Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Naiane Rios: Chcemy być mistrzyniami Polski i to się dla nas mocno liczy

Naiane Rios: Chcemy być mistrzyniami Polski i to się dla nas mocno liczy

fot. Michał Szymański

– Wiemy, że z Developresem bardzo trudno się gra i że w starciu z tym zespołem musimy być opanowane oraz gotowe na każdy scenariusz. W tych meczach niczego nie można przesądzić i wszystko może się zdarzyć, dosłownie w każdym momencie. Jeden set wyraźnie wygrany przez jedną czy drugą drużyną niczego jeszcze nie zmienia i nie wyklucza tego, że za chwilę mecz może się odwrócić w drugą stronę. W takich spotkaniach trzeba walczyć do końca i my to zrobiłyśmy – powiedziała po drugim spotkaniu finałowym rozgrywająca Grupy Azoty Chemika Police Naiane Rios.

 



Wygrywając w Rzeszowie z Developresem BELLA DOLINA, zrobiłyście bardzo duży krok w kierunku mistrzostwa Polski. To może być przełomowy moment finałów?

Naiane Rios: Jesteśmy bardzo szczęśliwe i zadowolone z tego zwycięstwa. Nie mogę nawet znaleźć słów, żeby to opisać. Jestem dumna z naszej drużyny. Ta wygrana w Rzeszowie bardzo dużo dla nas znaczy, ale wciąż musimy być bardzo skupione, bo rywalizacja jeszcze się nie zakończyła.

Po pierwszym secie, w którym przegrałyście do 15, wydawało się, że możecie poczuć nerwowość, ale od drugiej partii to wy narzuciłyście swój rytm gry i w pewnych fragmentach meczu zdominowałyście wręcz rzeszowianki.

– Wiemy, że z Developresem bardzo trudno się gra i że w starciu z tym zespołem musimy być opanowane oraz gotowe na każdy scenariusz. W tych meczach niczego nie można przesądzić i wszystko może się zdarzyć, dosłownie w każdym momencie. Jeden set wyraźnie wygrany przez jedną czy drugą drużyną niczego jeszcze nie zmienia i nie wyklucza tego, że za chwilę mecz może się odwrócić w drugą stronę. W takich spotkaniach trzeba walczyć do końca i my to zrobiłyśmy.

Czy przed meczem odczuwała pani dodatkową odpowiedzialność na swoich barkach, wiedząc że wobec kontuzji Marleny Kowalewskiej jest pani jedyną rozgrywającą zespołu?

– Oczywiście, że pojawiły się dodatkowe emocje, ale bardzo zależało mi na tym, żeby zagrać jak najlepiej dla naszej „Marley”, która doznała pechowej kontuzji i wszystkie ją mocno wspieramy. Jesteśmy świetną drużyną, razem się wpieramy i wspólnie walczymy. Teraz wszystkie z nas mocno wspierają Marlenę i walczą o zwycięstwa także dla niej.

Mimo awaryjnej i nieszczęśliwej sytuacji związanej z kontuzją koleżanki pokazuje pani, że jest w gotowości do gry i nie ma żadnych problemów ze zgraniem czy to ze skrzydłowymi czy środkowymi.

– Tak. Przez cały sezon mocno pracowałam z koleżankami. One są wspaniałe i wszystkie razem dobrze ze sobą współpracujemy. Mamy dobrą komunikację w zespole, zarówno na boisku, jak i poza nim. Teraz dostałam swoją szansę gry i staram się ją jak najlepiej wykorzystać, pokazując swoją najlepszą siatkówkę.

Widać, że w tych finałach i w ogóle od początku fazy play-off jesteście zdeterminowane, żeby wygrać mistrzostwo i zakończyć sezon z cennym trofeum, zwłaszcza, że rozgrywki pucharowe ani te krajowe, ani w Lidze Mistrzyń, nie potoczyły się po waszej myśli.

– Myślę, że zawsze gra o mistrzostwo to jest coś wyjątkowego i każde rozgrywki mają swoją odrębną historię. Teraz jesteśmy w stu procentach skoncentrowane na walce o złoty medal. Chcemy być mistrzyniami Polski i to się dla nas mocno liczy.

Bardzo dobry wpływ na wasz zespół ma również trener Marek Mierzwiński, który odkąd objął drużynę jako pierwszy szkoleniowiec, to notuje okazałe zwycięstwa w TAURON Lidze.

– Trener jest miły i bardzo go lubię. Jest dla nas wyjątkowy. Jest taką osobą, która potrafi nas zmotywować do walki i to widać.

Jakie są pani doświadczenia z gry w polskiej lidze?

– Bardzo pozytywne. Podoba mi się zarówno kraj, drużyna, koleżanki z zespołu, jak i całe rozgrywki. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę grać w Policach.

Czy zostanie pani na dłużej w TAURON Lidze?

– Prawdopodobnie zagram w przyszłym sezonie w Brazylii, ale póki co jestem w pełni skupiona na rywalizacji o mistrzostwo Polski. Bardzo chcę wygrać z zespołem złoty medal i tylko to się teraz liczy.

Już w niedzielę staniecie przed wielką szansą, żeby zakończyć sezon z mistrzowskim tytułem i to przed własną publicznością.

– Powinnyśmy podejść do tego w ten sposób, że będzie to dla nas kolejny mecz, w którym mamy szansę na zwycięstwo. Musimy napisać w nim swoją historię, ale jestem przekonana, że jesteśmy na to gotowe.

źródło: tauronliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-05-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę