Pora na ostatnią rundę spotkań fazy grupowej podczas mistrzostw świata U17 siatkarek. Wciąż niepokonane pozostają między innymi Amerykanki oraz Chinki. W tym wąskim gronie są również reprezentantki Polski. Jakie są prognozy odnośnie pozostałych drużyn? Kto na finiszu może bić się jeszcze o kolejną rundę czempionatu?
Grupa A
Grupa A, to niepokonane Amerykanki, które dalej szczycą się kompletem punktów i nie oddały przeciwniczkom jeszcze ani jednego seta. W poniedziałkowym meczu z amerykańską ścianą zderzyły się z kolei Tajki, które w jednym secie względnie powalczyły. Spotkanie zakończyło się wygraną reprezentantek Stanów Zjednoczonych 3:0 (25:11, 25:21, 25:16). 12 punktów blokiem przy zaledwie 4 oczkach w tym elemencie rywalek brzmi dumnie. Nie do zatrzymania była Julia Masselink, która zdobyła 17 punktów. Bardzo dobrze zagrały też Peyton Smith oraz Kari Knotts.
Drugie niezmiennie są tutaj Turczynki, które po porażce z USA punktują, odhaczając kolejne oponentki. Tym razem jedne z pretendentek utarły nosa bezbronnym Czeszkom. To spotkanie także zakończyło się w trzech setach – 3:0 (25:16, 25:20, 25:17). Turczynki dominowały na każdej płaszczyźnie, regularnie punktując blokiem i zagrywką. Najwięcej do powiedzenia miały Cagla Cahlayandere oraz Zaynep Doga Alpay, które punktowały po 14 razy.
Czeszki i Tajki dalej są w grze o awans do kolejnego etapu zawodów. Swoje pierwsze punkty wywalczyły też w końcu reprezentantki Chile, które mimo niemrawego początku pokonały Egipcjanki – 3:1 (22:25, 25:10, 25:20, 25:20). W kolejnych partiach różnica była już wyraźna, a szala przechylała się na stronę rewelacyjnej Laury Bozzolo Bauerle. Atakująca nie miała sobie równych, zdobywając aż 23 punkty.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarek, grupa A
Grupa B
Grupę B otwierają Chinki, które podobnie jak Amerykanki nie przegrały ani razu, nie oddając również oponentkom ani jednego seta i są już dłuższy czas pewne awansu. Azjatycki gigant emanuje spokoje, a o umiejętności sportowe nie można mieć tutaj zastrzeżeń. Tym razem faworytki zrównały z ziemią Meksykanki – 3:0 (25:12, 25:15, 25:17). Było to jedno z najbardziej jednostronnych spotkań 4. rundy.’
Goni ć Chinki na ciskać na nie stale starają się Peruwianki, które w poniedziałek pokonały Filipinki. Tutaj do rozstrzygnięcia potrzebne były cztery partię, a po słabym początku siatkarki zza oceanu wygrały 3:1 (26:28, 25:22, 25:23, 25:20). Tempo dyktowała para Nahir Cueva Coaguila i Fernanda De Los Angeles Pinto Tellez. Po drugiej stronie prym wiodły Sharina Rhyza Lleses oraz Caera Celis.
Na wiele pozwala sobie także Wenezuela. Tutaj zawsze jest ciekawie, a ich mecze cieszą się dużym zainteresowaniem. Ta drużyna spokojnie może być inspiracją dla innych, zaś bezpośrednim dowodem na to była ich wygrana w spotkaniu z Tunezyjkami – 3:0 (25:12, 25:10, 25:21). Różnica była widoczna, a całość często sprowadzała się do pojedynku Coliny Lezamy Yalesca Lileagne z Hajerą Karamosluy.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarek, grupa B
Grupa C
Biało-czerwona grupa C ma jedne bohaterki. Są nimi reprezentantki Polski, które mkną przed siebie, wciąż zachowując czyste konto. W poniedziałek wieczorem podopieczne Marcina Orlika odhaczyły kolejny spacerek. Tym razem młode adeptki siatkówki z Polski były lepsze od Chorwatek, miażdżąc oponentki na dystansie – 3:0 (25:14, 25:16, 25:18). Biało-czerwone upolowały aż 10 asów, dokładając 9 punktów blokiem. Najskuteczniejsza była Hanna Derczyńska, autorka 11 punktów. Po 10 oczek dołożyły od siebie Aleksandra Wika i Klaudia Bladocha.
W kratkę grają natomiast Japonki, które mają na koncie 2 wygrane i 2 porażki. Mimo wszystko Azjatki kurczowo trzymają się 2. miejsca w grupie. Na finiszu zmagań grupowych siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni pokonały jeszcze w nierównym meczu Argentynki – 3:1 (27:25, 25:16, 19:25, 25:23). Swój zespół do wygranej poprowadziła Miko Takahashi, która punktowała 23 razy. Aż 34 oczka natomiast po stronie rywalek zdobyła aż Catalina Borrero Müller.
Dalej plasują się właśnie Argentynki i Chorwatki, a o wszystko – tyle, że z reprezentantkami Polski, zagrają Hiszpanki. Uprzednio pokonały one Brazylijki, które zawodzą na każdym froncie i notują same porażki. Europejkom z kolei wygraną przyniósł dopiero tie-break – 3:2 (22:25, 27:25, 25:20, 26:28, 15:13). Na miano bohaterek zapracowały niestrudzone Olivia Ramos Richards i Alba Vicente Stepancikova, które zdobyły po 22 i 21 punktów.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarek, grupa C
Grupa D
W ostatniej z grup dzieje się sporo, niemniej na czele trzymają się Koreanki, które nie przegrały ani razu, ale oddały przeciwniczkom już 4 sety, będąc teoretycznie najgorszą z przewodzących stawce zespołów. Zwycięzców się jednak nie ocenia, a w poniedziałek Azjatki pokonały Dominikanki – 3:1 (25:18, 21:25, 25:19, 25:17). Doskonale zaprezentowała się Seoyeon Son, autorka 23 punktów.
Bez cienia szans pozostały z kolei Portorykanki, które w starciu z Włoszkami nie miały nic do powiedzenia. Mecz zakończył się przekonującą wygraną Europejek – 3:0 (25:18, 25:21, 25:15). Na miano tej najskuteczniejszej zapracowała Hillary Uwadiae, kończąc zmagania z 19 oczkami na koncie.
Rękę na pulsie trzymają również reprezentantki Tajwanu, które mają za sobą najbardziej jednostronne z poniedziałkowych spotkań. Mowa o meczu z Algierkami, który zakończył się dla nich pełnym sukcesem – 3:0 (25:10, 25:17, 25:9).
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarek, grupa D









