Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Jastrzębianie pokonali w Rzeszowie Resovię w trzech setach

PL: Jastrzębianie pokonali w Rzeszowie Resovię w trzech setach

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów wciąż nie mogą odnaleźć właściwego rytmu. W zaległym meczu 15. kolejki PlusLigi zmierzyli się z Jastrzębskim Węglem, ale nie dali rady wygrać nawet seta. Rzeszowianie w tabeli z bilansem 8-6 wciąż znajdują się poza czołową ósemką i podobnie jak w ostatnich latach mimo mocnego składu zawodzą. Jastrzębianie dzięki trzem punktom zdobytym w Rzeszowie pod koniec roku wrócili na drugie miejsce w tabeli PlusLigi.

Mecz rozpoczął się od niezbyt dobrej skuteczności jastrzębian, ale także sporej ilości błędów w polu zagrywki (5:5). Spotkanie bardzo powoli nabierało rozpędu, żadna z ekip nie imponowała (9:9) i obie popełniały błędy (10:10). Jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wyszli gospodarze, zawdzięczając to kontrze Klemena Cebulja (14:12). Sytuacją na korzyść rywali zmieniło autowe zagranie z lewego skrzydła, a po mocnej zagrywce Yacine Louatiego goście mieli dwupunktową przewagę (16:14). Nikt nie był jednak w stanie utrzymać swojej zaliczki (16:16) i cały czas toczyła się wyrównana walka (20:20). W końcówce na dwa oczka odskoczyli goście ze Śląska, zawdzięczając to blokowi (23:21), a potężny atak po prostej Mohameda Al Hachdadiego zakończył tę odsłonę.



W drugiej partii podopieczni Luke’a Reynoldsa odskoczyli już na początku (4:1), miejscowi mieli swoje problemy w przyjęciu, ale po kontrze Cebulja i mocnej zagrywce Fabiana Drzyzgi zmniejszyli straty, natomiast błąd po stronie przeciwników sprawił, że rzeszowianie złapali kontakt punktowy (6:7). Nie trwało to jednak długo, ponownie dała o sobie znać zmienna zagrywka gości (11:7), kolejny już mocny serwis dołożył natomiast Jurij Gladyr (14:8). Jastrzębski Węgiel spokojnie utrzymywał swoja prowadzenie, pojedyncze mocne ataki Karola Butryna to było za mało (14:19), swoje dołożył jeszcze Piotr Hain (17:21), ale chwilę potem z urazem stawu skokowego opuścił boisko. Na lewej flance po stronie przyjezdnych nie zawodził Rafał Szymura i to on atakiem z szóstej strefy dał jastrzębianom setbola. Goście nie dali już Asseco Resovii szans na zmniejszenie strat, zatrzymując Butryna.

Tym razem to ekipa prowadzona przez Alberto Giulianiego jako pierwsza odskoczyła (3:1), goście wyrównali stan rywalizacji i ta zaczęła toczyć się punkt za punkt (9:9). Skutecznie grał Al Hachdadi (12:10), ale kilka akcja później został trafiony zagrywką przez Karola Butryna i to właśnie bombardier drużyny ze stolicy Podkarpacia dał sygnał do walki (15:14). Na to zza linii 9. metra odpowiedział Jurij Gladyr (19:17), dobrze w obronie cały czas radził sobie Jakub Popiwczak, ale końcówka miała być jeszcze emocjonująca (20:20). Tak się tylko zapowiadała, siła ognia była po stronie Jastrzębskiego Węgla, który po ataku Louatiego miał piłkę meczową (24:21) i po zepsutej zagrywce Rafała Buszka ostatnie spotkanie PlusLigi w 2020 roku dobiegło końca.

MVP: Mohamed Al Hachdadi

Asseco Resovia Rzeszów – Jastrzębski Węgiel 0:3
(23:25, 18:25, 22:25)

Składy zespołów:
Resovia: Drzyzga (2), Buszek (5), Jendryk (2), Cebulj (6), Butryn (16), Tammemaa (2), Potera (libero) oraz Mariański (libero), Krulicki (3), Parodi, Domagała, Woicki i Hain (2)
JW: Louati (9), Kampa (2), Al Hachdadi (18), Gladyr (9), Szalacha (5), Szymura (13), Popiwczak (libero) oraz Fornal

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

Galeria zdjęć z meczu

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved