Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Piotr Gacek: Moim zdaniem to najmocniejsza z grup

Piotr Gacek: Moim zdaniem to najmocniejsza z grup

fot. Łukasz Leksowski - Verva Warszawa Orlen Paliwa

We wtorek VERVA Warszawa ORLEN Paliwa zainauguruje swój drugi sezon w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Stołeczni siatkarze w pierwszym turnieju grupy D w Roeselare zmierzą się z miejscowym Knack, Leo Shoes Modena i Kuzbassem Kemerowo. – Moim zdaniem to najmocniejsza ze wszystkich grup. Awans z niej do dalszej fazy będzie bardzo trudny, ale nie niemożliwy – ocenił Piotr Gacek, dyrektor sportowy stołecznego klubu.

W sezonie 2020/2021 CEV Ligi Mistrzów ze względu na pandemię koronawirusa zmieniono format rozgrywek. W fazie grupowej zespoły, zamiast zmagań w systemie mecz i rewanż, wezmą udział w dwóch turniejach. Grupa D, do której trafiła VERVA Warszawa ORLEN Paliwa, rywalizować będzie w Belgii, a kilka tygodni później – we włoskiej Modenie.



Ten nowy system jest pewną niewiadomą. Nie jest łatwo trzy dni z rzędu grać przeciwko przeciwnikom z najwyższej półki – powiedział Ángel Trinidad de Haro, rozgrywający stołecznych. – Bardzo cieszę się jednak, że rozgrywki w ogóle doszły do skutku i możemy rywalizować teraz z najlepszymi europejskimi drużynami – dodał Hiszpan, który ma duże doświadczenie w Lidze Mistrzów. W tych prestiżowych zmaganiach rozegrał jak dotąd aż 32 mecze.

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa ma w swoich szeregach jeszcze bardziej ogranych na europejskich parkietach siatkarzy niż Trinidad. Absolutnym rekordzistą jest Piotr Nowakowski, który ma na koncie aż 51 meczów w Lidze Mistrzów. 37 spotkań rozegrał natomiast Damian Wojtaszek, 26 – Andrzej Wrona, a 15 – Artur Szalpuk. – Doświadczenie kolegów z pewnością nam pomoże. Dla mnie i kilku innych chłopaków będzie to bowiem debiut w najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywkach na Starym Kontynencie – skomentował Jakub Ziobrowski, atakujący VERVY. – Czuję już dreszczyk emocji. Zmierzymy się z mocnymi i fajnymi drużynami. Chcemy powalczyć i wrócić do Polski w dobrych humorach – uśmiechnął się.

Z dużym spokojem do startu CEV Ligi Mistrzów podchodzi wspomniany już Piotr Nowakowski. Dla najbardziej utytułowanego polskiego siatkarza będzie to ósmy sezon w europejskiej elicie. – Format rozgrywek znany dotychczas z sezonów reprezentacyjnych, czyli trzy mecze w trzy dni, będzie dla nas sporym wyzwaniem – powiedział środkowy. – Na niektórych pozycjach mamy mocno okrojone pole manewru – nawiązał do choroby Jakuba Kowalczyka. – Nie napinamy się na wyjście z grupy i nie mówimy o medalach. Ucieszy nas dobra gra. Chcemy na arenie międzynarodowej zaprezentować się z najlepszej strony – zadeklarował. – Nasza forma jest coraz wyższa. Poprawiliśmy się i wyszliśmy z dołka. Liczymy, że dzięki ciężkiej pracy będziemy wciąż iść do przodu – wyraził nadzieję.

Udział w belgijskim turnieju VERVA Warszawa ORLEN Paliwa rozpocznie od meczu z gospodarzami – Knack Roeselare. Dzień później stołeczni zmierzą się z Leo Shoes Modena, a na koniec zagrają z Kuzbassem Kemerowo. – Moim zdaniem to najmocniejsza ze wszystkich grup. Awans z niej do dalszej fazy będzie bardzo trudny, ale nie niemożliwy – ocenił Piotr Gacek, dyrektor sportowy klubu. – Pamiętajmy, że funkcjonujemy teraz w pandemicznej rzeczywistości. Może mieć to wpływ na wyniki – dodał. – Przez ostatnie tygodnie śledziliśmy z uwagą sytuację w Belgii. Gdyby okazało się, że ze względu na dużą liczbę zakażeń koronawirusem turniej nie może się tam odbyć, byliśmy gotowi podjąć się organizacji. Na szczęście nie trzeba zmieniać planów, a nasi siatkarze dotarli już do Roeselare. Co ważne, wszyscy są zdrowi, co potwierdziły testy wykonane zarówno w Polsce przed wylotem, jak i w Belgii, po wylądowaniu – zakończył.

źródło: Verva Warszawa Orlen Paliwa - materiały prasowe

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved