Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Paulina Maj-Erwardt: Liczyłyśmy na zwycięstwo

Paulina Maj-Erwardt: Liczyłyśmy na zwycięstwo

fot. Michał Szymański

Od falstartu rozpoczęły sezon 2020/2021 siatkarki Grupy Azoty Chemik Police. Podopieczne Ferhata Akbasa w Legionowie uległy 2:3 miejscowej DPD Legionovii. – My na pewno liczyłyśmy na zwycięstwo i przyjechałyśmy tutaj jako faworytki. Ja nie doszukuję się tutaj żadnych problemów, wytłumaczeń – powiedziała Paulina Maj-Erwardt, libero Chemika.  – Lepiej nie mogłyśmy wymarzyć sobie wejścia w sezon – dodała Alicja Grabka, rozgrywająca Legionovii.

Tegoroczny sezon TAURON Ligi rozpoczął się od niespodzianek. Jedną z nich było zwycięstwo DPD Legionovii Legionowo nad Grupą Azoty Chemik Police. – Lepiej nie mogłyśmy wymarzyć sobie wejścia w sezon.  Mamy teraz dwa dni wolnego i ten odpoczynek nam się przyda. Chcemy się jak najlepiej przygotować do kolejnego meczu, z zespołem z Wrocławia – cieszyła się po meczu Alicja Grabka, rozgrywająca DPD Legionovii.



MVP meczu została Olivia Różański, która bardzo dobrze współpracowała z Grabką.  – Znam Alę, byłyśmy razem w szkole. Lubimy grać razem.  Cieszę się, że każda w drużynie ma swoją osobowość i przenosi to na boisko. Jest pozytywnie nastawiona i daje z siebie 100% – skomentowała najlepsza zawodniczka meczu, która do Legionovii przeniosła się przed sezonem z BKS-u Bielsko-Biała. – To była trudna decyzja, ponieważ spędziłam trzy sezony w BKS-ie  i było mi tam dobrze. Musiałam jednak podjąć decyzję o zmianie chcąc iść do przodu – skomentowała zawodniczka. Współpracę z Różański skomentowała także Alicja Grabka.  – Z Olivią bardzo dobrze mi się gra, obie lubimy szybką grę i wzajemnie się uzupełniamy.

Mniej zadowolona po meczu była rzecz jasna libero Chemika Paulina Maj-Erward.  – Do pewnego momentu grało nam się dobrze. W czwartym secie coś się zacięło i nie mogłyśmy już dogonić Legionovii. Próby były, ale zbyt dużo nieporozumień i nieskończonych piłek i skończyło się jak skończyło. Dziewczyny  z Legionovii się napędzały i wygrały. My na pewno liczyłyśmy na zwycięstwo i przyjechałyśmy tutaj jako faworytki. Ja nie doszukuję się tutaj żadnych problemów, wytłumaczeń. Po prostu nie wyszło i musimy wyciągnąć wnioski i przygotować się do kolejnych spotkań, bo tylko to nam zostaje – powiedziała. Doświadczona siatkarka nie szczędziła komplementów pod adresem rywalek. – Mają bardzo dobrego szkoleniowca i poukładał on wiele w tym zespole. Atmosfera z tego co wiem tam jest także dobra i to wszystko się składa na to, że dziewczyny chętnie wychodzą na boisko i funkcjonują jako zespół. My cały czas pracujemy i mam nadzieję, że tak ze dotrzemy do tego etapu, jak w tamtym roku będziemy zespołem, który będzie ciężko złamać – powiedziała.

źródło: inf. własna, PLS TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved