Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Ślepsk walczył, ale poległ

PL: Ślepsk walczył, ale poległ

fot. Klaudia Piwowarczyk

Już w meczu z Cuprum kędzierzynianie dali sygnał lidze, że po kwarantannie potrzebują nieco czasu na dojście do optymalnej formy. Nie przeszkodziło to im z w zdobyciu trzech punktów. Także w Suwałkach lider musiał stoczyć trudną batalię, bo żadnego seta suwałczanie nie oddali bez walki. Dopiero w końcówce trzeciego seta ZAKSA mogła odetchnąć i mieć pewność, że pełna pula pojedzie do Kędzierzyna-Koźla. 

Z Jakubem Rohnką w pierwszym składzie rozpoczęli gospodarze to spotkanie, którzy po trafieniu Łukasza Kaczmarka przegrywali 0:2. Blok Tomasa Rousseaux oraz atak w siatkę Kamila Semeniuka sprawiły, że prowadzący zmienił się, ale przy zagrywkach Aleksandra Śliwki ponownie to gracze Nikoli Grbicia mieli przewagę. Wynik cały czas oscylował wokół remisu, a zawodnicy obu ekip w środkowym fragmencie seta popełniali błędy zwłaszcza w polu serwisowym. Powyższe powodowało, że nikt nie potrafił uciec rywalowi, a po uderzeniu po prostej Rohnki było po 17. Wszystko miało rozstrzygnąć się w końcówce i tak też się stało. Blok Jakuba Kochanowskiego ustawiony na Bartłomieju Bołądziu sprawił, że dwa ,,oczka” więcej mieli siatkarze Grupy Azoty ZAKSA, co przy takim przebiegu seta mogło okazać się wystarczające. Kiedy dodatkowo David Smith posłał asa serwisowego sytuacja suwałczan stawała się coraz trudniejsza (19:22). Autowy atak Kochanowskiego dawał jeszcze miejscowym nadzieję na doprowadzenie do remisu i przy zagrywkach Cezarego Sapińskiego im się to udało. Wszystko rozstrzygnęło się podczas gry na przewagi, w której najpierw przez ręce blokujących przedarł się Kaczmarek, a następnie nieporozumienie po stronie siatkarzy MKS-u Ślepska Malow dało zwycięstwo w premierowej odsłonie meczu ich przeciwnikom.



W drugiej odsłonie po asie serwisowym Cezarego Sapińskiego miejscowi prowadzili 2:0, ale dobre ataki z drugiej linii Aleksandra Śliwki szybko doprowadziły do wyrównania. Punkty były zdobywane naprzemiennie przez oba zespoły i dopiero dwa bloki kędzierzynian sprawiły, że zrobiło się 11:9. Po raz kolejny dobra dyspozycja zza linii dziewiątego metra suwałczan pozwoliła im dorównywać kroku swoim rywalom, ale kiedy przepychankę na siatce wygrał Aleksander Śliwka to jego ekipa miała dwa ,,oczka” więcej. Dodatkowo efektownym atakiem ze środka popisał się Jakub Kochanowski i wydawało się, że goście rozpoczynają budowanie przewagi (18:15). Trener Andrzej Kowal próbował rotować składem, ale dystans między zespołami nie zmniejszał się. Wzorem poprzedniej partii przy serwisie Sapińskiego gospodarze nawiązali kontakt punktowy, ale to było wszystko na co pozwolili im przyjezdni w tej partii, którą zakończyło mocne zbicie do skosu z prawej flanki Łukasza Kaczmarka (25:23).

W trzeciej partii naprzemienne zdobywanie punktów przerwał dopiero pojedynczy blok Cezarego Sapińskiego na Aleksandrze Śliwce. W kolejnej akcji przez siatkę nie przedarł się David Smith i przewaga wzrosła do dwóch. Dobre zawody rozgrywał Cezary Sapiński, który punktował w każdym elemencie i to po jego dobrych atakach było 7:4. Trzypunktowa różnica utrzymywała się przez dłuższy czas i dopiero podwójny blok ustawiony przez miejscowych ją zwiększył. Goście jednak zawsze walczą do końca i nie poddawali się także w tej partii zbliżając się do swoich rywali. Duża w tym zasługa Kamila Semeniuka, który atakował i blokował w decydujących momentach. Do tego Łukasz Kaczmarek dołożył dwa asy serwisowe i sytuacja na boisku zmieniła się, a mozolnie budowana przewaga została roztrwoniona w jednym ustawieniu. Suwałczanie nie sprostali takiej sytuacji i zaczęli popełniać szkolne błędy, które od razu postawiły ich w trudnym położeniu. Po ataku w siatkę Patryka Szwaradzkiego było 16:20 i nic nie wskazywało na to, żeby pojedynek ten miał się przedłużyć. Tym bardziej, że miejscowi utknęli na 16 punkcie i nie potrafili zrobić przejścia. Ostatecznie zdołali uzbierać ich tylko 19 i po trafieniu Kaczmarka w linię boczną to kędzierzynianie mogli się cieszyć z kolejnego zwycięstwa w lidze.

MVP: Łukasz Kaczmarek

Ślepsk Malow Suwałki – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(24:26, 23:25, 19:25)

Składy zespołów:
Ślepsk: Rousseaux (13), Bołądź (9), Sapiński (9), Sacharewicz (3), Rohnka (6), Tuaniga, Czunkiewicz (libero) oraz Szwaradzki (3), Rudzewicz, Gonciarz, Waliński, Klinkenberg (1)
ZAKSA: Kaczmarek (16), Kochanowski (7), Toniutti, Śliwka (12), Semeniuk (13), Smith (6), Zatorski (libero) oraz Rejno

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved