręce pełne roboty. Już 3 maja utytułowany klub powalczy o kolejne medale.

W półfinałowym starciu zespół rozgrywającej w trzech meczach pokonał Osasco/Sao Cristivai Saude (1:3, 3:0, 3:2). W trzecim pojedynku mogło stać się wiele. Drużyna jednak odwróciła losy 1/2 finału w tie-breaku. W całym spotkaniu Nowicka była ostoją swojej drużyny. Zdobyła 2 punkty w ataku, dokładając 2 asy serwisowe, i notując aż 17 obron.

Zobacz również:

Jelena Blagojević w mocnych słowach o TAURON Lidze. „Brakuje takiej jakości jak kiedyś”

PlusLiga